Rowerzyści pojawiają się nagle, kierowcy skręcają w ciemno. Czy da się to wreszcie naprawić?

Sebastian Sulowski

Skręt w prawo albo w lewo to dziś jedna z największych pułapek na skrzyżowaniu. Kierowca ma zauważyć pieszego, rowerzystę i hulajnogę, choć układ wielu miejsc zwyczajnie mu tego nie ułatwia. Do Ministerstwa Infrastruktury trafił właśnie pomysł, który może ograniczyć liczbę takich zderzeń.
- Skręt w drogę poprzeczną wciąż generuje niebezpieczne sytuacje.
- Problem widać szczególnie tam, gdzie przejazd rowerowy biegnie tuż przy jezdni.
- Do resortu trafił pomysł, który ma poprawić widoczność i ograniczyć zderzenia.
Wiele polskich skrzyżowań projektuje się tak, że droga dla rowerów graniczy z jezdnią. Gdy kierowca chce skręcić, musi patrzeć pod kątem i w bardzo krótkim czasie ocenić sytuację. Im większy pojazd i im szybszy rower albo hulajnoga, tym łatwiej o błąd, który kończy się kolizją albo potrąceniem.
Szybkie rowery i hulajnogi tylko pogarszają sprawę
Sama geometria skrzyżowania już dziś potrafi tworzyć niebezpieczne sytuacje. Problem robi się jeszcze większy, gdy po drogach dla rowerów jadą szybkie rowery elektryczne, hulajnogi albo urządzenia transportu osobistego (UTO).
W praktyce kierowca może sprawdzić lusterko, zobaczyć pustą przestrzeń, a po chwili mieć obok drzwi lub maski rowerzystę, który pojawił się niemal znikąd. Im większy pojazd i im gorszy kąt obserwacji, tym większe ryzyko, że skończy się to stłuczką albo potrąceniem.

Pomysł jest prosty – trzeba odsunąć przejazd i zmusić do zwolnienia
Interpelacja posła Piotra Kandyby, która trafiła do resortu infrastruktury, wskazuje trzy filary zmian. Pierwszy to odsunięcie przejazdu rowerowego i przejścia dla pieszych o 5-6 metrów od jezdni, z której zjeżdża samochód. Dzięki temu auto może opuścić główny pas, ustawić się prostopadle do rowerzystów i pieszych, a kierowca patrzy wtedy przede wszystkim przez szyby, a nie w lusterko. Drugi element to poprawa płynności ruchu, bo tył skręcającego pojazdu nie blokuje pasa na wprost.
Trzeci element zmian, to lekkie wygięcie drogi dla rowerów przed skrzyżowaniem, tak by nie prowadziła idealnie na wprost, ale wymuszała wytracenie prędkości. Tu znajdziesz zasady dotyczące skrętu w drogę poprzeczną.

Skręt w drogę poprzeczną – poprawa bez kosztownych technologii
Ten pomysł nie opiera się na drogich systemach ani elektronice. Chodzi raczej o to, by inaczej wyznaczać przejazdy i dać kierowcy lepszy kąt widzenia. Zamiast układu, w którym kierowca, rowerzysta i pieszy widzą się zbyt późno, pojawia się więcej miejsca i więcej czasu na reakcję.
Na razie trudno mówić o szybkiej rewolucji. Interpelacja dopiero trafiła do Ministerstwa Infrastruktury, a ewentualne zmiany w wytycznych czy przepisach to dopiero pierwszy krok. Nawet jeśli resort uzna ten kierunek za słuszny, nowe zasady najpierw pojawią się przy nowych inwestycjach i przebudowach. Stare skrzyżowania nie znikną z dnia na dzień. W praktyce oznacza to, że przez długie lata kierowcy, rowerzyści i piesi nadal będą spotykać się w miejscach, które wciąż sprzyjają niebezpiecznym sytuacjom.

Od ponad 20 lat zajmuję się tematyką motoryzacyjną, ze szczególnym uwzględnieniem prawa drogowego. Doświadczenie zdobywałem w ogólnopolskich dziennikach, a następnie przez kilkanaście lat pracowałem w redakcjach „Motor”, „Auto Moto” i magazynauto.pl. Na co dzień analizuję zmiany w przepisach, wyjaśniam ich praktyczne skutki dla kierowców oraz przygotowuję poradniki dotyczące bezpieczeństwa, kosztów eksploatacji i ubezpieczeń komunikacyjnych.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Znaki poziome z opisem – rodzaje, znaczenie i zasady na drodze

Bunt samorządów przeciw piratom drogowym. Warszawa rusza z ofensywą fotoradarową

Depozyt gwarancyjny w leasingu – czym jest i czy się go zwraca?

Stawką jest życie, a potem cały majątek. OC może nie wystarczyć po zderzeniu z pociągiem

Przejazd A2 kosztuje już 82 zł. Sprawdziliśmy, czy warto ominąć najdroższą autostradę

Zignorujesz czerwone światło przed torami? Rząd chce odbierać prawo jazdy na 3 miesiące
Ostatnie artykuły
- Znaki poziome z opisem – rodzaje, znaczenie i zasady na drodze
- „Elektryki” na czarnej liście. Wielka sieć sklepów zamyka dla nich parkingi
- Bunt samorządów przeciw piratom drogowym. Warszawa rusza z ofensywą fotoradarową
- BMW wyszło z Rosji. Teraz dostało pozew na ponad miliard złotych
- Widziałem Dacię Striker na żywo. To nowy pomysł na samochód
- Depozyt gwarancyjny w leasingu – czym jest i czy się go zwraca?
- Stawką jest życie, a potem cały majątek. OC może nie wystarczyć po zderzeniu z pociągiem
- Nowy Mercedes-AMG CLE przyspieszy do 100 km/h zanim wymówisz jego nazwę
- Skoda ma problem z tym SUV-em. Wiemy, jaki będzie następca
- Używane Renault Mégane III – dużo lepsze, niż myślisz! Usterki, opinie, jaki silnik wybrać?