1 / 24
Szczegóły
Pokaż oferty z numerem VIN
Tak
Ma numer rejestracyjny
Tak
Marka pojazdu
SuzukiModel pojazdu
VSRok produkcji
1992
Przebieg
49 500 km
Pojemność skokowa
1 400 cm3
Moc
64 KM
Rodzaj napędu
Wał kardanaRodzaj paliwa
BenzynaTyp Silnika
CzterosuwowySkrzynia biegów
ManualnaTyp nadwozia
ChopperKolor
Inny kolorData pierwszej rejestracji w historii pojazdu
Numer rejestracyjny pojazdu
Zarejestrowany w Polsce
Tak
Bezwypadkowy
TakStan
Używany
VIN
Wyświetl VIN
Opis
Czternastka z 92 r. 5 biegów. Warszawa.
Kupiony w 2021 roku dla siebie.
Z uwagi na przyjęcie do stajni nowego osobnika, motocykl w 2023r przejechał zaledwie 600 km a w obecnym wyjechał z garażu jedynie w celu przygotowania do sprzedaży, regulacji i do zdjęć.
Przebieg 49500 km.
OC i przegląd na bieżąco.
Na sezon 2023 wymieniono: filtry powietrza, dziurawą membranę przedniego gaźnika na nową (dokładam staną membranę), zawory w gaźnikach wraz z regulacją poziomów paliwa do wartości wskazanych w serwisówce, zużyty akumulator na nowy akumulator Yuasa, klocki tylne, kompletny kosz sprzęgła z tarczami i sprężynami (stare sprzęgło, prawdopodobnie jednak dobre, oddaję wraz z motocyklem).
Na początku roku 2024: nowy olej motul w amortyzatorach, nowy olej motul w silniku, nowy filtr oleju KN, nowy płyn hamulcowy przód i tył, płyn wspomagania sprzęgła, nowe świece irydowe
- w tej części wszystko jest nowe z uwagi na zerowy przebieg w tym sezonie.
Do motocykla dokładam na pewno:
- nowe klocki na przód lub wymienię je na oczach nabywcy,
- przedłużenia setów pasażera w dobrym stanie,
- niepotrzebnie kupioną nową pompę paliwa,
- resztkę oleju do silnika na ewentualną dolewkę,
- oryginalne chromowane lusterka do Intrudera (prostokątne),
- kosz sprzęgła z tarczami i sprężynami - kompletny,
- lekko uszkodzoną, oryginalną przednią membranę gaźnika (warto mieć bo według mnie kwalifikuje się do naprawy),
- dodatkowe dwa kierunkowskazy takie jak z tyłu - na przód w razie ewentualnej modyfikacji.
Patrząc od przodu:
- opona przednia, nowa w chwili zakupu, obecnie prawie nie zużyta,
- modyfikowany układ przedniego hamulca: czterotłokowy zacisk Nissin wraz z pływającą tarczą NG, który zapewnia niewiarygodną skuteczność hamowania i koniec problemów z oryginalnym rozwiązaniem,
- przedni błotnik - z czasem można rozważyć lakierowanie ale póki co, w mojej opinii jest to zupełnie zbędne,
- lagi w idealnym stanie, bez rys i bez luzów,
- golenie doskonale pochromowane bez korozji, bez wycieków na uszczelniaczach,
- nowe osłony lag robione specjalnie do VS1400, kupione prosto z ebayu,
- stylowa przednia lampa z daszkiem z wygodną regulacją wysokości,
- stylowy T-bar, choć wymagający od kierowcy krzepy w rękach,
- pompy hamulca i sprzęgła chromowane, bez wycieków,
- chromowane przełączniki, lusterka i manetki (dokładam oryginalne lusterka),
- przednie kierunkowskazy w kierownicy,
- zbiornik paliwa: ktoś kiedyś włożył serce w wykonanie grafiki na zbiorniku, więc uznałem, że byłoby grzechem się jej pozbywać. Czy już wiesz co to za rysunek?
- pozostałe powłoki lakiernicze oraz chromy są niemal w idealnym stanie, połysk i brak korozji,
- siedzenia, proszę zwrócić uwagę, poza wzorem płomieni, posiadają miły dla oka kształt w odróżnieniu od klockowatych siedzeń jakie trafiają się w wielu innych egzemplarzach.
