Hybrydowe Jaecoo 7 z polskimi cenami. Ma 1200 km zasięgu, ale na tym jego zalety się nie kończą
Materiał zawiera autopromocję OTOMOTO
Maciej Struk

Łącznie rozwija 347 KM i aż 525 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Standardowo oferuje skórzane, elektrycznie regulowane fotele, automatyczną klimatyzację czy 19-calowe obręcze z lekkich stopów. Czysto spalinowe Jaecoo 7 zostało bardzo dobrze przyjęte przez klientów. Teraz do salonów wjeżdża hybryda plug-in. Ile kosztuje?
Samochody marki Jaecoo weszły na polski rynek dopiero w drugiej połowie 2024 roku. A mimo tego do końca grudnia znalazły 505 nabywców. Pod względem sprzedaży zajęły 40. miejsce, wyprzedzając BYD-a (439 szt.) i plasując się za DS-em (505 szt.) oraz Isuzu (531 szt.).
Ale ambicje Chińczyków w tym roku sięgają zdecydowanie wyżej. Razem z Omodą (1106 szt., 35. miejsce) przedstawiciele obu tych marek w 2025 roku chcą znaleźć 18 000 nabywców. Pomóc im w tym mają nowe modele, o czym pisaliśmy TUTAJ.

Jeden z nich to długo zapowiadane Jaecoo 7 Super Hybrid, które uzupełnia ofertę, składającą się do tej pory wyłącznie z wariantu czysto benzynowego.
TUTAJ przeczytasz o programie Mój elektryk 2.0.
Jaecoo 7 Super Hybrid: układ napędowy
Jaecoo 7 w nowej wersji dysponuje hybrydowym układem napędowym typu plug-in. Składają się na niego 1,5-litrowa, 4-cylindrowa jednostka benzynowa (pracująca w cyklu Millera) z turbodoładowaniem o mocy 143 KM, współpracująca z 204-konnym silnikiem elektrycznym. Łącznie daje to 347 KM.
Napęd elektryczny czerpie życiodajne elektrony z baterii litowo-jonowej o pojemności 18,3 kWh. Na samym prądzie to chińskie auto pokona dystans 91 km, natomiast łącznie – 1200 km. Średnie zużycie paliwa producent określa na 6,0 l/100 km.
Jaecoo 7 Super Hybrid od 0 do 100 km/h przyspiesza w 8,5 s, ale bardziej imponuje momentem obrotowym, wynoszącym 525 Nm. Prędkość maksymalna wynosi 180 km/h.

Bateria trakcyjna przyjmuje prąd z maksymalną mocą 40 kW. Dzięki temu naładowanie jej od 30 do 80% odbywa się w czasie 20 minut. Ze standardowego gniazdka trwa to 8,5 godziny, a przy użyciu ładowarki pokładowej o mocy 6,6 kW – 3 godziny do 80%.
Co istotne, akumulator trakcyjny „gwarantuje szczelność na głębokości 1 m wody przez ponad 48 godzin (stopień ochrony: IP68)” – informuje chiński producent.
Zbiornik paliwa Jaecoo 7 PHEV ma pojemność 60 l. Z kolei bagażnik dysponuje od 500 do 1265 l.
TUTAJ przeczytasz opinie użytkowników Omody 5.
Cena i wyposażenie
Jaka jest cena tego chińskiego auta? O ile standardowy wariant, wprawiany w ruch przez 1,6-litrowy silnik T-GDI (147 KM) wyceniono na 139 900 zł, o tyle Jaecoo 7 Super Hybrid to wydatek 159 900 zł.
Standardowe wyposażenie Jaecoo 7 Super Hybrid Select zawiera m.in.:
- 19-calowe obręcze z lekkich stopów w kolorze czarnym
- funkcję V2L (Vehicle to Load) o mocy 3,3 kW
- 8 poduszek powietrznych
- przednie i tylne światła w technologii LED
- zestaw kamer 540 stopni
- relingi dachowe
- dostęp bezkluczykowy
- system oczyszczania powietrza w kabinie
- dwustrefową klimatyzację automatyczną
- nawigację satelitarną z ekranem 14,8”
- bezprzewodową łączność Android Auto/Apple CarPlay
- asystenta głosowego
- skórzaną tapicerkę
- elektrycznie regulowane fotele

Jaecoo 7 Super Hybrid Exclusive to wydatek 169 900 zł. Takie auto względem wariantu Select jest bogatsze o m.in.:
- podgrzewaną przednia szybę
- przyciemniane szyby w drugim rzędzie
- elektrycznie sterowaną pokrywę bagażnika
- dach panoramiczny
- ładowarkę indukcyjną o mocy 50W
- zestaw audio firmy Sony (8 głośników)
- ekran head-up
- podgrzewane i wentylowane fotele z funkcją pamięci siedzenia kierowcy
- oświetlenie nastrojowe
Z kim rywalizuje Jaecoo 7?
Samochody Jaeceoo i Omoda można obecnie kupić w 30 punktach na terenie całego kraju. Do końca bieżącego roku liczba salonów sprzedaży modeli obu tych marek ma wzrosnąć do 45.
Jaecoo na swoje auta w Polsce zapewnia 7-letnią gwarancję mechaniczna z limitem przebiegu wynoszącym 150 tys. km. Z kolei bateria i silnik trakcyjny w hybrydzie, a także elementy sterujące układu napędowego (sterowanie silnika i moduł sterujący pojazdu) są objęte 8-letnią ochroną z limitem do 160 000 km.
Do rywali Jaecoo 7 Super Hybrid należy zaliczyć MG HS-a PHEV oraz BYD-a Seal U DM-i. Pierwszy z nich wytwarza 339 KM i bez tankowania/ładowania pokona dystans ponad 1000 km. Cena? Od 156 500 zł.

Z kolei BYD Seal U DM-i w odmianie z napędem na przednie koła ma dwa silniki, z których za wprawianie kół w ruch odpowiada głównie ten elektryczny o mocy 197 KM (300 Nm). Benzynowy wytwarza 98 KM (122 Nm), a łączna moc układu to 218 KM. Całkowity zasięg wynosi 1080 km.
Takie auto kosztuje obecnie od 169 900 zł.

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również
Ostatnie artykuły
- Zignorowali fotoradar i uniknęli kary. Tylko 2% spraw trafia do sądu
- Volkswagen wycenił nowe hybrydy. Na start kusi promocją do 17 tys. zł
- Nowy Hyundai przyłapany bez kamuflażu. Zupełnie nowa generacja zaskakuje
- Złe parkowanie zaboli. Odholowanie auta podrożeje do 770 zł, a to nie koniec złych wieści
- Ten samochód nigdy nie miał sensu. Bez dachu jest jeszcze lepszy
- Ceny aut elektrycznych mocno spadły. Tak zmieniły się w ciągu 5 lat
- Porsche zwolni 5000 pracowników. Dzięki temu legenda zostanie uratowana
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy







