Od 2026 r. fiskus mocniej uderzy w auta firmowe. Limity odliczeń ostro w dół

Sebastian Sulowski

Firmowe samochody staną się podatkowo mniej opłacalne. Od 2026 roku przedsiębiorcy odliczą znacznie mniej kosztów związanych z autami spalinowymi i hybrydowymi. Zmiany nie obejmą elektryków, ale dla większości firm oznaczają realny wzrost obciążeń.
- Limit dla aut spalinowych spadnie do 100 tys. zł.
- Elektryki bez zmian – nadal 225 tys. zł odliczenia.
- Najwięcej stracą firmy kupujące popularne auta klasy średniej.
Od stycznia 2026 roku wejdą w życie mniejsze limity odliczeń od auta używanego w firmie. Obejmą amortyzację i leasing samochodów osobowych. Nowe przepisy premiują pojazdy elektryczne i niskoemisyjne, ale ograniczają pełne rozliczenie kosztów przy samochodach spalinowych, także hybrydowych. Regulacje uchwalono już w 2021 roku, ale Ministerstwo Finansów nie planuje zmian.
Samochód w firmie – maksymalne kwoty do końca 2025 r.
Obecne limity odliczeń to:
- 225 tys. zł – dla samochodów elektrycznych i wodorowych
- 150 tys. zł – dla pozostałych aut osobowych, bez względu na emisję CO₂
W praktyce większość samochodów kupowanych przez firmy przekracza próg 150 tys. zł. To oznacza, że już teraz przedsiębiorcy rozliczają w kosztach tylko część wydatków na zakup i użytkowanie auta. Liczyli raczej na podwyższenie limitów, które uwzględnią wzrost cen pojazdów. Tymczasem limity zostaną jeszcze obniżone.

Mniejsze limity odliczeń od auta – nowe kwoty od 2026 r.
Nowe przepisy wprowadzą trzy progi odliczeń:
- 225 tys. zł – dla aut elektrycznych i wodorowych
- 150 tys. zł – dla aut spalinowych z emisją poniżej 50 g CO₂/km
- 100 tys. zł – dla pozostałych aut spalinowych
Zmiany mają promować samochody niskoemisyjne i zachęcać firmy do inwestowania w ekologiczne pojazdy. Próg 50 g CO₂/km spełniają głównie kosztowne hybrydy plug-in. Nowy limit 100 tys. zł oznacza, że przedsiębiorcy odliczą jeszcze mniej kosztów za większość firmowych samochodów.
Mniejsze odliczenia również dla starych umów
Przepisy przewidują ochronę tzw. praw nabytych, ale wyłącznie dla pojazdów wprowadzonych do ewidencji środków trwałych przed 2026 rokiem. Ochrona ta nie obejmuje jednak aut użytkowanych w leasingu, co w praktyce pomija długoterminowy charakter tego typu inwestycji. Z tego powodu przedsiębiorcy apelowali o wprowadzenie okresu przejściowego obejmującego wszystkie umowy.
Ministerstwo Finansów nie uwzględniło jednak tych postulatów. Resort uznał, że nie ma podstaw do rozszerzenia ochrony praw nabytych, a ewentualne zmiany wymagałyby uruchomienia nowego procesu legislacyjnego, którego obecnie nie planuje.
W praktyce oznacza to, że od 1 stycznia 2026 r. nowe limity obejmą wszystkie umowy leasingu operacyjnego, najmu i dzierżawy – niezależnie od daty ich zawarcia. Na koniec 2025 r. w leasingu operacyjnym użytkowanych będzie ponad 800 tys. pojazdów, a średni dodatkowy koszt podatkowy wyniesie około 5 tys. zł na jeden samochód.

Motoryzacja interesuje mnie przede wszystkim od strony praktycznej. Skupiam się na tym, co realnie dotyka kierowców: od mandatów i zmian w przepisach, po niejasności wokół przeglądów technicznych i problemy z ubezpieczycielami.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Nowe znaki przy drogach? Dwa nie mają sensu, a jedyny potrzebny dopiero w 2029 r.

Zlekceważysz ten przepis? Stracisz uprawnienia na 5 lat

Rząd szykuje prezent dla piratów drogowych? Nawet 500 tys. spraw do umorzenia

Śledczy ustalili prędkość sprawcy tragedii w Krakowie. Pomaga w tym szyba

Austria luzuje zasady przeglądów technicznych, a polscy kierowcy patrzą z zazdrością

Nowe zasady dla kierowców z wyrokami. Zakazy będą się sumować
Ostatnie artykuły
- Używana Skoda Octavia II – tak wygląda egzemplarz z 776 tys. km na liczniku!
- 680 KM i ten znaczek nigdy nie były tak tanie. Mercedes-AMG CLA 45 4MATIC+ wyceniony
- SUV-y wygryzają kombi? Dane OTOMOTO pokazują, co naprawdę wybierają Polacy
- Nowe znaki przy drogach? Dwa nie mają sensu, a jedyny potrzebny dopiero w 2029 r.
- Polska fabryka samochodów elektrycznych coraz bliżej. To nie będzie już Izera
- Nowy SUV z Chin zagrozi Skodzie Kodiaq. Nazwa brzmi znajomo
- Japoński hit będzie mocny jak nigdy wcześniej. Koniec grzecznego SUV-a
- Czy warto dokupić autocasco do obowiązkowego ubezpieczenia pojazdu? Poznaj odpowiedź!
- Koniec spalinowego przeboju. Elektryczny następca przełożony na 2028 r.
- Zlekceważysz ten przepis? Stracisz uprawnienia na 5 lat