Elektryki nie są żyłą złota. Większość wytwórców tych aut 2024 r. zakończyło na minusie!

elektromobilni.pl

Mimo że ustawodawcy upierają się przy samochodach na prąd, obecnie raczej ciężko na nich zarobić. Spośród wszystkich producentów pojazdów wyłącznie z wtyczką (elektryków i hybryd plug-in) zyski w 2024 roku wykazały tylko 4 firmy!
Pojazdy elektryczne są przyszłością motoryzacji – takie stanowisko mają z pewnością ustawodawcy. Ale czy ich produkcja to dobry, dochodowy biznes? Tutaj już można mieć wątpliwości, bo przeważnie nie jest zbyt kolorowo.
W ramach nowego badania sprawdzono dochody operacyjne marek, które zajmują się tylko produkcją aut z wtyczką (na prąd i hybryd plug-in). Czyli niemających w swojej ofercie również modeli spalinowych. Jak się okazuje, elektryk nie są obecnie najlepszym interesem – informuje portal elektromobilni.pl.
Zarobki producentów aut elektrycznych: liderem Tesla
Pierwsze miejsce raczej nie powinno zaskoczyć. Zajmuje je Tesla, która odnotowała marżę operacyjną na poziomie 7,2%. Wygrała więc z BYD-em (6,4%), mającym jednak w swojej ofercie również coraz bardziej pożądane hybrydy plug-in.
Zyski Tesli spadły w stosunku do wyniku z 2023 roku, natomiast zyski rywala z Chin stale rosną. Jak wskazują analitycy, jeśli taki trend się utrzyma, w wynikach za rok 2025 BYD może już wyprzedzić Amerykanów.

Dwie pozostałe marki, które wykazały zyski, to Li Auto i Seres Group (w skład tego drugiego koncernu wchodzą marki Seres, Aito i Landian). Obydwie pochodzą z Państwa Środka.
TUTAJ poznasz chińskie perełki z OTOMOTO.
Zarobki producentów aut elektrycznych: reszta bez zysków
Pozostałe przedsiębiorstwa produkujące auta elektryczne w 2024 roku nie wykazały zysków, ale niektóre są na dobrej drodze, by to zmienić. Zeekr, wchodzący w grupę Geely, odnotował stratę na poziomie 8,5%. Obecnie jednak notuje znaczne wzrosty sprzedaży, może więc wkrótce odwrócić ten negatywny trend.
Xpeng i Leapmotor o połowę zmniejszyły swoje straty w latach 2023-2024. Nio traci 30%, co każe myśleć, że przed tą marką jest jeszcze długa droga do osiągnięcia „zielonych tabelek” w arkuszach kalkulacyjnych.

Co ciekawe, Tesla była jedyną marką spoza Chin, która w tym badaniu osiągnęła zyskowność. Inni producenci z Europy lub ze Stanów Zjednoczonych nadal są na minusie. To m.in. Polestar czy Rivian, choć obydwie te marki zmniejszyły swoje straty, korzystając m.in. z dużego finansowania zewnętrznego.
TUTAJ przeczytasz co wybrać: Dacię Spring czy Leapmotora T03?
Lucid na szarym końcu
Kto w 2024 roku tracił najwięcej? Niestety – nie jest to dobry czas dla Lucida. Czy zmiana prezesa pomoże? Zobaczymy. Jak na razie w zeszłym roku Lucid uzyskał marżę operacyjną na poziomie... -374%.
Co ciekawe, to poprawa o ponad 500% w stosunku do wyniku z 2023 roku. Ale nawet pomimo dużego wsparcia ze strony saudyjskich inwestorów, droga Lucida do wyjścia na prostą będzie z pewnością długa i kręta.

Producenci od dawna donoszą, że zarabianie na autach elektrycznych nie jest łatwe. Ich tworzenie wymaga sporych nakładów, a trwająca wojna cenowa (podbijana przez Teslę i marki z Chin) nie poprawia sytuacji.
Mimo tego, np. Volvo stale zwiększające udział aut elektrycznych w swojej sprzedaży, w 2024 roku osiągnęło najwyższą roczną sprzedaż detaliczną (763 389 szt.), najwyższe przychody i najwyższy zysk operacyjny w swojej 98-letniej historii. Należy też pamiętać, że brak zysku w firmie może być elementem strategii biznesowej na dany moment.
TUTAJ poznasz zupełnie nową superlimuzynę Volvo.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

„Elektryki” na czarnej liście. Wielka sieć sklepów zamyka dla nich parkingi

Nowe BMW serii 3 będzie mocniejsze od poprzedniego M3. Znamy szczegóły wersji spalinowej

Fabryka zwalnia, Tesla sięga po rabaty. Tylko do końca września

To mógł być koniec. Następca lubianej Skody jest na horyzoncie

Paliwo jest tak drogie, że Niemcy zmieniają samochody. Polaków może czekać to samo

100 km za 10 zł. Te używane elektryki to potrafią i kosztują już od 35 tys. zł
Ostatnie artykuły
- „Elektryki” na czarnej liście. Wielka sieć sklepów zamyka dla nich parkingi
- Bunt samorządów przeciw piratom drogowym. Warszawa rusza z ofensywą fotoradarową
- BMW wyszło z Rosji. Teraz dostało pozew na ponad miliard złotych
- Widziałem Dacię Striker na żywo. To nowy pomysł na samochód
- Depozyt gwarancyjny w leasingu – czym jest i czy się go zwraca?
- Stawką jest życie, a potem cały majątek. OC może nie wystarczyć po zderzeniu z pociągiem
- Nowy Mercedes-AMG CLE przyspieszy do 100 km/h zanim wymówisz jego nazwę
- Skoda ma problem z tym SUV-em. Wiemy, jaki będzie następca
- Używane Renault Mégane III – dużo lepsze, niż myślisz! Usterki, opinie, jaki silnik wybrać?
- Przejazd A2 kosztuje już 82 zł. Sprawdziliśmy, czy warto ominąć najdroższą autostradę