Planujesz prawo jazdy kat. B? Lepiej nie czekać do września

Okres próbny dla nowych kierowców coraz bliżej. Od 3 września 2026 roku osoby, które po raz pierwszy uzyskają prawo jazdy kat. B, trafią pod ostrzejszy nadzór. W wielu przypadkach nowych zasad da się uniknąć – trzeba zdobyć uprawnienia wcześniej.
- Prawo jazdy bez okresu próbnego wciąż jest możliwe.
- Od 3 września 2026 r. nowych kierowców obejmie dodatkowy nadzór.
- Kursu i egzaminu nie warto odkładać na końcówkę wakacji.
Wakacje mogą być ostatnim spokojnym momentem na zrobienie prawa jazdy według dotychczasowych zasad. Kandydaci na kierowców powinni dobrze przemyśleć odkładanie kursu i egzaminu na jesień. Po 3 września samo zdanie egzaminu nie zamknie sprawy tak jak dziś. Nowego kierowcę obejmie okres próbny, dodatkowe limity i obowiązki.
Okres próbny ruszy 3 września. Liczy się data uzyskania prawa jazdy
Nowe zasady mają objąć osoby, które po raz pierwszy uzyskają prawo jazdy kategorii B od 3 września 2026 roku. To ważny szczegół. Nie chodzi o sam zapis na kurs ani o rozpoczęcie szkolenia. Kluczowy będzie moment uzyskania uprawnień.
Okres próbny potrwa co do zasady 2 lata. W przypadku 17-latków może wydłużyć się do 3 lat, ale zakończy się najpóźniej w dniu 20. urodzin. Najważniejsze zasady to:
- 0,0‰ alkoholu
- dodatkowy limit 12 punktów karnych w okresie próbnym
- obowiązkowe szkolenie po przekroczeniu tego limitu
- możliwość wydłużenia okresu próbnego po dwóch wykroczeniach drogowych
Lepiej nie zostawiać egzaminu na koniec sierpnia
Teoretycznie czasu jest jeszcze sporo. Jednak końcówka wakacji może przynieść duże zainteresowanie kursami i egzaminami. Szkoły jazdy oraz WORD-y mogą przeżyć prawdziwe oblężenie. Problemem nie jest tylko dostępność terminów. Egzamin praktyczny wiele osób zdaje dopiero za drugim albo kolejnym podejściem. Jeśli pierwszy termin wypadnie pod koniec sierpnia, poprawka może przesunąć się już na wrzesień. Wtedy nowe zasady mogą objąć kierowcę mimo wcześniejszego rozpoczęcia kursu.
Dlatego przy realnym planie zdobycia prawa jazdy kat. B nie warto czekać do ostatniej chwili. Bezpieczniej zostawić zapas na dodatkowe jazdy czy poprawkę egzaminu.
17-latkowie nie zawsze zyskają na czekaniu do osiemnastki
Od 3 marca 2026 roku prawo jazdy kat. B można uzyskać już w wieku 17 lat. Taki kierowca nie ma jednak pełnej swobody. Do ukończenia 18 lat musi jeździć z opiekunem i tylko na terenie Polski. To może zachęcać do czekania na pełnoletność. Na pierwszy rzut oka wygląda to rozsądnie. Po 18. urodzinach znika obowiązek jazdy z osobą towarzyszącą. Tyle że po 3 września pojawi się inny problem – okres próbny.
Dlatego zdanie egzaminu przed wejściem nowych zasad może być korzystniejsze. Prawo jazdy można odebrać i schować do szuflady. Nie ma obowiązku natychmiastowego siadania za kierownicą. W takiej sytuacji zyskuje się najważniejsze – datę uzyskania uprawnień sprzed wejścia okresu próbnego.
Nowe zasady oznaczają więcej obowiązków po egzaminie
Okres próbny nie będzie tylko formalnością. Nowy kierowca dostanie dodatkowe ograniczenia, a każde potknięcie może kosztować więcej niż dziś.
Najbardziej odczuwalny będzie wymóg 0,0‰. Obecnie kierowca odpowiada za jazdę po użyciu alkoholu dopiero od 0,2‰. W okresie próbnym tolerancji ma nie być wcale. Każdy wynik powyżej zera może oznaczać poważne konsekwencje. Do tego dochodzą punkty karne. Standardowe limity nadal będą ważne, ale pojawi się też dodatkowy próg 12 punktów w okresie próbnym. Po jego przekroczeniu trzeba będzie odbyć szkolenie. Zignorowanie obowiązku oznacza ryzyko cofnięcia uprawnień.
Wniosek jest prosty. Kto i tak planuje prawo jazdy kat. B, nie powinien odkładać kursu na jesień. Po 3 września droga do dokumentu nadal będzie otwarta, ale pierwsze 2 lata za kierownicą staną się bardziej wymagające.