Nowe drogi szybkiego ruchu – ostatnie 2,7 tys. km do domknięcia sieci w Polsce

Za maksymalnie 8 lat nasza mapa drogowa tras ekspresowych i autostrad nie będzie już się zmieniać. Kierowcy będą mieć do dyspozycji około 8 tys. km dróg klasy S i A i na tym ma być koniec. Jednak póki co drogowcy nie próżnują.
- Nowe drogi szybkiego ruchu sukcesywnie uzupełniają sieć autostrad i ekspresówek w Polsce.
- Zakończenie inwestycji planowane jest na 2033 rok.
- Po tej dacie, zamiast budowy, rozpoczną się remonty tras szybkiego ruchu.
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) konsekwentnie zmierza do zakończenia budowy pełnej sieci dróg szybkiego ruchu. Obecnie oddanych do użytku jest około 5222 km, z czego blisko 1885 km to autostrady, a 3337 km drogi ekspresowe. Do osiągnięcia celu brakuje już tylko około 2700 km. Nowe drogi szybkiego ruchu wciąż powstają, jednak cała sieć sukcesywnie zbliża się do ukończenia.
Nowe drogi szybkiego ruchu – najwięcej brakuje tras ekspresowych
Pod względem ukończenia planu najbliżej są autostrady. Do zakładanych 2100 km brakuje nieco ponad 200 km. W przypadku dróg ekspresowych jest trochę więcej pracy. Wciąż nie ma ponad 2500 km. W ramach Rządowego Programu Budowy Dróg Krajowych (RPBDK) do 2030 r., z perspektywą do 2033 r., realizowane są:
- ok. 67 km odcinka autostrady A2 (Siedlce–Biała Podlaska)
- ponad 1285 km nowych dróg ekspresowych
- ok. 31 km rozbudowy istniejących ekspresówek o drugą jezdnię
Łącznie GDDKiA prowadzi obecnie inwestycje drogowe o długości 1661 km, z czego znaczna część to właśnie trasy szybkiego ruchu. Kolejne 355,5 km dróg znajduje się w przetargach, a ponad 2816 km jest w fazie przygotowań.
Nowe drogi szybkiego ruchu – ostatnie zamówienia
W 2025 roku GDDKiA podpisała już 14 umów na budowę ponad 122 km dróg, z czego 47,5 km dotyczy pięciu odcinków dróg ekspresowych. Wśród nich znalazły się m.in. fragmenty tras S8 (Niemcza – Ząbkowice Śląskie), S10 (Szczecin Kijewo – Szczecin Zdunowo), S11 (Ostrzeszów – Kępno) oraz rozbudowa obwodnicy Wyrzyska o drugą jezdnię.
Autostrady uwzględniono w ośmiu ogłoszonych przetargach – aż pięć z nich dotyczy A2, w tym budowy nowego odcinka od Białej Podlaskiej do Kijowca oraz poszerzenia A2 na czterech odcinkach między Łodzią a Warszawą. To znaczące przyspieszenie inwestycji względem poprzedniego roku – liczba przetargów na drogi szybkiego ruchu wzrosła dwukrotnie.
Koniec budowy, zaczną się remonty
Tempo prac ma się utrzymać. Przez najbliższe cztery lata rząd planuje przeznaczać na inwestycje drogowe po około 20 mld zł rocznie. Oznacza to, że ukończenie całej sieci może nastąpić zgodnie z harmonogramem – około 2033 roku. To jednak nie wyklucza braku kontraktów dla firm z branży drogownictwa. Trasy budowane przed około 20 laty będą wymagać remontów i gruntownych napraw.