Nowoczesny monitoring. Złodzieje samochodów miejcie się na baczności!

Wioletta Odalska

Otwock jest jednym z pierwszych miast w Polsce z System Inteligentnej Analizy Ruchu Drogowego. W mieście zainstalowanych zostało blisko 50 kamer. Zebrane dane będą automatycznie porównywane z policyjnymi bazami. To duże ułatwienie w poszukiwaniu np. złodziei aut.
Otwock, nowe smart city
„System Inteligentnej Analizy Ruchu Drogowego zamontowany" – zakomunikował Jarosław Margielski, prezydent podwarszawskiego Otwocka, informując o pionierskim systemie bezpieczeństwa w tym mieście.
Władze tłumaczą instalację systemu walką z kradzieżami samochodów i porwaniami dzieci (pomoc w przypadku „Child Alert”). Ale nie tylko. To także skuteczny środek do eliminacji aut ciężarowych o przekroczonym tonażu na otwockich drogach. Nowy monitoring ma także znacząco podnieść wykrywalność przestępstw oraz zwiększyć poziom bezpieczeństwa. W zakres jego funkcjonalności wchodzą także: analiza potoków ruchu przez miasto i optymalizacja istniejącej organizacji ruchu oraz ustalenie liczby aut z sąsiednich gmin, które przejeżdżają przez Otwock tranzytem oraz liczby aut z sąsiednich gmin pozostawianych w danych okresach na terenie miasta. (ZOBACZ też: Skradziony samochód: co zrobić? 7 istotnych wskazówek).
Jak działa System Inteligentnej Analizy Ruchu Drogowego?
Jak poinformował na swoim Facebooku prezydent Otwocka, na drogach wlotowych do miasta i głównych skrzyżowaniach zostało zainstalowanych 47 kamer. Automatycznie mają one badać i analizować ruch pojazdów oraz rozpoznawać ich numery rejestracyjne.
Ten innowacyjny system będzie także w stanie wykrywać zagłuszarki GSM oraz posiadać szeroką gamę możliwości rozbudowy. Co najważniejsze będzie zarządzany przez Policję oraz połączony w czasie rzeczywistym z centralną bazą Policji.
„Zebrane dane będą automatycznie porównywane z policyjnymi danymi. W razie wykrycia kradzionego auta, system automatycznie wykona serię zdjęć, poinformuje o tym oficera dyżurnego, a ten okoliczne patrole. Ponadto system będzie mógł być wykorzystany również w sytuacjach takich jak uruchomienie procedury „Child Alert” – uprowadzenia dziecka. Umożliwi sprawdzenie, czy samochód sprawcy uprowadzenia poruszał się po terenie objętym systemem” – informuje Margielski.
Koszt inwestycji to 2️,42 miliona złotych.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Ceny aut elektrycznych mocno spadły. Tak zmieniły się w ciągu 5 lat

Porsche zwolni 5000 pracowników. Dzięki temu legenda zostanie uratowana

Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
Ostatnie artykuły
- Ceny aut elektrycznych mocno spadły. Tak zmieniły się w ciągu 5 lat
- Porsche zwolni 5000 pracowników. Dzięki temu legenda zostanie uratowana
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
- Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza
- SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
- Czy to największy problem samochodów elektrycznych? Wyniki nowych badań zaskakują
- Używana alternatywa dla Golfa. Ten Volkswagen daje więcej za podobne pieniądze