Wraz z premierą T-Roca drugiej generacji u Volkswagena ma nastąpić prawdziwa rewolucja. W końcu pod maski aut tego wytwórcy trafi w pełni hybrydowy układ napędowy. Tym samym wypełni on lukę pomiędzy silnikami z układ miękkiej hybrydy a hybrydami plug-in. Docelowo może zastąpić silniki TDI.

  • Volkswagen idzie w ślady Toyoty i stawia na hybrydowe układy napędowe.
  • Zupełnie nowa, pełna hybryda VW zadebiutuje w T-Rocu drugiej generacji.
  • Docelowo trafi ona do wszystkich modeli, opartych na platformie MQB Evo.

Volkswagen w swojej obecnej gamie ma silniki benzynowe z układem miękkiej hybrydy oraz hybrydy plug-in. Nie oferuje jednak układów w pełni hybrydowych, na czym od lat bazuje Toyota.

2025 Toyota Corolla - przód
Toyota praktycznie we wszystkich swoich modelach stosuje hybrydowe układy napędowe. Na zdjęciu: Corolla.

Teraz jednak się to zmieni. Pierwsza od lat pełna hybryda VW pojawi się w następcy T-Roca, o którym jeszcze niedawno mówiło się, że będzie ostatnim nowo zaprojektowanym spalinowym modelem tego wytwórcy.

TUTAJ poznasz rodzaje napędów hybrydowych.

Hybryda VW: podstawą silnik 1.5 TSI

Jak donosi brytyjski magazyn Autocar, nowa hybryda VW ma być oparta na turbodoładowanej jednostce 1.5 TSI. Jest ona wykorzystywana zarówno w przypadku łagodnej hybrydy tego niemieckiego giganta, jak i w odmianach plug-in.

Nadchodząca pełna hybryda VW ma rozwijać moc od 204 do 272 KM i dysponować solidną dawką momentu obrotowego, wynoszącą od 350 do 400 Nm. Więcej informacji na temat nowego układu napędowego nie ma. Niewiadomą pozostają więc rodzaj przekładni czy pojemność akumulatora trakcyjnego.

Volkswagen T-Roc 1.5 TSI DSG - przód
Obecna generacja T-Roca debiutowała na rynku w 2017 roku. To jeden z najpopularniejszych Volkswagenów.

Co istotne, nowa pełna hybryda VW będzie „kompatybilna” z modelami, opartymi na platformie MQB Evo. Oznacza to, że wkrótce po premierze Volkswagena T-Roca, trafi ona również do Golfa czy Skody Octavii, co potwierdził niedawno Thomas Schafer – szef marki Volkswagen.

Nowy, hybrydowy układ napędowy zawita również do aut innych marek niemieckiego koncernu. Czyli do Audi, Cupry oraz Seata. Niewykluczone, że w bliżej nieokreślonej przyszłości jego popularyzacja przyczyni się do wycofania z produkcji silnika TDI.

TUTAJ przeczytasz megatest Volkswagena Passata B9 2.0 TDI.

Już wiadomo, jak wygląda nowy T-Roc

Volkswagen T-Roc nowej generacji ma nieco urosnąć względem aktualnego modelu, mierzącego 423 cm długości. O ile obecne auto należy do segmentu pojazdów miejskich, o tyle jego następca ma już grać w klasie kompakt.

Z wyglądu nowy Volkswagen T-Roc, którego zdjęcia jakiś czas temu wyciekły do sieci, pełnymi garściami czerpie z rozwiązań, znanych choćby z aktualnych Tiguana i Tayrona. Wyróżnia go przede wszystkim ogromny wlot powietrza z dużymi, 6-kątnymi wcięciami w zderzaku.

Reflektory są zbliżone do tych, stosowanych w innych modelach tej niemieckiej marki, ale cechują się ostrzejszym kształtem. Nowy Volkswagen T-Roc ma również listwę świetlną łączącą ze sobą zarówno przednie, jak i tylne lampy oraz wyraźnie zaznaczone nadkola.

A to wraz z dużymi obręczami nadaje jego sylwetce muskularności. Z aktualnego modelu zachowano szeroki słupek C, czy podobny kształt szyb bocznych, ale pokrywa bagażnika jest mocniej pochylona niż do tej pory.

Wewnątrz nowego nowego Volkswagena T-Roca należy spodziewać się rewolucji, jaką przeszedł Golf przy zmianie generacji z 7. na 8. Oznacza to przede wszystkim koniec z fizycznym panelem klimatyzacji, którego miejsce zapewne zajmą suwaki, umieszczone pod centralnym ekranem systemu informacyjno-rozrywkowego.

W wyższych odmianach wyposażeniowych należy oczekiwać wyświetlacza o przekątnej 12,9”, stosowanego w obecnym Golfie. Na kierownicy pozostaną fizyczne przyciski i przełączniki, a standardem będą cyfrowe zegary. Niewykluczone, że uzupełni je ekran head-up z rozszerzoną rzeczywistością.

Premiera nowego Volkswagena T-Roca nastąpi we wrześniu 2025 roku.

Maciej Struk

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Dodaj Otomoto.pl News do źródeł Google.

Dodaj do źródeł Google

Czytaj również