Masz radio w aucie? Będą kontrole, opłać abonament!
Sebastian Sulowski

Urząd Komunikacji Elektronicznej będzie sprawdzał, czy w nowych pojazdach znajdują się odbiorniki cyfrowe. Kontrole mają dotyczyć importerów i sprzedawców – czy dany model umożliwia odbiór DAB+. Jednak kierowcy obawiają się kar za brak opłacania abonamentu. Czy słusznie?
Urząd Komunikacji Elektronicznej ma sprawdzać przystosowania odbiorników samochodowych do odbioru radia cyfrowego. Importerzy nowych pojazdów, jak i firmy oferujące najem długoterminowy, którzy będą oferować auta bez DAB+, obciążeni zostaną przez UKE karą pieniężną. Ta ma sięgać do 3% uzyskanego przychodu. Jeszcze nie wiadomo, jak w praktyce ma działać przestrzeganie tego wymogu.
Pewne jest, że kary będą nakładane na firmy trudniące się handlem nowymi pojazdami, a nie samych kierowców. Jednak wizja kontroli pojazdów powoduje, że ich właściciele obawiają się, czy nie będzie sprawdzany również abonament za radio.
Abonament za radio – kto płaci
Warto pamiętać, że osoba prywatna płaci jeden abonament za radio, bez względu na liczbę posiadanych odbiorników. Jeśli więc dany kierowca opłaca domowy odbiornik, tym w samochodzie nie musi się martwić.
Wyjątkiem są jednak auta firmowe, tu opłaca się każdą sztukę sprzętu, który jest sprawny i umożliwia odbiór radia. Nie ma znaczenia, czy jest on używany, „podatek” płaci się za samo posiadanie radia.

Abonament za radio w aucie – ile kosztuje?
Abonament za radio w aucie, który przewidziano na 2024 r., wynosi:
- 1 miesiąc – 8,70 zł
- 2 miesiące – 16,90 zł
- 3 miesiące – 25,10 zł
- 6 miesięcy - 49,60 zł
- 12 miesięcy – 94,00 zł
Z opłat są zwolnione osoby powyżej 75 lat, osoby, które ukończyły 60 lat i mają prawo do emerytury, której wysokość nie przekracza miesięcznie kwoty 50% przeciętnego wynagrodzenia, osoby z I grupą inwalidzką, niewidomi, niesłyszący, kombatanci będący inwalidami wojennymi lub wojskowymi.
Kara za brak abonamentu
Za ściąganie opłaty abonamentowej odpowiedzialni są kontrolerzy Poczty Polskiej. O ile w przypadku odbiorników w nieruchomościach, nie mogą bez zezwolenia sprawdzić, czy rzeczywiście posiadamy w domu radio, to już z autami jest trochę prościej. To widać przez szybę. Prawnicy mają wątpliwości, czy jest to legalne działanie. Nie zmienia to faktu, że taka opłata karna może zostać nam przyznana.
CZYTAJ TEŻ: Pamiętaj o terminach, nie płać gapowego!
Wynosi ona trzydziestokrotność opłaty podstawowej obowiązującej w danym roku. Zatem w 2024 będzie to 261 zł. To jednak nie koniec. Kontrolerzy mogą naliczyć opłaty abonamentowe nawet za 5 lat wstecz. To oznacza, że posiadanie radia w aucie, nawet jeśli słuchamy muzykę z serwisów streamingowych, zapłacimy – 713 zł.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk

Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany

SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
Ostatnie artykuły
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
- Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza
- SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
- Czy to największy problem samochodów elektrycznych? Wyniki nowych badań zaskakują
- Używana alternatywa dla Golfa. Ten Volkswagen daje więcej za podobne pieniądze
- Odmowa przyjęcia mandatu przestanie się opłacać. Stawki drastycznie wzrosną
- Robotaxi kontra człowiek. O wiele bezpieczniej jest jechać bez kierowcy