KTM Duke - 1
KTM Duke - 2
KTM Duke - 3
KTM Duke - 4
KTM Duke - 5
KTM Duke - 6
Zdjęcie 1 z 7

1/7

KTM Duke - 1
KTM Duke - 2
KTM Duke - 3
KTM Duke - 4
KTM Duke - 5
KTM Duke - 6
Last slide CTA thumbnail

W skrócie

4 520 km

Przebieg

Benzyna

Rodzaj paliwa

Manualna

Skrzynia biegów

Naked

Typ nadwozia

373 cm3

Pojemność skokowa

44 KM

Moc

Opis

KTM 390 Duke z 2018 roku, przebieg ok. 4520 km


Sprzedaję swojego Duke'a, a powód jest prozaiczny: chcę coś niższego.

Po prostu nie dorosłam do niego, i to dosłownie. Poza tym nie mam mu nic

do zarzucenia.


Przebieg nie jest pomyłką. Niecałe 4600 km po ośmiu latach brzmi dziwnie,

wiem, więc od razu wyjaśniam: odczyty z badań technicznych to 4406 km

w 2022, 4497 km w 2024 i 4518 km w maju 2026. Wszystko rośnie po kolei,

licznik nie był ruszany. Od majowego badania przejechałam nim dosłownie

kilka kilometrów. VIN, numer rejestracyjny i datę pierwszej rejestracji

podałam w polach ogłoszenia — historię można sprawdzić samodzielnie na

historiapojazdu.gov.pl.


Motocykl od nowości jest w Polsce, nigdy nie był rejestrowany za granicą.

Jestem drugą właścicielką, kupiłam go w marcu 2024 roku.


Przez te dwa sezony przeszedł trzy serwisy. Mam rozpisy wykonanych prac z warsztatów i chętnie je

udostępniam.


Kwiecień 2024, zaraz po zakupie — olej Motorex 15W50 z filtrem, nowy filtr

powietrza, płyn hamulcowy Motul 600, nowy akumulator BTX9-BS i pełny

przegląd w serwisie.


Jesień 2024, przed zimą — obsługa przedzimowa, wymiana oleju

i przygotowanie motocykla do postoju.


Listopad 2025, znowu przed zimą — duży serwis w Moto-TMT z pełną

diagnostyką mechaniczną i komputerową. Olej Motorex z filtrem, czyszczenie

filtra powietrza i airboxa, nowe opony Metzeler Sportec M9 RR z wyważeniem

(stare były z 2017 roku i po prostu skamieniały ze starości), serwis

przedniego zawieszenia — olej i nowe uszczelniacze olejowe oraz pyłowe,

nowe klocki hamulcowe z przodu z odpowietrzeniem układu, wymiana płynu

hamulcowego z tyłu i odpowietrzenie pompy, serwis łańcucha, smarowanie

linek, łożysk i dźwigni, kontrola dokręcenia śrub, usunięcie korozji

i podmalowanie gmoli. Pełny, trzystronicowy raport z tego serwisu

udostępniam — jest tam wszystko, łącznie z uwagami mechanika i danymi

kontaktowymi warsztatu.


Piszę o tym otwarcie, bo widać to w raporcie: przednie zawieszenie było

wylane i olej zalał przednie klocki. Wszystko naprawione za jednym razem —

nowe uszczelniacze, nowe klocki, sprawdzony cały układ hamowania przód.

Diagnostyka nie wykazała błędów, wycieków z silnika ani problemów

z łożyskami, tarczami czy rozrządem. Regulacja zaworów według serwisu

dopiero przy 15 000 km, więc nowy właściciel ma to jeszcze daleko przed

sobą.


Po tym serwisie motocykl praktycznie nie jeździł — na przeglądzie

w listopadzie licznik pokazywał 4516 km, na badaniu technicznym w maju

4518 km.


