Czy podczas wyprzedzania można łamać limit szybkości?
Sebastian Sulowski

Wielu kierowców uważa, że podczas wyprzedzania na drodze dwukierunkowej nie grozi im mandat za przekroczenie prędkości. Chwilowa, zbyt szybka jazda wydaje się mniejszym złem, niż kolizja z autem jadącym z przeciwka. Co na to przepisy oraz drogówka?
Wyprzedzanie to jeden z najbardziej niebezpiecznych manewrów na drodze. Nie ulega wątpliwości, że im sprawniej go wykonamy, tym lepiej. Czy to jednak usprawiedliwia przekroczenie limitu prędkości podczas wyprzedzania? Przepisy są jednoznaczne.
Zakazane przekroczenie limitu prędkości przy wyprzedzaniu
Kodeks ruchu drogowego w art. 24. ust. 1 wskazuje, że „kierujący pojazdem jest obowiązany przed wyprzedzaniem upewnić się w szczególności, czy ma odpowiednią widoczność i dostateczne miejsce do wyprzedzania bez utrudnienia komukolwiek ruchu”.

Brak przepisu zezwalającego na przekroczenie prędkości podczas wyprzedzania jest jasnym komunikatem od ustawodawcy. Wyprzedzanie jest dozwolone tylko wtedy, gdy można je bezpiecznie wykonać bez łamania prawa. Nie ma więc mowy o łamaniu ograniczeń prędkości.
Przekroczenie limitu prędkości – niewłaściwy sposób na uniknięcie zderzenia
Zgodnie z prawem, przekroczenie prędkości podczas wyprzedzania jest niedopuszczalne. W praktyce zdarzają się sytuacje, gdy kierowcy tłumaczą przekroczenie prędkości podczas wyprzedzania koniecznością uniknięcia wypadku. Czy można argumentować policjantowi, że złamanie prawa to była konieczność, aby uniknąć zderzenia z autem zbliżającym się z przeciwka?

W niektórych przypadkach, przy niewielkim przekroczeniu, mundurowy może ograniczyć się do pouczenia. Należy jednak pamiętać, że takie tłumaczenie, jest pośrednim przyznaniem się do niewłaściwej oceny sytuacji przed manewrem wyprzedzania. W takim przypadku policjant może nie tylko ukarać mandatem za prędkość, ale również za stwarzanie zagrożenia na drodze. Łączna kwota kary może sięgnąć nawet 6000 zł.
CZYTAJ TEŻ: Pouczenie zamiast mandatu. Kiedy to możliwe?
Nie wyprzedzaj jadących z maksymalnie dozwoloną szybkością
Jeśli więc planujemy wyprzedzać auto jadące niemal z maksymalnie dozwoloną szybkością, musimy mieć na uwadze, że zwykle jest to nielegalne lub niebezpieczne. Jeśli będziemy pilnowali prędkość, manewr będzie trwał wieczność. Tylko w wyjątkowych sytuacjach będziemy mogli wykonać go bezpiecznie, mając pewność, że w trakcie niego nie nadjedziemy na inny pojazd, bądź na drodze nie spotkamy np. skrzyżowania. Druga opcja to zwiększenie szybkości. To jednak nie jest legalne i grozi mandatem, jeśli spotkamy patrol z miernikiem prędkości lub fotoradar.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk

Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany

SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
Ostatnie artykuły
- Ceny aut elektrycznych mocno spadły. Tak zmieniły się w ciągu 5 lat
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
- Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza
- SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
- Czy to największy problem samochodów elektrycznych? Wyniki nowych badań zaskakują
- Używana alternatywa dla Golfa. Ten Volkswagen daje więcej za podobne pieniądze
- Odmowa przyjęcia mandatu przestanie się opłacać. Stawki drastycznie wzrosną