Pył saharyjski nad Polską. Czy jest niebezpieczny?

Wioletta Odalska

Pył z Sahary – charakterystyczny ciemny piaskowy nalot – cyklicznie dociera do Polski. „Ilość izotopów promieniotwórczych jest w nim niewielka i nie stanowi on zagrożenia radiologicznego dla zdrowia i życia ludzi oraz dla środowiska” – poinformowała w komunikacie Państwowa Agencja Atomistyki.
Co to pył saharyjski?
Pył saharyjski jest zawieszony w atmosferze na Saharze i przenoszony przez wiatry do innych regionów. Zjawisko to jest związane z burzami piaskowymi. Drobinki piasku znad Sahary unoszą się na wysokości nawet 2-3 km nad ziemią. Ich obecność w atmosferze może powodować pewne trudności dla kierowców – zmniejszają widoczność i trudno się ich pozbyć z karoserii samochodu. Podobne pojawiają się wiosną, jednak wtedy jest to osad z drzew i roślin. Pisaliśmy o tym więcej TUTAJ.
Pył saharyjski (inaczej Kalima) jest najlepiej widoczny po opadach deszczu. Osadza się on wtedy m.in. na maskach samochodów czy parapetach.
Czy pył saharyjski jest niebezpieczny?
Jak przekazuje Państwowa Agencja Atomistyki: „Nawiewanie saharyjskiego pyłu nad teren Europy jest zjawiskiem cyklicznym. Podobna sytuacja miała miejsce na przełomie lutego i marca 2021 r. Wówczas również pojawiały się doniesienia medialne związane z tym faktem. Prowadzone w tamtym okresie w Europie badania laboratoryjne wykazały, że stężenia izotopu Cez-137 (Cs-137) w próbkach pyłu były pomijalne z punktu widzenia narażenia na promieniowanie jonizujące, a wskazania polskiego monitoringu radiacyjnego, w tym wysokoczułych stacji ASS-500, potwierdzały wyniki badań uzyskane przez europejskie laboratoria”.
Państwowa Agencja Atomistyki na bieżąco monitoruje sytuację radiacyjną w kraju – nie notujemy żadnych, niepokojących wskazań stacji wczesnego wykrywania skażeń promieniotwórczych. Mapa sytuacji radiacyjnej kraju dostępna jest na stronie PAA.
Żółty pył na samochodach. Jak się go pozbyć?
W przypadku karoserii samochodowych najlepszym sposobem na pozbycie się żółtego pyłu będzie regularne mycie auta wodą w myjni bezdotykowej. Pamiętajcie jednak, aby dysza nie znajdowała się bardzo blisko karoserii. Nie powinniśmy przecierać auta na sucho szmatką czy też ręką, żeby nie zarysować lakieru.
Zaszkodzić mogą również szczotki myjni automatycznej. To niestety syzyfowa praca, bo zaraz po umyciu samochód znów może wyglądać tak samo. (ZOBACZ też: Mycie samochodu na własnej posesji – możliwe bez mandatu, ale…).
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Znak przypomni limit przed odcinkowym pomiarem prędkości. Rusza program pilotażowy

Model 3 RWD za 174 990 zł. Czy najtańsza Tesla to dziś najlepszy elektryk za te pieniądze?

Jeździłem elektrycznym SUV-em za 94 900 zł. Jego największa wada wkrótce zniknie

Najlepsze samochody 2026. Te modele wybrali portfelami klienci indywidualni

Elektryczne hulajnogi pod lupą: liczby szokują. Rewolucja w przepisach już wiosną?

Chcesz lepiej widzieć w nocy? Zapomnij o nielegalnych LED-ach – oto co naprawdę działa
Ostatnie artykuły
- Znak przypomni limit przed odcinkowym pomiarem prędkości. Rusza program pilotażowy
- Model 3 RWD za 174 990 zł. Czy najtańsza Tesla to dziś najlepszy elektryk za te pieniądze?
- Jeździłem elektrycznym SUV-em za 94 900 zł. Jego największa wada wkrótce zniknie
- Najlepsze samochody 2026. Te modele wybrali portfelami klienci indywidualni
- Elektryczne hulajnogi pod lupą: liczby szokują. Rewolucja w przepisach już wiosną?
- Chcesz lepiej widzieć w nocy? Zapomnij o nielegalnych LED-ach – oto co naprawdę działa
- Znaki poziome z opisem – rodzaje, znaczenie i zasady na drodze
- „Elektryki” na czarnej liście. Wielka sieć sklepów zamyka dla nich parkingi
- Bunt samorządów przeciw piratom drogowym. Warszawa rusza z ofensywą fotoradarową
- BMW wyszło z Rosji. Teraz dostało pozew na ponad miliard złotych