Land Rover odświeża swoją legendę. Miłośnicy jazdy w terenie są pełni obaw
Mikołaj Adamczuk

Land Rover szykuje największy lifting Defendera od momentu debiutu obecnej generacji w 2019 roku. Brytyjski producent podobno nie zamierza jednak zmieniać charakteru swojego przeboju. Co nie znaczy, że fani marki się tego nie obawiają.
- Land Rover Defender przejdzie lifting
- Pojawi się nowa luksusowa konfiguracja wnętrza z czterema fotelami
- Możliwe zmiany w gamie silnikowej i koniec V8 z kompresorem
Nowoczesny Defender okazał się dla Land Rovera jednym z najważniejszych modeli ostatnich lat. Samochód, który początkowo budził kontrowersje wśród fanów klasycznej terenówki, którzy obawiali się zatracenia charakteru i tego, że „Def” stanie się zbyt uładzoną bulwarówką, szybko stał się globalnym sukcesem sprzedażowym i jednym z najbardziej dochodowych modeli marki. Nic więc dziwnego, że Land Rover bardzo ostrożnie podchodzi do zmian stylistycznych. Jednocześnie, od debiutu tego auta mija w tym roku 6 lat. W segmencie terenówek czas płynie wolno, ale nie stoi.

Testy już trwają
Prototypy odświeżonego Defendera zostały właśnie przyłapane podczas testów drogowych. Mimo mocnego kamuflażu widać, że producent przygotował kilka wyraźnych zmian w stylistyce przedniej części nadwozia. Samochód otrzyma przeprojektowany zderzak z większymi wlotami powietrza oraz większe światła przeciwmgielne. Zmieni się również wzór grilla i dolnych sekcji pasa przedniego.
Land Rover najwyraźniej chce poprawić zarówno wygląd, jak i aerodynamikę auta. W tylnej części pojawił się nowy spojler dachowy zintegrowany z linią dachu. W przypadku auta o tak kanciastej sylwetce nawet niewielkie poprawki aerodynamiczne mają znaczenie dla zużycia paliwa, hałasu przy wyższych prędkościach i stabilności.
Zmodyfikowano również tylny zderzak. Reflektory pozostają praktycznie bez zmian, ale odblaski zostały umieszczone wyżej niż dotychczas, a sam zderzak wygląda na mniej masywny i mniej wystający poza obrys nadwozia.
Land Rover Defender stanie się bardziej luksusowy
Najciekawsze zmiany dotyczą jednak wnętrza. Ku rozpaczy fanów offroadu, Land Rover coraz wyraźniej przesuwa Defendera w stronę luksusu i lifting ma ten trend jeszcze mocniej podkreślić.
W testowym egzemplarzu zauważono nową konfigurację drugiego rzędu siedzeń. Zamiast klasycznej kanapy pojawiły się dwa indywidualne fotele typu kapitańskiego. Takie rozwiązanie jest dziś dostępne w największym Defenderze 130, ale wszystko wskazuje na to, że po liftingu trafi również do krótszego Defendera 110.
Czteroosobowa konfiguracja wnętrza może szczególnie zainteresować klientów w Chinach, na Bliskim Wschodzie czy w Stanach Zjednoczonych, gdzie duże luksusowe SUV-y z indywidualnymi fotelami w drugim rzędzie są popularne.
Możliwe zmiany pod maską
Na razie nie wiadomo, czy lifting przyniesie większe zmiany techniczne, ale wiele wskazuje na to, że Land Rover może nieco uporządkować gamę silnikową.
Obecnie Defender oferowany jest z bardzo szerokim wyborem jednostek napędowych. W gamie znajdują się m.in. czterocylindrowy silnik 2.0 turbo o mocy 300 KM, rzędowa sześciocylindrowa jednostka 3.0 rozwijająca 400 KM, a także dwa warianty V8.

Pierwszy to doładowane kompresorem 5.0 V8 o mocy 500 KM, drugi to nowsze podwójnie doładowane 4.4 V8 generujące 635 KM w topowej wersji OCTA. Najbardziej prawdopodobny scenariusz zakłada wycofanie starszego silnika 5.0 V8, który jest stopniowo usuwany z kolejnych modeli koncernu JLR. Jego miejsce może zająć słabsza odmiana nowego 4.4 V8 twin-turbo rozwijająca około 530 KM.
To wpisywałoby się w szerszą strategię JLR, które stopniowo upraszcza gamę silnikową i przechodzi na nowsze jednostki spełniające bardziej rygorystyczne normy emisji.
Land Rover Defender nadal ma być autem terenowym

Mimo coraz bardziej luksusowego charakteru, miejmy nadzieję, że Land Rover nie zamierza rezygnować z terenowego DNA Defendera. Model pozostaje jednym z najbardziej wszechstronnych SUV-ów (o ile to w ogóle jest SUV...) na rynku i lifting raczej tego nie zmieni.
Redaktor prowadzący OTOMOTO News. Wcześniej pracował jako zastępca redaktora naczelnego i wydawca w portalu Autoblog.pl, współpracował także z wieloma innymi mediami motoryzacyjnymi i nie tylko: zarówno internetowymi, jak i drukowanymi. Specjalizuje się w testach i premierach samochodów, ale nie stroni też od klasyków, historii i ciekawostek z najbardziej egzotycznych rynków. Prywatnie miłośnik aut z gwiazdą lub… wieloma gwiazdami na masce.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

BMW wyszło z Rosji. Teraz dostało pozew na ponad miliard złotych

Widziałem Dacię Striker na żywo. To nowy pomysł na samochód

Depozyt gwarancyjny w leasingu – czym jest i czy się go zwraca?

Stawką jest życie, a potem cały majątek. OC może nie wystarczyć po zderzeniu z pociągiem

Nowy Mercedes-AMG CLE przyspieszy do 100 km/h zanim wymówisz jego nazwę

Skoda ma problem z tym SUV-em. Wiemy, jaki będzie następca
Ostatnie artykuły
- BMW wyszło z Rosji. Teraz dostało pozew na ponad miliard złotych
- Widziałem Dacię Striker na żywo. To nowy pomysł na samochód
- Depozyt gwarancyjny w leasingu – czym jest i czy się go zwraca?
- Stawką jest życie, a potem cały majątek. OC może nie wystarczyć po zderzeniu z pociągiem
- Nowy Mercedes-AMG CLE przyspieszy do 100 km/h zanim wymówisz jego nazwę
- Skoda ma problem z tym SUV-em. Wiemy, jaki będzie następca
- Używane Renault Mégane III – dużo lepsze, niż myślisz! Usterki, opinie, jaki silnik wybrać?
- Przejazd A2 kosztuje już 82 zł. Sprawdziliśmy, czy warto ominąć najdroższą autostradę
- Japoński maluch teraz może mieć coś z SUV-a. To najtańszy taki samochód na rynku
- Dacia się nie ugnie. Obiecuje coś, czego konkurencja nie jest w stanie zapewnić