Silniki wysokoprężne mają przed sobą jeszcze przyszłość? Tak, ale…

Maciej Struk

Mimo że popularność silników wysokoprężnych w ostatnich latach mocno spadła, Toyota uważa, że nadal mają one przyszłość. Wtóruje jej również Mazda, która zapowiedziała jak najdłuższe utrzymanie w produkcji aut z turbodieslami pod maską.
Silniki wysokoprężne, które niegdyś rządziły w Europie, obecnie nie sprzedają się najlepiej. W lutym bieżącego roku samochody z takim napędem znalazły zaledwie 12,9% nabywców, czyli raptem o 0,9% więcej niż modele elektryczne.
Ich słabnąca popularność wiąże się z aferą Dieselgate, ale wynika również z innych aspektów. To m.in. wyższa cena zakupu niż aut benzynowych, a także skomplikowana konstrukcja, częściowo biorąca się z coraz ostrzejszych norm emisji spalin.
Silniki wysokoprężne pozostaną z nami na lata?
Choć Volvo właśnie wyprodukowało ostatni samochód z silnikiem wysokoprężnym, Toyota ani myśli rezygnować z takiego napędu. Szef sprzedaży i marketingu tego wytwórcy na Australię – Sean Hanley – uważa, że „Diesel ma jeszcze przed sobą nieco życia, więc nie wymrze w najbliższym czasie”.
W rozmowie z brytyjskim magazynem Drive, stwierdził on, że jednostki wysokoprężne nadal pozostają „bardzo wiarygodnym źródłem napędu”. Dotyczy to w szczególności dużych SUV-ów czy pick-upów.
Mimo tego, według Hanleya Diesel może przetrwać wyłącznie pod warunkiem dostosowania go do coraz bardziej rygorystycznych przepisów dotyczących emisji spalin. Właśnie z tego powodu Toyota wprowadziła niedawno na rynek Hiluxa z 2,8-litrowym, 4-cylindrowym silnikiem wysokoprężnym, wspieranym przez układ miękkiej hybrydy.

Rozwój silników spalinowych jest konieczny, ponieważ według Akio Toyody, udział pojazdów elektrycznych w rynku nigdy nie przekroczy 30%. Pozostałe 70% nadal będą dzieliły między siebie jednostki benzynowe i wysokoprężne – uważa Japończyk.
Toyoda twierdzi zresztą, że paliwa syntetyczne i ciekły wodór (TUTAJ przeczytasz o nim więcej) w niedalekiej przyszłości staną się realnymi alternatywami dla benzyny i oleju napędowego.
Mazda wtóruje Toyocie
Mazda, która w 2022 roku wprowadziła do sprzedaży 3,3-litrowy, 6-cylindrowy silnik wysokoprężny, również widzi przyszłość w takich jednostkach napędowych. Ten japoński wytwórca, podobnie jak Toyota, pozostaje obecnie mocno w tyle pod względem zaangażowania w rozwój elektromobilności.
„Jeśli klienci chcą silników na olej napędowy, dopóki będziemy w stanie przestrzegać przepisów dotyczących emisji spalin, dopóty chcemy dostarczać silniki wysokoprężne” – twierdzi menedżer CX-90, Mitsuru Wakiie, w rozmowie z największym australijskim portalem samochodowym CarExpert.

„Zapotrzebowanie na silnik wysokoprężny z pewnością nie wzrośnie. Z tego względu dostarczamy tę jednostkę (mowa o 3,3-litrowym turbodieslu) na rynki, które potrzebują Diesli. Są to m.in. Japonia i Australia” – dodaje Wakiie (TUTAJ przeczytasz test Mazdy 3 e-Skyactiv-X).
Przypomnijmy, że najnowszy turbodiesel Mazdy, współpracujący z układem miękkiej hybrydy, występuje w dwóch wersjach. Słabsza rozwija 200 KM, natomiast mocniejsza – 254 KM. Oba zapewniają porządne osiągi (0-100 km/h, odpowiednio, w 8,4 i 7,4 s) przy niewygórowanym zużyciu paliwa (średnio: 4,9 i 5,3 l/100 km).
Silniki wysokoprężne będą zyskiwać na popularności?
Nie ma co jednak liczyć na to, iż sprzedaż aut wysokoprężnych znów rozkwitnie w Europie. Tym bardziej że wielu wytwórców wycofało takie jednostki napędowe z popularnych modeli, pozostawiając je w większych SUV-ach czy konwencjonalnych samochodach klasy średniej i wyższej.
Powszechnie uważa się, że Diesle mają przyszłość przede wszystkim na rynkach wschodzących. Czyli wszędzie tam, gdzie przepisy dotyczące emisji spalin są luźniejsze.

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również
Ostatnie artykuły
- Zignorowali fotoradar i uniknęli kary. Tylko 2% spraw trafia do sądu
- Volkswagen wycenił nowe hybrydy. Na start kusi promocją do 17 tys. zł
- Nowy Hyundai przyłapany bez kamuflażu. Zupełnie nowa generacja zaskakuje
- Złe parkowanie zaboli. Odholowanie auta podrożeje do 770 zł, a to nie koniec złych wieści
- Ten samochód nigdy nie miał sensu. Bez dachu jest jeszcze lepszy
- Ceny aut elektrycznych mocno spadły. Tak zmieniły się w ciągu 5 lat
- Porsche zwolni 5000 pracowników. Dzięki temu legenda zostanie uratowana
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy


