Prawie 8000 zabranych aut – czy rząd złagodzi przepisy wobec pijanych kierowców?
Sebastian Sulowski

Mimo początkowych problemów rekwirowanie pojazdów pijanym kierowcom ruszyło. Po roku funkcjonowania nowych przepisów fiskusowi udało się zarobić już ponad 5 mln zł na autach przejętych od nietrzeźwych prowadzących. W najbliższym czasie czekają nas jednak kolejne zmiany dotyczące konfiskaty samochodów.
Rekwirowanie samochodów to dodatkowa sankcja za jazdę po alkoholu, która obowiązuje od 14 marca 2024 r. Jak się okazuje, restrykcyjne przepisy, mimo że zdaniem wielu prawników są niekonstytucyjne – działają odstraszająco i przynoszą wymierne korzyści dla budżetu. Wkrótce mają jednak zacząć obowiązywać nowe zasady konfiskaty pojazdów wobec kierowców przyłapanych na jeździe po alkoholu.
Nowe zasady konfiskaty pojazdów – prawie 1300 sprzedanych aut
W ciągu roku od wejścia w życie nowych regulacji policjanci zarekwirowali 7611 pojazdów, którymi poruszali się pijani kierowcy – wynika z danych Komendy Głównej Policji. Jednak tylko w około 2000 przypadkach sądy orzekły przepadek auta na własność Skarbu Państwa.
Blisko 1,3 tys. z nich już trafiło na aukcję Krajowej Administracji Skarbowej, gdzie znalazły nowego właściciela. Łączne wpływy ze sprzedaży osiągnęły ponad 5 milionów złotych. Na ten sam moment fiskus przygotowuje do wystawienia na licytację blisko 700 pojazdów z orzeczonym przepadkiem. W jakich przypadkach obecnie pijani tracą samochody?

Odbieranie pojazdów – zwykle obowiązkowe
Zgodnie z aktualnie obowiązującym prawem sąd obligatoryjnie orzeka przepadek samochodu (ewentualnie jego równowartości) wobec osób, które:
- miały co najmniej 1,5 promila alkoholu we krwi lub znajdowały się pod wpływem narkotyków
- zostały przyłapane na jeździe po alkoholu jako recydywiści – w ich przypadku dolny próg to 0,5 promila
- spowodowały wypadek, mając w organizmie minimum 1 promil alkoholu
Dodatkowo sąd może zdecydować o odebraniu auta kierowcom, którzy spowodowali wypadek przy stężeniu alkoholu poniżej 1 promila.
Konfiskata nie obejmuje kierowców zawodowych, którzy prowadzili pojazd w stanie nietrzeźwości w trakcie wykonywania obowiązków służbowych. W ich przypadku nie stosuje się również przepisów przewidujących konieczność uiszczenia równowartości pojazdu.
Nowe zasady konfiskaty pojazdów – będą mniej restrykcyjne
Zasady odbierania pojazdów były od początku krytykowane nie tylko przez prawników, ale nawet resort sprawiedliwości. Jeszcze zanim weszły w życie, została zapowiedziana ich zmiana. Jak dotychczas przepisy są cały czas jedynie w fazie projektu. Ma jednak zacząć obowiązywać jeszcze w tym roku.
Według nowych zapisów, jeśli pojazd nie będzie stanowił wyłącznej własności sprawcy, sąd będzie orzekał nawiązkę na rzecz Skarbu Państwa w wysokości co najmniej 5000 zł. Dziś takie auto nie jest rekwirowane, ale pijany kierowca musi zapłacić grzywnę, która stanowi równowartość ceny samochodu, którym się poruszał. Nowe przepisy zakładają także, że sąd będzie mógł zastosować utratę pojazdu już po przekroczeniu 0,5 promila. Jednak nie będzie to sztywny nakaz, a jedynie możliwość nałożenia takiej kary.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Złe parkowanie zaboli. Odholowanie auta podrożeje do 770 zł, a to nie koniec złych wieści

Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk

Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
Ostatnie artykuły
- Nowy Hyundai przyłapany bez kamuflażu. Zupełnie nowa generacja zaskakuje
- Złe parkowanie zaboli. Odholowanie auta podrożeje do 770 zł, a to nie koniec złych wieści
- Ten samochód nigdy nie miał sensu. Bez dachu jest jeszcze lepszy
- Ceny aut elektrycznych mocno spadły. Tak zmieniły się w ciągu 5 lat
- Porsche zwolni 5000 pracowników. Dzięki temu legenda zostanie uratowana
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
- Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza