Powodzianie nie zapłacą kar za brak OC
Sebastian Sulowski

Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny będzie umarzał lub obniżał opłaty za brak obowiązkowej polisy komunikacyjnej. Jednak nie każdy kierowca na tym skorzysta. Anulowanie kary ma objąć osoby, które dotknęła klęska żywiołowa.
Opłata karna od UFG za ponad 14-dniową przerwę w OC, dla auta osobowego wynosi aż 8600 zł. Jest to więc dość dotkliwa sankcja finansowa dla kierowcy. Dla porównania maksymalna kwota mandatu to obecnie 5000 zł, ale grozi on zwykle w przypadku recydywy i to za najpoważniejsze wykroczenia.
Wysokość kar oraz liczne odmowy dotyczące ich umorzenia były powodem interwencji Rzecznika Praw Obywatelskich (RPO). Rzecznik zaapelował do Ministerstwa Finansów (MF) o złagodzenie przepisów. Tak się jednak nie stało. Mimo to część kierowców może liczyć na anulowanie długów.
Opłata karna od UFG – powódź anuluje dług
Zgodnie z przepisami UFG może odstąpić od pobierania opłaty w całości lub częściowo, a także zaproponować ulgę w jej spłacie. Dotyczy to jednak przypadków, w których kierowca znajduje się w trudnej sytuacji materialnej lub życiowej. Przyczyną może być klęska żywiołowa, np. powódź. Fundusz jasno wskazuje, że „jeśli ktoś otrzymał opłatę za brak OC od Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego (zarówno w trybie dobrowolnym, jak i egzekucyjnym) i jednocześnie został poszkodowany w wyniku powodzi, może wystąpić do Funduszu z wnioskiem o umorzenie opłaty lub o przyznanie ulgi w spłacie”.

Umorzenie opłaty karnej od UFG – jak to załatwić
Powodzianie, którzy są jednocześnie dłużnikami UFG, mogą składać wniosek o anulowanie opłat drogą elektroniczną, tradycyjną pocztą lub za pośrednictwem konta w portalu UFG.pl. Wypełnienie wniosku nie jest skomplikowane. Należy podać w nim co najmniej dwie informacje, które pozwolą zweryfikować właściciela pojazdu. Może to być numer sprawy lub numer rejestracyjny pojazdu. Można również posłużyć się imieniem i nazwiskiem oraz numerem PESEL osoby, której sprawa dotyczy.
Polisę znajdziesz w UFG
Przy okazji UFG przypomina, że osoby, które utraciły dokumentację związaną z ubezpieczeniem OC pojazdu, nie muszą się tym martwić. Nazwę, adres ubezpieczyciela oraz numer polisy można bezpłatnie sprawdzić na stronie UFG. Wystarczy w tym celu wpisać numer rejestracyjny pojazdu lub jego numer VIN. To może okazać się pomocne nie tylko dla osób, którym woda zabrała dobytek. Jest to również polecane każdej osobie, która zgubiła polisę. Również poszkodowani w kolizji mogą zweryfikować, czy sprawca podał im prawdziwe dane dotyczące OC.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Zignorowali fotoradar i uniknęli kary. Tylko 2% spraw trafia do sądu

Złe parkowanie zaboli. Odholowanie auta podrożeje do 770 zł, a to nie koniec złych wieści

Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
Ostatnie artykuły
- Zignorowali fotoradar i uniknęli kary. Tylko 2% spraw trafia do sądu
- Volkswagen wycenił nowe hybrydy. Na start kusi promocją do 17 tys. zł
- Nowy Hyundai przyłapany bez kamuflażu. Zupełnie nowa generacja zaskakuje
- Złe parkowanie zaboli. Odholowanie auta podrożeje do 770 zł, a to nie koniec złych wieści
- Ten samochód nigdy nie miał sensu. Bez dachu jest jeszcze lepszy
- Ceny aut elektrycznych mocno spadły. Tak zmieniły się w ciągu 5 lat
- Porsche zwolni 5000 pracowników. Dzięki temu legenda zostanie uratowana
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy