Skoda Kodiaq Sportline. Sportowy kostium, a nie prawdziwe mięśnie

Juliusz Szalek

Skoda Kodiaq Sportline ze sportem ma niewiele wspólnego. Zresztą nigdy nie miała. To bardziej sportowy kostium niż wytrenowane mięśnie. Ale i tak największy – i zarazem najpopularniejszy – SUV Skody wygląda w tym przebraniu atrakcyjnie.
Niedawno Skoda zaprezentowała Kodiaqa drugiej generacji. Teraz do gamy dołączyła najbardziej sportowa odmiana. Jednak nie ma co liczyć na mocarny silnik, ryk z wydechu i olbrzymie hamulce. Bo w tym wypadku Sportline to kilka „sportowych” dodatków i bogatsze wyposażenie.

Co się zmieniło w stylizacji nadwozia w wersji Sportline? Niewiele, pojawił się czarny grill wykończony na wysoki połysk, piano black na słupku C, obudowie lusterek, ramkach okien i relingach. Aby podkreślić sportowy charakter, również dyfuzor błyszczy czernią. W standardzie mamy też przyciemnione szyby, 19-calowe antracytowe polerowane felgi i reflektory Matrix LED. Nie obyło się też bez czarnego logo na masce oraz oznaczeń Sportline na błotnikach.
A co z opcjami?
We wnętrzu również postawiono na czerń. Wyposażenie Sportline Design Selection oznacza tutaj sportowe fotele ze zintegrowanymi zagłówkami, ciemną tapicerkę z mikrofibry Suedia z rzucającymi się w oczy, kontrastowymi przeszyciami oraz ozdobne listwy na desce rozdzielczej i we wstawkach drzwi.

Do tego pojawiła się trzyramienna sportowa kierownica, 10-calowy Virtual Cockpit uzupełniony o standardowy, centralny 10-calowy ekran systemu Infotainment, na którym po wejściu do auta wyświetla się powitalne logo Sportline. W standardzie auto wyposażone jest także w elektrycznie sterowaną klapą bagażnika.
Dodatki? Wbrew pozorom jest ich sporo. To między innymi 20-calowe obręcze z matowymi, czarnymi osłonami Aero, 13-calowy wyświetlacz systemu infotainment, a także system DCC z powiększonym zakresem regulacji.
Jaki silnik?
Wersję Sportline można zamówić ze wszystkimi układami napędowymi oferowanymi dla drugiej generacji modelu Kodiaq. W tym, po raz pierwszy w historii, z napędem hybrydowym typu plug-in (204 KM).
Technologia miękkiej hybrydy jest dostępna w podstawowym silniku 1.5 TSI o mocy 150 KM. Gamę uzupełniają silnik benzynowy 2.0 TSI o mocy 204 KM i dwa diesle 2.0 TDI o mocy odpowiednio 150 KM i 193 KM. Najmocniejsze silniki benzynowe i diesla są standardowo wyposażone w napęd na cztery koła i wszystkie współpracują ze skrzynią biegów DSG.
Na próżno jednak szukać w Skodzie Kodiaq Sportline silnika 2.0 TSI podkręconego do 310 lub nawet 390 KM. W przypadku Skody Kodiaq maksimum to 245 KM w wersji RS. Jeśli zatem marzą się komuś sportowe emocje, musi wybrać się do bliźniaczej Cupry. Więcej o mniejszym, ale piekielnie szybkim Formentorze VZ pisaliśmy TUTAJ.
Najtańsza odmiana Skody Kodiaq Sportline wyceniona jest na 172 tys. zł. Najdroższa z silnikiem Diesla o mocy 200 KM - to już ponad 204 tys. zł. Cena wersji hybrydowej plug-in nie jest jeszcze znana.

Cześć. Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym z długim stażem, prezenterem, producentem wideo i człowiekiem ciekawym świata. Znajdziecie mnie na YT ale i na platformach podcastowych. No i tutaj. Na Motopedii. Wszystko w moim życiu kręci się jednak wokół motoryzacji, dlatego także prywatnie od samochodów nie uciekam. Ważne miejsce w moim... garażu zajmują klasyki. A jak już zacznę o nich mówić, to trudno mnie zatrzymać.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Zmiany w strefie płatnego parkowania. Nowe znaki uchronią przed mandatami

Przejechałem Teslą Model Y 3000 km. Po miesiącu widzę jeden poważny problem

Jak ustawić światła w samochodzie? Prawidłowa regulacja świateł

Obcokrajowcy będą płacić mandaty z fotoradarów? Rząd sam w to nie wierzy

100 km za 10 zł. Te używane elektryki to potrafią i kosztują już od 35 tys. zł

Znaki drogowe dodatkowe – rodzaje, symbole i znaczenie
Ostatnie artykuły
- Zmiany w strefie płatnego parkowania. Nowe znaki uchronią przed mandatami
- Przejechałem Teslą Model Y 3000 km. Po miesiącu widzę jeden poważny problem
- Jak ustawić światła w samochodzie? Prawidłowa regulacja świateł
- Obcokrajowcy będą płacić mandaty z fotoradarów? Rząd sam w to nie wierzy
- 100 km za 10 zł. Te używane elektryki to potrafią i kosztują już od 35 tys. zł
- Znaki drogowe dodatkowe – rodzaje, symbole i znaczenie
- Silnik BMW B48 – to nie można było tak od razu?
- To nim wielu kierowców zaczyna przygodę z motoryzacją. Sprawdziłem, czy Suzuki Swift daje frajdę
- Chiny pokonały Europę na jej własnym podwórku. Są najnowsze wyniki testów Euro NCAP
- Zero promili i widmo utraty prawa jazdy. Kogo nie obejmuje okres próbny?
