T-Roc w ubiegłym roku był najczęściej kupowanym nowym Volkswagenem w Polsce. Niesłabnąca popularność nie zmienia faktu, że model ten ma już na karku 7 lat. Dlatego w przyszłym roku pojawi się zupełnie nowa generacja. Jaka będzie?

Pierwsza generacja Volkswagena T-Roc'a debiutowała w 2017 roku, a po 4 latach doczekała się faceliftingu. Samochód zbudowano w oparciu o płytę podłogową MQB. Tę samą, którą Niemcy wykorzystują m.in. w Volkswagenie Golfie. T-Roc był w swoim czasie najmniejszym SUV-em marki z Wolfsburga. I już to gwarantowało mu popularność.

Z czasem gamę Volkswagena uzupełniły mniejszy T-Cross, a później także Taigo. Jednak ich premiery zdają się nie wpływać negatywnie na popularność T-Roc'a, który wciąż cieszy się wzięciem. Niemcy uzupełnili również jego gamę o kilka intrygujących – choć zarazem niszowych – wersji. Chodzi o sportową odmianę R o mocy 300 KM czy wersję z otwartym nadwoziem (niedostępną w Polsce).

Która z nich ma szansę utrzymać się na rynku przy okazji debiutu drugiej generacji modelu? Kiedy nowy T-Roc trafi na rynek? Co warto o nim wiedzieć? Choć oficjalnych informacji wciąż próżno szukać, w 7 punktach przedstawiamy aktualny stan wiedzy na temat tego niezwykle wyczekiwanego auta.

1. Rodzinne podobieństwo

2024 Volkswagen Tiguan Plug-In-Hybrid przód i tył
Nowy Tiguan jest inspiracją dla projektantów nadchodzącego T-Roc'a.

Druga generacja Volkswagena T-Roc'a ma swoim wyglądem nawiązywać do najnowszej odsłony większego SUV-a tej niemieckiej marki, czyli Tiguana. To nowe auto zapewne otrzyma jednak nieco bardziej agresywny rysunek karoserii.

W przedniej części nadwozia znów pojawi się (zapewne opcjonalna) listwa świetlna biegnąca przez całą szerokość maski i łącząca ze sobą reflektory. Ten element trafił już do obecnej generacji przy okazji jej modernizacji. Najprawdopodobniej zostanie zachowany.

Jednak wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że tym razem łącząca lampy listwa świetlna będzie miała również swoją kontynuację w tylnej części nadwozia. W końcu tak właśnie jest zarówno w mniejszym Taigo, jak i w większym Tiguanie.

2. Hybrydyzacja wykosi podstawowy silnik

2024 Volkswagen Golf
Wzorem zmodernizowanego Golfa, nowy T-Roc otrzyma zelektryfikowane układy napędowe.

W aktualnej generacji T-Roc'a próżno szukać odmian hybrydowych. Jednak to, co uchodziło płazem jeszcze w 2017 roku, dziś jest już nie do zaakceptowania. Z uwagi na przepisy dotyczące emisji spalin, w drugiej generacji modelu pojawienie się odmiany zelektryfikowanej jest przesądzone.

Mało tego! Najprawdopodobniej Volkswagen zaproponuje klientom wybór pomiędzy miękką hybrydą a hybrydą typu plug-in. Bo właśnie na taki ruch producent z Wolfsburga zdecydował się w przypadku najnowszej odsłony Golfa (znanego jako 8.5, o którym więcej przeczytasz TUTAJ). Tymczasem w kuluarach spekuluje się, że gamy silnikowe obu modeli będą zbliżone.

To z kolei oznacza, że T-Roc najprawdopodobniej straci swój podstawowy silnik, którym aktualnie wciąż jeszcze jest 3-cylindrowa jednostka 1.0 TSI. Zastąpią ją wersje oparte o 1,5-litrową jednostkę napędową. Z kolei wspominany już wariant plug-in w trybie czysto elektrycznym ma pokonać nawet 100 km.

Motoryzacyjnych konserwatystów ucieszy z pewnością informacja, że nadchodzący T-Roc zachowa silniki wysokoprężne. Ale to nie koniec dobrych wiadomości spod maski!

3. Hot SUV

Volkswagen T-Roc
Wariant R wciąż będzie rozpalał wyobraźnię klientów.

Aktualne wcielenie T-Roc'a ma w swojej gamie prawdziwą perełkę. To sportowa odmiana R. Napędza ją 2-litrowy silnik benzynowy o mocy – bagatela! – 300 KM i maksymalnym momencie obrotowym wynoszącym 400 Nm. Trafia on cztery koła.

Takie parametry zapewniają piorunujące osiągi: pierwsza „setka” pojawia się na liczniku T-Roc'a R już po 4,9 s, a prędkość maksymalna wynosi 250 km/h. Jest oczywiście ograniczona elektronicznie.

Model R pozostanie w ofercie również w drugiej generacji T-Roc'a. Niestety, póki co nic więcej na jego temat nie wiadomo.

4. Elektryczny T-Roc?

Elektryczna wariacja na temat T-Roc'a jest niemal przesądzona. Jednak czy zachowa swoją nazwę? A może będzie to kolejny model w rodzinie ID?

Wiadomo jednak, iż Volkswagen zamierza wprowadzić elektryczną wersję T-Roc'a. Jest to o tyle dziwne, że niemiecka marka swoje auta na prąd „ewakuowała” do osobnej gamy ID.

Z drugiej strony informacje o zeroemisyjnym T-Roc'u są na tyle skąpe, że równie dobrze plotki na jej temat mogą okazać się zapowiedzią rozszerzenia rodziny ID o zupełnie nowego członka.

Cóż, pożyjemy zobaczymy,

5. Ostatni taki Volkswagen

Volkswagen T-Roc
Jeśli nie nastąpi trzęsienie ziemi, nadchodzący T-Roc będzie ostatnim nowo opracowanym modelem Volkswagena z silnikiem spalinowym pod maską.

Wiadomo za to, że druga generacja T-Roc'a ma być ostatnim nowo opracowanym Volkswagenem, którego w ruch wprawiają silniki spalinowe. Przynajmniej jeśli mowa o rynkach Unii Europejskiej.

To akurat nie powinno dziwić, jeśli weźmiemy poprawkę na zapowiadane obowiązkowe przejście na elektromobilność. We Wspólnocie ma ono nastąpić w 2035 roku, a biorąc pod uwagę cykl życia modelu, najpewniej Niemcy będą udoskonalać już opracowane konstrukcje spalinowe, zamiast inwestować w rozwój nowych.

Chyba że... elektryczna rewolucja upadnie lub też zostanie istotnie ograniczona. Co z każdym kolejnym miesiącem wydaje się być coraz bardziej prawdopodobne. Więcej na ten temat pisaliśmy TUTAJ.

6. Koniec wiatru we włosach

Volkswagen T-Roc
T-Roc Cabriolet nigdy nie trafił do Polski.

Jednak nic nie wskazuje na to, by Niemcy zmienili inną ze swoich decyzji. Mianowicie tę dotyczącą wyrzucenia z gamy modelu niszowej odmiany z otwartym dachem.

Jej istnienie dla wielu Polaków może wydawać się zaskakujące, ponieważ T-Roc Cabriolet nigdy nie trafił do sprzedaży nad Wisłą. Niemniej jak najbardziej istnieje i jest w ofercie tej niemieckiej marki na wybranych rynkach.

Np. na rynku ojczystym Volkswagena, gdzie dopłata do wersji bez dachu wynosi równowartość ok. 20 tys. zł. I mało komu spieszy się wykładać takie pieniądze za tak niszowy twór, jak SUV z nadwoziem typu kabriolet.

7. Kiedy nowy Volkswagen T-Roc trafi na rynek?

Volkswagen T-Roc
Ten model odjeżdża już w swoją stronę, by zrobić miejsce dla następcy.

Na koniec pytanie, które rozpala wyobraźnię wielu klientów. Nie ma w tym nic dziwnego, w końcu T-Roc to prawdziwy przebój Volkswagena. Kiedy plotki zmaterializują się w gotowe auto?

Samochód najprawdopodobniej zostanie zaprezentowany jeszcze w tym roku, choć trzeba się spodziewać, że nastąpi to raczej w IV kwartale.

Z kolei do sprzedaży powinien trafić w pierwszej połowie 2025 roku.

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google News

Czytaj również