Volkswagen Golf GTI Edition 50 pobił rekord Zielonego Piekła. Napęd na przód wygrywa z AWD
Materiał zawiera autopromocję OTOMOTOMikołaj Adamczuk

Volkswagen ustanowił nowy rekord Nürburgringu dla seryjnych aut z napędem na przednią oś. Golf GTI Edition 50 przejechał Nordschleife w czasie 7:44.523 min. Jest szybszy od wszystkich innych Volkswagenów.
- Golf GTI Edition 50 osiąga 325 KM i 420 Nm
- Sprint od 0 do 100 km/h trwa 5,3 s, a prędkość maksymalna wynosi 270 km/h
- Rekordowy przejazd Nürburgringu zakończył się czasem 7:44.523
Volkswagen wykorzystał jubileusz 50-lecia GTI do stworzenia najmocniejszego seryjnego Golfa GTI w historii marki. Efekt okazał się na tyle skuteczny, że Golf GTI Edition 50 ustanowił nowy rekord Nürburgringu Nordschleife dla aut produkcyjnych z napędem na przednią oś.
Samochód prowadzony przez fabrycznego kierowcę testowego Volkswagena Benjamina Leuchtera pokonał pętlę o długości 20,832 km w czasie 7:44.523. Tym samym jubileuszowy GTI okazał się szybszy nie tylko od innych hot hatchy FWD, ale także od wszystkich wcześniejszych seryjnych modeli Volkswagena, które pojawiały się na Nordschleife.
Jeszcze kilka lat temu rekordy przednionapędowych aut na Nürburgringu należały głównie do Hondy Civic Type R, Renault Megane RS Trophy-R czy Cupry Leon VZ Cup. Volkswagen wraca teraz na szczyt segmentu hot hatchy z napędem na przednią oś. Segmentu – dodajmy – niestety się kurczącego.
Golf GTI Edition 50: 325 KM i 270 km/h

Golf GTI Edition 50 rozwija 325 KM. To o 8 KM mniej niż obecny Golf R (nastawiony jednak raczej na rodzinne, szybkie podróże – R-ka ma napęd na cztery koła) oraz wyraźnie więcej niż standardowe GTI Clubsport oferujące 300 KM. Oficjalnie Volkswagen nie podał jeszcze momentu obrotowego, ale według informacji technicznych ma on wynosić 420 Nm. Samochód przyspiesza od 0 do 100 km/h w 5,3 s i osiąga prędkość maksymalną 270 km/h.
Skąd tak dobry czas na torze? Sam mocny silnik to za mało. Volkswagen podkreśla, że kluczowe znaczenie miało nie tylko zwiększenie mocy, lecz także bardzo dokładne dopracowanie podwozia. Golf GTI Edition 50 korzysta z przedniego zawieszenia typu MacPherson i wielowahaczowego tylnego układu zawieszenia. Standardowo samochód jest obniżony o 15 mm względem klasycznego Golfa i wyposażony w adaptacyjne zawieszenie DCC.
Pakiet Performance jeszcze bardziej wyostrza GTI Edition 50
Rekordowy egzemplarz Nürburgringu został wyposażony w opcjonalny pakiet GTI Performance Edition 50. To właśnie ten zestaw odpowiada za najbardziej torowy charakter samochodu.

Pakiet obejmuje dodatkowo obniżone zawieszenie, które redukuje prześwit o kolejne 5 mm, lekkie tytanowe elementy układu wydechowego R-Performance oraz 19-calowe kute felgi. Najważniejszym elementem są jednak półslicki Bridgestone Potenza Race w rozmiarze 235/35 R19 91Y.
Volkswagen wyraźnie sugeruje, że to właśnie połączenie mocniejszego silnika, dopracowanego zawieszenia i torowego ogumienia pozwoliło osiągnąć rekordowy rezultat.
Szybszy od wcześniejszych Volkswagenów
Nowy rekord ma dla Volkswagena szczególne znaczenie także dlatego, że GTI Edition 50 okazał się szybszy od wcześniejszych sportowych modeli marki testowanych na Nürburgringu. Nie tylko od tych przednionapędowych.
Dotychczas jednym z najskuteczniejszych Volkswagenów na Nordschleife był Golf R w wersji 20 Years, który osiągnął czas 7:47.31. Jubileuszowe GTI poprawiło ten wynik o prawie trzy sekundy mimo napędu wyłącznie na przednią oś. To pokazuje, jak bardzo rozwinęły się współczesne hot hatche FWD. Dziś odpowiednie zestrojenie elektroniki, zawieszenia, mechanizmu różnicowego i ogumienia pozwala osiągać czasy zarezerwowane kiedyś dla dużo mocniejszych aut z napędem AWD.

Volkswagen wraca do korzeni GTI
Golf GTI Edition 50, który kosztuje w Polsce od 196 390 zł, ma być nie tylko jubileuszową wersją specjalną, ale także demonstracją tego, czym według Volkswagena powinien być współczesny hot hatch.
Marka przypomina, że od debiutu pierwszego Golfa GTI w 1976 roku wyprodukowano ponad 2,5 mln egzemplarzy modeli GTI. Przez pięć dekad filozofia pozostawała podobna: mocny silnik, precyzyjnie zestrojone podwozie, napęd na przednią oś i możliwość codziennego użytkowania bez wyrzeczeń.
W czasach coraz bardziej restrykcyjnych norm emisji i elektryfikacji rynku Golf GTI Edition 50 wygląda jak próba pokazania, że klasyczny hot hatch nadal może mieć rację bytu. Szczególnie że Volkswagen równolegle rozwija elektryczne sportowe modele z rodziny ID., a przyszłość spalinowych GTI po obecnej generacji Golfa pozostaje niepewna.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk

Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?

BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
Ostatnie artykuły
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
- Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza
- SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
- Czy to największy problem samochodów elektrycznych? Wyniki nowych badań zaskakują
- Używana alternatywa dla Golfa. Ten Volkswagen daje więcej za podobne pieniądze
- Odmowa przyjęcia mandatu przestanie się opłacać. Stawki drastycznie wzrosną
- Robotaxi kontra człowiek. O wiele bezpieczniej jest jechać bez kierowcy