Z sądowym zakazem możesz siadać za kierownicę, ale nie samochodu!

Sebastian Sulowski

Gdy sąd zakazuje prowadzenia pojazdów mechanicznych, zwykle myślimy o samochodach. Czy to oznacza, że nie możemy kierować żadnym pojazdem? Sprawdź, czym możesz jeździć po wyroku.
Jazda po alkoholu, spowodowanie wypadku, ale również jazda bez uprawnień czy niezatrzymanie się do kontroli drogowej – mogą one oznaczać dla kierowcy zakaz prowadzenia pojazdów. Sąd, wydając wyrok, najczęściej decyduje o zakazie prowadzenia wszystkich pojazdów mechanicznych. Jednak nie zmusza to jeszcze skazanego do rezygnacji z kierowania wszelkimi środkami lokomocji.
Zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych – tym nie możesz jechać
Warto pamiętać, że sąd może w wyjątkowych sytuacjach, zamiast wydawać zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, zezwolić na prowadzenie np. ciężarówki. Daje to możliwość dalszej pracy, ale zarazem realizuje karę, ponieważ skazany nie ma prawa legalnie korzystać z innych pojazdów mechanicznych. Czyli jakich? I tu pojawia się pierwsza zagadka, ponieważ takiej definicji nie znajdziemy w kodeksach ruchu drogowego, karnym czy wykroczeń. Dopiero z lektury ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych oraz wyroku Sądu Najwyższego dowiemy się, że nie możemy prowadzić:
- pojazdu samochodowego, czyli prócz wszelkich aut osobowych, ciężarowych czy autobusów również motocykli
- ciągnika rolniczego
- motoroweru
- przyczepy
- pojazdu wolnobieżnego
- maszyny rolniczej
- lokomotywy kolejowej i pojazdu szynowego
- samolotu
- helikoptera
- statku wodnego, np. motorówki czy skutera wodnego

Zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych – możesz legalnie jeździć po wyroku
Bez obaw można za to prowadzić wszelkie pojazdy, które są poruszane siłami natury, w tym naszych mięśni lub też przez zwierzęta. Osoba mająca zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych może kierować:
- rowerem
- rowerem elektrycznym
- hulajnogą
- zaprzęgiem konnym
- żaglówką, nawet z silnikiem pomocniczym
- szybowcem
Inne pojazdy, które nie są zaliczane do pojazdów mechanicznych
W tej kategorii zawiera się dość popularny pojazd, który służy kierowcom z wyrokiem, czyli hulajnoga elektryczna. Co prawda nie ma jasnej odpowiedzi, czy nie jest ona pojazdem mechanicznym, ale większość prawników skłania się ku wersji, że nawet z zakazem można nią się poruszać. Podobnie jest również z urządzeniem transportu osobistego (UTO), czyli np. deskorolką elektryczną.

Ciekawostką jest, że zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z 4 listopada 2016 r. w sprawie o sygnaturze V KK 259/16, motorower jest pojazdem mechanicznym, ale nie zawsze. Kiedy jest odpowiedni dla osób z zakazem prowadzenia pojazdów? Jeśli jest on wyposażony w silnik pomocniczy o pojemności skokowej nieprzekraczającej 50 cm sześciennych oraz wszystkie elementy konstrukcyjne umożliwiające korzystanie z niego jak ze zwykłego roweru. Oznacza to, że motorower napędzany silnikiem i pedałami może być traktowany jako rower.
Uwaga! W przypadku zakazu wydanego na osobę poruszającą się pojazdem innym niż mechaniczny, sankcje dotyczą pojazdów niewyposażonych w silnik. To oznacza, że pijany rowerzysta nie może wsiadać na jednoślad od 6 do nawet 36 miesięcy.
Zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych – co grozi za jego złamanie
Złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów grozi karą więzienia od 3 miesięcy do 5 lat oraz dalszym zakazem prowadzenia pojazdów nawet przez 15 lat. Jednak koniec kary, nawet takiej poniżej roku, nie oznacza, że możemy prowadzić auto. Trzeba odzyskać prawo jazdy. Jeśli nie dopełnimy formalności, grozi nam minimum 1500 zł grzywny i kolejny zakaz prowadzenia pojazdów.
CZYTAJ TEŻ: Nielegalna jazda samochodem – co grozi za jazdę bez uprawnień?
W przypadku osób, które były objęte sądowym zakazem prowadzenia pojazdów na ponad rok, procedura jest dość skomplikowana i zwykle kończy się cofnięciem uprawnień. Jeśli kierowca po otrzymaniu decyzji administracyjnej dalej prowadzi auto, grożą mu nawet 2 lata więzienia. Dodatkowo sąd może orzec zakaz prowadzenia pojazdów od 1 roku do 15 lat.

Od ponad 20 lat zajmuję się tematyką motoryzacyjną, ze szczególnym uwzględnieniem prawa drogowego. Doświadczenie zdobywałem w ogólnopolskich dziennikach, a następnie przez kilkanaście lat pracowałem w redakcjach „Motor”, „Auto Moto” i magazynauto.pl. Na co dzień analizuję zmiany w przepisach, wyjaśniam ich praktyczne skutki dla kierowców oraz przygotowuję poradniki dotyczące bezpieczeństwa, kosztów eksploatacji i ubezpieczeń komunikacyjnych.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Bunt samorządów przeciw piratom drogowym. Warszawa rusza z ofensywą fotoradarową

Depozyt gwarancyjny w leasingu – czym jest i czy się go zwraca?

Stawką jest życie, a potem cały majątek. OC może nie wystarczyć po zderzeniu z pociągiem

Przejazd A2 kosztuje już 82 zł. Sprawdziliśmy, czy warto ominąć najdroższą autostradę

Zignorujesz czerwone światło przed torami? Rząd chce odbierać prawo jazdy na 3 miesiące

Niewidzialny zakaz. Kiedy faktycznie można wjechać samochodem do lasu?
Ostatnie artykuły
- „Elektryki” na czarnej liście. Wielka sieć sklepów zamyka dla nich parkingi
- Bunt samorządów przeciw piratom drogowym. Warszawa rusza z ofensywą fotoradarową
- BMW wyszło z Rosji. Teraz dostało pozew na ponad miliard złotych
- Widziałem Dacię Striker na żywo. To nowy pomysł na samochód
- Depozyt gwarancyjny w leasingu – czym jest i czy się go zwraca?
- Stawką jest życie, a potem cały majątek. OC może nie wystarczyć po zderzeniu z pociągiem
- Nowy Mercedes-AMG CLE przyspieszy do 100 km/h zanim wymówisz jego nazwę
- Skoda ma problem z tym SUV-em. Wiemy, jaki będzie następca
- Używane Renault Mégane III – dużo lepsze, niż myślisz! Usterki, opinie, jaki silnik wybrać?
- Przejazd A2 kosztuje już 82 zł. Sprawdziliśmy, czy warto ominąć najdroższą autostradę