Jedna nowa opona: czy jej założenie do samochodu jest dozwolone? Jakie są zalecenia producentów?

Maciej Struk

Jedna opona nadaje się tylko do wymiany, a reszta jest w przyzwoitym stanie – co wtedy zrobić? Choć producenci zalecają stosowanie nowych opon parami, istnieje sytuacja, w której dopuszcza się montaż tylko jednej nowej opony.
Aby uzyskać optymalne prowadzenie pojazdu, jak najlepsze przyczepność i komfort, producenci zalecają wymianę wszystkich czterech opon. Oczywiście, dopuszcza się też zakładanie nowych opon parami na jednej osi. Ale w przypadku, gdy w grę wchodzi jedna nowa opona, trzeba sobie zdawać sprawę, że będzie miała inną od reszty głębokość bieżnika. Tym samym – różne od pozostałych właściwości podczas przyspieszania, hamowania czy pokonywania zakrętów.
Najlepiej unaocznić to sobie przy pomocy obuwia. W końcu buty wymienia się nie pojedynczo, a parami. Próba biegania w jednym zupełnie nowym i drugim zużytym bucie może być nie tylko mało wygodna, ale i doprowadzić do kontuzji.
Jedna nowa opona: można, ale...
Tak samo jest w przypadku opon. Znacząca różnica w zużyciu ogumienia pomiędzy jedną a resztą opon może negatywnie wpłynąć na ogólne osiągi oraz stabilność samochodu. Ponadto elektroniczne i mechaniczne układy pojazdu, jak skrzynia rozdzielcza, mechanizmy różnicowe czy układ kontroli stabilności toru jazdy, mogą mieć trudność z właściwą interpretacją danych.

Mimo tego istnieje sytuacja, kiedy można wymienić jedną oponę bez uszczerbku dla samochodu. Warunkiem jest, aby różnica pomiędzy nią, a ogumieniem zamontowanym na aucie nie przekraczała 2-2,5 mm. Ale producenci opon zalecają łączenie nowej opony z resztą w różny sposób w zależności od rodzaju napędu.
Jedna nowa opona: auta z napędem na przednie lub tylne koła
Podczas wymiany jednej opony łączy się ją z tą, która ma najwyższy bieżnik. Następnie zaleca się montowanie obu takich opon na tylnej osi. Tak samo, jeśli wymienia się dwie opony na nowe – zaleca się montowanie ich z tyłu.

Powód? Zapobiegnie to wystąpieniu zjawiska nadsterowności, która jest po prostu trudniejsza do opanowania niż podsterowność (TUTAJ dowiesz się, dlaczego opomy szumią).
Pojazdy z napędem obu osi
W przypadku pojazdów ze stałym napędem na obie osie producenci zalecają wymianę wszystkich opon jednocześnie. Nawet niewielkie różnice w średnicach opon na jednej osi lub pomiędzy nimi mogą bowiem doprowadzić do usterki w układzie napędowym.

W autach z dołączanym napędem 4x4 dopuszcza się wymiany opon parami. W końcu w ich przypadku przez większość czasu spędzonego na drodze odpychają się one od podłoża kołami jednej osi.
Jedna nowa opona: zalecenia producenta
Trzeba pamiętać, że nawet jeśli różnica pomiędzy wysokością bieżnika nowej opony i ogumienia w samochodzie nie jest duża, i tak zawsze należy postępować zgodnie z zaleceniami producenta auta.
Czyli albo znaleźć odpowiednią informację w instrukcji pojazdu, albo uzyskać ją w autoryzowanym serwisie. Tylko w ten sposób zapobiegniemy wystąpieniu ewentualnych usterek, np. przedwczesnemu zużyciu łożyska w kole.

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również
Ostatnie artykuły
- Zignorowali fotoradar i uniknęli kary. Tylko 2% spraw trafia do sądu
- Volkswagen wycenił nowe hybrydy. Na start kusi promocją do 17 tys. zł
- Nowy Hyundai przyłapany bez kamuflażu. Zupełnie nowa generacja zaskakuje
- Złe parkowanie zaboli. Odholowanie auta podrożeje do 770 zł, a to nie koniec złych wieści
- Ten samochód nigdy nie miał sensu. Bez dachu jest jeszcze lepszy
- Ceny aut elektrycznych mocno spadły. Tak zmieniły się w ciągu 5 lat
- Porsche zwolni 5000 pracowników. Dzięki temu legenda zostanie uratowana
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy


