Audi A4 B6

15 900 PLN Cena Brutto, Do negocjacji
2004 168 000 km Diesel Kombi
Sprzedający na OTOMOTO od 2017 Osoba prywatna

Konrad

Kielce, Świętokrzyskie
505 Wyświetl numer
Sprzedający na OTOMOTO od 2017 Osoba prywatna

Konrad

Kielce, Świętokrzyskie
505 Wyświetl numer
21:30, 12 stycznia 2018 ID: 6021120270
  • Typ
  • Liczba drzwi
    5
  • Liczba miejsc
    5
  • Kolor
  • Metalik
  • Kraj pochodzenia
  • Zarejestrowany w Polsce
  • Stan

Wyposażenie

  • ABS
  • Elektryczne szyby przednie
  • Poduszka powietrzna kierowcy
  • Wspomaganie kierownicy
  • ASR (kontrola trakcji)
  • Klimatyzacja automatyczna
  • Kurtyny powietrzne
  • Podgrzewane lusterka boczne
  • Tempomat
  • CD
  • Elektrycznie ustawiane lusterka
  • Poduszka powietrzna pasażera
  • Alarm
  • Czujniki parkowania tylne
  • Klimatyzacja dwustrefowa
  • MP3
  • Relingi dachowe
  • Wielofunkcyjna kierownica
  • Centralny zamek
  • Immobilizer
  • Radio fabryczne
  • Alufelgi
  • ESP (stabilizacja toru jazdy)
  • Komputer pokładowy
  • Ogranicznik prędkości
  • Światła przeciwmgielne

Opis

Witam! Na wstępię chcę nadmienić, iż nie jestem handlarzem kierującym się dewizą: tanio kupić - drogo sprzedać - zarobić. Samochód, który sprzedaję został kupiony w 2008 i do chwili obecnej jestem jego jedynym właścicielem.Audi kupiliśmy gdy na liczniku miało 41 tyś. km przebiegu (czterdzieści jeden tyś.). Auto znalazłem na aukcji we Francji. Zleciłem sprowadzenie i zarejestrowanie osobie, która zawodowo trudniła się takimi rzeczami. Auto zakupiłem jako uszkodzone. Dysponuję zdjęciami po zakupie-przed naprawą. Pojazd został naprawiony zgodnie z zasadami technologicznymi i od tamtej pory służy wiernie naszej Rodzinie.
Największe inwestycje: rozrząd z osprzetem przy 100.000 km, zamiana aluminiowych kół 15 na koła 16, wymiana akumulatora. Z ważniejszych rzeczy robionych ostatnio ( 201 - wyświetl numer - : wymiana oleju i filtrów, wymiana tarcz i kloców z przodu i tyłu, wymiana wahaczy górnych (Febi), przegląd klimatyzacji, wymiana termostatu i płynu chłodzącego, hamulcowego, czujnika temperatury, łącznik stabilizatora.
Samochód doposażyłem w oświetlenie przestrzeni nóg oraz oświetlenie ambiente z przodu i z tyłu, Wymieniłem szwankujący oryginalny partronic na nieoryginalny-równie dobry. Z drobnostek: zastąpiłem żarówki kierunkowskazów z pomarańczowych na typ "silver". Zarówki w reflektorach to od zawsze - rewelacyjne Tungsramy Megalight.
Olej wymieniam co 10 góra 12 tyś. km-zalewam pełny syntetyk firmy Castrol kupowany w jednym sklepie - nie żadne internetowe ryzyk-fizyk. Silnik nie "bierze"grama oleju -od wymiany do wymiany nie ma potrzeby robienia dolewek. Lakier 4 razy w roku woskuję - w tym roku rewelacyjnie kropelkujący Sonax Xtreme. Auto nie wie co to myjnia automatyczna i skrobaczka do szyb
Zapewne podejrzenie budzi przebieg auta. Do wgladu/przesłania historia przeglądów pojazdu na OSK. Rocznie nie przejeżdzałem więcej niż 20 tyś km. Poza tym do przemieszczania sie w miejskich korkach zdecydowanie wolę "dwa kółka".
Za auto zapłaciliśmy ciężko zarobione pieniążki dlatego nie mogłem pozwolić sobie na jego nieszanowanie czy zaniedbanie. Auto zawsze sprawne, pewne i gotowe do odbycia w każdej chwili podróży choćby na kraniec Europy. Samochód jest wyjątkowo komfortowy i cichy; przelot rzędu 900 czy 1000km nie powoduje zmęczania czy bólu pleców, nóg. Pomocny w podróży jest tempomat oraz idealnie pasujacy podłokietnik z przodu jak i z tyłu. Autko jest ekonomicznie na trasie przy prędkości osylującej między 110-120 spala 5,3-5,5l/100 km, przy prędkosci autostradowej 130-140km/h 6,2-6,4l/100km. Generalnie gdyby nie fakt, iż dzieciaki rosną i kupiłem już nowe auto typu VAN nie sprzedawałbym A4.
Ale żby nie było tak cukierkowo. W przeciwieństwie do perełek sprowadzonych z zagranicy ten jeżdził, woził dzieci, ich hulajnogi i inne akcesoria: 2 lata temu spod jadącego przede mną samochodu wystrzelił kamyk. Efekt: odprysk na dole szyby - nie przeszkadza i co ważne nie powiększa się. Obcierki: przedni prawy błotnik (zamalowane) i lewy tylny zderzak i pęknięcie na lampie (nie dostaje się woda, nie paruje) - obie obcierki Chorwackie (kto był ten zrozumie). Pomiędzy krawędzią dachu a szybą czołową zabezpieczyłem lakierem drobne ogniska korozji. Wnętrze nie jest zniszczone, podarte, powycierane. Wszystko działa, grzeje i chłodzi kiedy trzeba, podświetlenie, zamki, klapki i szufladki sprawne. Fotele w zeszłe wakacje osobiście uprałem porządnym odkurzaczem i profesjonalnymi środkami.Dodatkowo dokładam welurowe - letnie dywaniki. Obecnie auto już w zimowym "ubraniu" - koła zimówki i dywaniki gumowe, płyn do spryskiwaczy także zimowy. Do samoochodu dokładam koła letnie 16", dywaniki welurowe, zabezpieczenie antykradzieżowe. A teraz zadecyduj sam czy chcesz kupić auto, które "dojechało na kołach" do kraju czy samochód, o którym jak widać mogę opowiadać godzinami.

Wyślij wiadomość

Dodaj załącznik Dopuszczalne typy plików: jpg, jpeg, png, doc, pdf, gif, zip, rar, tar, html, swf, txt, xls, docx, xlsx, odt Maksymalny rozmiar pliku to 2 MB

Jesteś klientem profesjonalnym? Załóż konto firmowe
Znajdź nas na:
Facebook Youtube
Instagram