Rejestrujesz auto bez zmiany numerów? I tak musisz zdjąć tablice

Sebastian Sulowski

Przepisy pozwalają obniżyć koszt rejestracji pojazdu, ale nie likwidują zbędnej biurokracji. Nawet jeśli chcesz zachować dotychczasowe numery auta, i tak musisz przynieść tablice do urzędu w celu ich legalizacji.
Trzeba przyznać, że w ostatnim czasie zaszło wiele zmian, które ułatwiają formalności związane z rejestracją pojazdu. Jednak biurokracja nadal żyje, a niektóre przepisy wciąż wydają się nielogiczne. Dlatego pamiętam: do wydziału komunikacji zgłoś się z tablicami – bez tego nie uda się dopełnić formalności.
Zgłoś się z tablicami – trzeba je zalegalizować
Od 1 lutego 2022 roku, kupując używany samochód, można pozostawić dotychczasowe tablice, nawet jeśli auto było wcześniej zarejestrowane w innym powiecie. To pozwala zaoszczędzić 80 zł. Czy to oznacza, że nie musimy już demontować tablic przed wizytą w wydziale komunikacji?
Niestety, ten obowiązek nadal pozostał. Urzędnik musi je zalegalizować, co polega na przyklejeniu nowej nalepki z numerem seryjnym. W ten sposób stara tablica staje się nową. Problem w tym, że hologramu nie można zamontować samodzielnie – musi to zrobić pracownik wydziału komunikacji. Niektórzy kierowcy zgłaszają się z kompletem dokumentów, ale bez tablic. Dopiero na miejscu dowiadują się, że bez nich nie uda się zarejestrować auta. Jeśli jednak przyjechali pojazdem, który chcą zarejestrować, mogą zdjąć „blachy” na miejscu. Gorzej, jeśli samochód został w garażu.
Uwaga! Jeśli do pojazdu została wydana trzecia tablica (np. do bagażnika rowerowego), również musisz ją dostarczyć do legalizacji. Jej brak uniemożliwia rejestrację pojazdu.

Zgłoś się z tablicami i wymień ramki
Teoretycznie wyjęcie tablicy i jej ponowny montaż nie jest dużym problemem. W praktyce podczas wyjmowania z tzw. ramki często pękają zaczepy, zwłaszcza gdy na zewnątrz jest chłodno. Po ponownym założeniu tablicy może się okazać, że ta wypadnie podczas jazdy i zginie. W efekcie konieczna będzie kolejna wizyta w urzędzie w celu wyrobienia wtórnika.
Pamiętaj o obowiązkach
Przypomnijmy, od 1 stycznia 2024 roku każdy nabywca używanego pojazdu musi dokonać jego rejestracji w ciągu 30 dni od daty zakupu. Dla przedsiębiorców zajmujących się handlem pojazdami termin ten wynosi 90 dni.
Osoba ignorująca obowiązek rejestracji otrzyma od starosty mandat w wysokości 500 zł. W przypadku zwłoki powyżej 180 dni kara wzrasta do 1000 zł. Przedsiębiorcy prowadzący handel pojazdami muszą liczyć się z karą 1000 zł, jeśli nie złożą wniosku o rejestrację w ciągu 180 dni – 2000 zł.

Od ponad 20 lat zajmuję się tematyką motoryzacyjną, ze szczególnym uwzględnieniem prawa drogowego. Doświadczenie zdobywałem w ogólnopolskich dziennikach, a następnie przez kilkanaście lat pracowałem w redakcjach „Motor”, „Auto Moto” i magazynauto.pl. Na co dzień analizuję zmiany w przepisach, wyjaśniam ich praktyczne skutki dla kierowców oraz przygotowuję poradniki dotyczące bezpieczeństwa, kosztów eksploatacji i ubezpieczeń komunikacyjnych.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Bunt samorządów przeciw piratom drogowym. Warszawa rusza z ofensywą fotoradarową

Depozyt gwarancyjny w leasingu – czym jest i czy się go zwraca?

Stawką jest życie, a potem cały majątek. OC może nie wystarczyć po zderzeniu z pociągiem

Przejazd A2 kosztuje już 82 zł. Sprawdziliśmy, czy warto ominąć najdroższą autostradę

Zignorujesz czerwone światło przed torami? Rząd chce odbierać prawo jazdy na 3 miesiące

Niewidzialny zakaz. Kiedy faktycznie można wjechać samochodem do lasu?
Ostatnie artykuły
- „Elektryki” na czarnej liście. Wielka sieć sklepów zamyka dla nich parkingi
- Bunt samorządów przeciw piratom drogowym. Warszawa rusza z ofensywą fotoradarową
- BMW wyszło z Rosji. Teraz dostało pozew na ponad miliard złotych
- Widziałem Dacię Striker na żywo. To nowy pomysł na samochód
- Depozyt gwarancyjny w leasingu – czym jest i czy się go zwraca?
- Stawką jest życie, a potem cały majątek. OC może nie wystarczyć po zderzeniu z pociągiem
- Nowy Mercedes-AMG CLE przyspieszy do 100 km/h zanim wymówisz jego nazwę
- Skoda ma problem z tym SUV-em. Wiemy, jaki będzie następca
- Używane Renault Mégane III – dużo lepsze, niż myślisz! Usterki, opinie, jaki silnik wybrać?
- Przejazd A2 kosztuje już 82 zł. Sprawdziliśmy, czy warto ominąć najdroższą autostradę