Średnio zużywa 4,4-4,5 l ON na 100 km. Tyle kosztuje najtańsze auto wysokoprężne w Polsce
Materiał zawiera autopromocję OTOMOTO
Maciej Struk

Silniki wysokoprężne wciąż mają swoje bezsprzeczne zalety, z których najważniejszą jest niewygórowane zużycie paliwa. Ile trzeba obecnie zapłacić za najtańszy nowy samochód z turbodieslem pod maską na polskim rynku i jaki to model? Odpowiedź jest zaskakująca.
Pomimo że samochody wysokoprężne obecnie są na cenzurowanym m.in. ze względu na emisję tlenków azotu i cząstek stałych, nadal mają swoich oddanych fanów. Są chwalone za wysoki moment obrotowy, solidne osiągi, a przede wszystkim – za niewygórowany apetyt na paliwo.
Z drugiej strony najnowsze jednostki wysokoprężne okazują się zbyt skomplikowane. Zaopatrzone m.in. w system wtrysku pod ogromnym ciśnieniem, turbosprężarkę, DPF, czy układ recyrkulacji spalin – cechują się niższą trwałością niż silniki sprzed lat.

Kiedyś rynek modeli z turbodieslami wręcz pękał w szwach. Stosowano je nawet w najmniejszych autach takich, jak choćby Smart ForTwo, czy Fiat 500. Występowały również w modelach miejskich pokroju Opla Corsy czy Skody Fabii.
A dziś? Smart ForTwo i Fiat 500 to już auta czysto elektryczne. Fabia stawia wyłącznie na benzynowe jednostki napędowe. Z kolei Corsę można kupić również w wariantach hybrydowych oraz z dwoma różnymi napędami elektrycznymi do wyboru.
Najtańsze auto wysokoprężne to...
Bilet wstępu do auta wysokoprężnego stanowią obecnie modele kompaktowe. O ile kiedyś można było przebierać w różnych pojemnościach i mocach, o tyle teraz zazwyczaj dostępne są one w jednym wariancie. Często też wyłącznie z jednym, narzuconym rodzajem przekładni.
Wśród kompaktów turbodiesla można spotkać m.in. w Citroenie C4, Fordzie Focusie, Oplu Astrze czy Volkswagenie Golfie. Dzięki obecnej promocji, ten ostatni (już po liftingu) kosztuje obecnie 106 790 zł (uprzednio: 113 790 zł). To absolutnie podstawowy wariant Golfa, określany po prostu jako… Golf. Dostępne są także odmiany Life (118 390 zł) lub Life Plus (119 190 zł).

Najtańszy wysokoprężny Golf porusza się na 15-calowych obręczach stalowych i ma barwę szarą Urano – to jedyny kolor niewymagający dopłaty. Standardem są światła LED (dzienne, mijania i drogowe), ale nie ma co liczyć na przednie lampy przeciwmgłowe czy oświetlenie powitalne.
Siedzenie kierowcy nie oferuje możliwości regulacji odcinka lędźwiowego. Za to w wyposażeniu seryjnym mamy m.in. 6 poduszek powietrznych, 1-strefową klimatyzację (2-strefowa to funkcja na żądanie), tempomat oraz przednie i tylne czujniki parkowania.
Standardowo Golf 2.0 TDI 116 w wersji Golf zapewnia jeszcze instalację Bluetooth, bezprzewodową łączność ze smartfonami, cyfrowy zestaw wskaźników (10,2”) oraz radio Composition z 10,3-calowym wyświetlaczem.

Poczciwe 2.0 TDI pod maską
Do napędu najtańszego samochodu z silnikiem wysokoprężnym na polskim rynku służy stary, dobry „znajomy”. Czyli 2.0 TDI o mocy 116 KM i maksymalnym momencie obrotowym 300 Nm w zakresie 1600-2500 obr./min. Trafia on na przednie koła za pośrednictwem 6-biegowej przekładni ręcznej.
Osiągi? 0-100 km/h w 10,2 s i prędkość maksymalna 202 km/h. Ważniejsze od tej ostatniej jest jednak średnie zużycie paliwa, określane na 4,4-4,5 l/100 km.

Zbiornik paliwa ma niezbyt imponującą pojemność 45 l. A to oznacza zasięg na pełnym tankowaniu sięgający 1000-1022 km.
Najtańsze auto wysokoprężne: tyle kosztują inne kompakty
Tyle obecnie kosztują inne auta kompaktowe z silnikami wysokoprężnymi (bez modeli premium):
- Citroen C4 1.5 BlueHDI EAT8 (130 KM, 8AT, 0-100 km/h w 9,5 s, 4,6-4,7 l/100 km): 134 300 zł
- Cupra Leon 2.0 TDI 150 DSG (150 KM, 7AT, 0-100 km/h w 8,7 s, 4,9-5,1 l/100 km): 166 900 zł
- Ford Focus 1.5 EcoBlue 115 (115 KM, 8AT, 0-100 km/h w 11,8 s, 4,9-5,2 l/100 km): 125 300 zł (cena promocyjna)
- Opel Astra 1.5 Diesel A8 (130 KM, 8AT, 0-100 km w 11,0 s, 4,7-5,6 l/100 km): 120 500 zł (cena promocyjna)
- Peugeot 308 1.5 BlueHDI EAT8 (130 KM, 8AT, 0-100 km w 10,6 s, 4,9-5,1 l/100 km): 120 500 zł (cena promocyjna)
- Seat Leon 2.0 TDI 115 (115 KM, 6MT, 0-100 km/h w 10,5 s, b.d.): 128 500 zł
- Skoda Octavia 2.0 TDI 115 (115 KM, 6MT, 0-100 km/h w 10,4 s, 4,2-4,3 l/100 km): 118 900 zł (cena promocyjna)

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również
Ostatnie artykuły
- Ten samochód nigdy nie miał sensu. Bez dachu jest jeszcze lepszy
- Ceny aut elektrycznych mocno spadły. Tak zmieniły się w ciągu 5 lat
- Porsche zwolni 5000 pracowników. Dzięki temu legenda zostanie uratowana
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
- Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza
- SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
- Czy to największy problem samochodów elektrycznych? Wyniki nowych badań zaskakują