Obie zimy motocykl spędził w suchym garażu, akumulator stał osobno na

prostowniku. Na wiosnę wystarczyło go wyprowadzić i odpalić.


4 maja przeszedł badanie techniczne bez uwag — ważne do 04.05.2027.

OC opłacone do 25.06.2027. Jeździ równo, nic nie puka, kontrolki — łącznie

z ABS — gasną jak trzeba.


W zestawie: oryginalny kufer KTM PowerParts Top Case 48L, zamykany na

osobny kluczyk, z płytą montażową i instrukcją. Kufer montuje się w miejscu

tylnej kanapy — był zamontowany, potem go zdjęłam.

Do tego dwa kluczyki

do motocykla i key code card — karta jest przełamana na pół, ale mam obie

części i numer jest czytelny, więc dorobienie kluczyka u dealera nie będzie

problemem. Poza tym gmole SW-Motech, osłony dłoni, slidery osi kół

i dodatkowa szyba.

Wydech nie jest fabryczny — motocykl trafił do mnie już z takim i oryginału

nie dostałam. Jest na nim rysa i lekkie wgniecenie; były tam już w dniu

zakupu i nic się od tego czasu nie zmieniło. Badanie techniczne w maju

przeszedł z tym wydechem bez żadnych uwag. Poza wydechem wszystko

fabryczne, bez przeróbek.


Uczciwie o wywrotkach: przy mnie zdarzyło się to trzy razy — dwa razy na

parkingu, praktycznie z miejsca, i raz przy prędkości poniżej 5 km/h.

Wymieniłam wtedy dźwignię sprzęgła i lusterko na oryginalne części KTM,

reszta wyszła bez szwanku, gmole zrobiły swoje. W kolizji ani wypadku

motocykl przy mnie nie był. Co działo się przed marcem 2024, po prostu nie

wiem — przy zakupie nie zlecałam diagnostyki, w rejestrze nic nie figuruje,

ale nie chcę obiecywać czegoś, czego nie sprawdziłam.


To motocykl na kategorię A2 — 44 KM przy 163 kg, ABS w standardzie,

z trybem Supermoto. Dobry pierwszy duży motocykl, naprawdę zadbany.


Jedna rzecz na przyszłość: serwis zaleca kolejną wymianę oleju z filtrem

przy 8000 km albo po 12 miesiącach — czyli mniej więcej w listopadzie tego

roku.


Do obejrzenia w Gdańsku.


Odpiszę na każde pytanie. Rozmawiam też po angielsku i ukraińsku, więc jeśli komuś tak wygodniej — śmiało. English and Ukrainian speakers welcome. Пишіть українською — відповім.

 

17 sierpnia 2026 17:05

Szczegóły

Podstawowe

Marka pojazdu

KTM

Model pojazdu

Duke

Kolor

Biały

Rok produkcji

2018

Data pierwszej rejestracji w historii pojazdu

VIN

Kup ten pojazd na raty
Oblicz

Finansowanie

reklama

Potrzebujesz finansowania?

Ustaw warunki kredytu jaki Cię interesuje - na tej podstawie wybierzemy ofertę dostosowaną do Twoich potrzeb.

Kwota finansowania (PLN)

17250

PLN

Min. 6 000 PLN - Maks. 200 000 PLN

Okres (miesiące)

Wyposażenie

Kufer

ABS

Immobilizer

Alarm

Informacje o sprzedającym

Asia Khytun

  • Osoba prywatna

  • Sprzedający na OTOMOTO od 2021

Kontakt bezpośredni

Znajdź nas

  • Facebook

  • Instagram

  • YouTube

  • TikTok

Usługi i narzędzia

  • Umowa kupna sprzedaży

  • Ile jest wart Twój samochód?

Partnerzy

Powered by OTOMOTO

  • Otomoto Lease logo
  • Motopedia.otomoto.pl

Nasze aplikacje w twoim telefonie

    Google Play StoreApp Store