Patrząc od tyłu:
- efektowny szeroki kapeć można powiedzieć jak nowy, nienaprawiany, dodatkowo wyeksponowany,
- kierunkowskazy miniBullet,
- kompletne, oryginalne oparcie pasażera w doskonałym stanie,
- tylny hamulec - wiadomo, jak to tył, bez porównania z hamulcem przednim lecz tu akurat i tak dość skuteczny,
- oryginalne tłumiki bez korozji, wgnieceń, zapewniam, że motocykl jest cichuteńki.
Patrząc od środka:
- wszystko działa tip-top,
- jest to niezwodna jednostka,
- mogę powiedzieć, że w codziennej jeździe do pracy i z powrotem nie miałem nigdy żadnych problemów, akumulator musi być pewny zbiornik nie może być pusty - wtedy Suza pali od ręki a na twarzy kierowcy pojawia się banan, który nie znika jeszcze jakiś czas po zakończeniu jazdy.
Wiele można by mówić.
Truda nie jest motocyklem wolnym od pewnych mankamentów. Niektóre z nich wynikają z charakterystyki jednostki napędowej inne z blisko 300-kilogramowej masy samej maszyny. Duży moment obrotowy potrafi wykończyć sprzęgło a zbyt wcześnie wrzucane wyższe biegi mogą skutkować szarpaniem w dolnym zakresie obrotów. Warto poświęcić nieco uwagi technice jazdy choć po miesiącu jazdy użytkownik będzie już mistrzem kierownicy zajmującym na każdych światłach pozycję startową w pierwszej linii.
By uciąć dyskusje na forach, szczególnie pomiędzy osobami, które nigdy nie dosiadały Trudy'14, albo nawet miały okazję lecz tak to w piosence było poczuły, że "nie wiem jak mam to zrobić" powiem, bo mam porównanie: ani to Harley ani rzędówka. Z pewnością szybki czoper z grupy ciężkich. Nie sprawdziłem jaka jest maksymalna prędkość tego motocykla. Gdy ktoś się nad tym zastanawia, znaczy to, że potrzebny mu inny motocykl. Na trasie, jak dla mnie, maksymalna prędkość, przy której wytrzymuje podmuchy wiatru na klatę jadąc bez szyby (fuu!) to 150 km/h, natomiast fakt, że prędkość taką otrzymuję błyskawicznie i poczucie jak wiele zostało zapasu na gazie... Ech, kompleksy znikają.
Wiele można by mówić i opowiadać.
Ostatecznie zdradziłem czternastkę bo nie mogłem się oprzeć i tak zostało. Ten kto przejmie Trudę, zrobi z nią co zechce, lecz odradzam zniszczenie motocykla przez pocięcie czy inne zboberowienie. Chwilowa moda = gwarantowany żal w przyszłości i w najlepszym przypadku sprzedaż za grosze. Ale sprzedam temu kto wyłoży kasę. Gdy dojdzie do transakcji to zapewne znajdę jeszcze parę gadżetów dedykowanych do tego motocykla, o których nie wspominam wyżej w opisie. Może jakiś oryginalny amerykański krawat na zbiornik z dwoma schowkami (i bez żadnych frędzli), może jakiś ratujący stopy przed zmieleniem gmol także dedykowany do tego modelu. Może nawet dedykowany klucz do świec, którego nie zastąpi żaden uniwersalny. Zobaczymy.
W każdym razie proszę nie liczyć zbytnio na obniżenie ceny bo nie śpieszy mi się ze sprzedażą, a dobrze wiem co ile kosztuje w takim motocyklu, ponieważ za wyprowadzenie go do tego stanu płaciłem z własnej kieszeni.
Tymczasem zapraszam do oglądania zdjęć i filmików oraz zadawanie pytań bez krępacji.
Motocykl do oglądania i testowania w Warszawie na Targówku codziennie raczej po godzinie 16.30.
linki do pozostałych filmów:
https://youtu.be/OQGoD9rFlok
https://youtu.be/DTm2pSCeVBk
telefon:
Pozdrawiam. Michał
15 września 2024 20:20
Informacje o sprzedającym
Michał
Osoba prywatna
Sprzedający na OTOMOTO od 2016
Kontakt bezpośredni
Znajdź na mapie