Pamiętaj o terminach, nie płać gapowego!

Sebastian Sulowski

Nikt nie lubi płacić mandatów, podatków czy dopełniać urzędowych formalności. Sprawdź, co się stanie, jeśli minie termin na załatwienie sprawy związanej z używaniem auta.
W przypadku urzędowych formalności terminy odgrywają kluczową rolę. Zwykle nawet jeśli ostatecznie załatwimy kwestię zapłaty podatku czy rejestracji pojazdu, ale zrobimy to zbyt późno i tak trzeba będzie ponieść dodatkowy koszt. Zobacz, kiedy najczęściej kierowcy płacą gapowe i jak tego unikać.
Gapowe za nieterminowe opłacenie mandatu
Nikt nie lubi płacić mandatów, ale te warto regulować w terminie – 7 dni. Niektórzy jednak liczą, że ten przedawni się. Są to jednak płonne nadzieje, fiskus coraz sprawniej ściąga należności. Urząd skarbowy decyduje, jak wyegzekwuje grzywnę. Może to być zatrzymanie nadpłaty podatku, zajęcie części pensji czy emerytury, wizyta komornika lub ściągnięcie długu z naszego konta. W ekstremalnych przypadkach, sąd może zamienić grzywnę na prace społeczne, a ostatecznie na karę aresztu do 30 dni.

Jednak w praktyce największym problemem nieopłaconego mandatu jest ryzyko utraty prawa jazdy. Przypomnijmy! Punkty karne są kasowane po roku, ale bieg przedawnienia liczy się od dnia zapłacenia mandatu. Jeśli nie zapłacimy grzywny, nie znikną one z naszego konta. Z kolei to prowadzi do kumulacji, co może doprowadzić do przekroczenia dozwolonego limitu, czyli utraty prawa jazdy.
Zbyt późne zarejestrowanie pojazdu
Kupując używany samochód, musimy go zarejestrować w ciągu 30 dni od daty nabycia. Przedsiębiorcy zajmujący się obrotem pojazdami mają na to 90 dni. W przypadku naruszenia wyżej wymienionych terminów zapłacimy 500 zł, a za nieprzestrzeganie terminu 180 dni – 1000 zł. Przedsiębiorcy zajmujący się handlem autami płacą dwa razy więcej.
Sprzedający ma z kolei 30 dni na zgłoszenie sprzedaży (może to zrobić online). Jeśli tego nie dokona na czas, zapłaci gapowe 250 zł.
Niedotrzymanie terminu odebrania stałego dowodu rejestracyjnego
Po zarejestrowaniu samochodu zwykle wydaje się tymczasowy dowód rejestracyjny, który pozwala poruszać się autem przez 30 dni (istnieje możliwość wydłużenia tego terminu o 14 dni). Po upływie tego terminu wydział komunikacji wydaje tzw. twardy dowód rejestracyjny. Nie wszyscy kierowcy zdają sobie jednak sprawę, że jeśli nie zostanie on odebrany z urzędu, a tymczasowy dowód straci ważność, pojazd przestaje być dopuszczony do ruchu (zarejestrowany). To oznacza, że grozi nam mandat za gapowe w wysokości minimum 1500 zł.

Przegapienie terminu badania technicznego
Najczęściej kierowcy tracą dowód rejestracyjny za brak ważnego badania technicznego. Wiele osób bagatelizuje ten problem. Myślą, że jedyna sankcja to elektroniczne zatrzymanie dokumentu pojazdu, który zostanie zwrócony po wizycie w SKP. Tymczasem za jazdę bez ważnego przeglądu technicznego policjant może zastosować pouczenie (zwykle w przypadku drobnego opóźnienia), ale jeśli sięgnie po bloczek mandatowy – kara wynosi od 1500 do 3000 zł. Problemem może być również wypłata odszkodowania z polisy AC, szczególnie gdy stan techniczny mógł mieć wpływ na zaistnienie zdarzenia.
Gapowe za niezgłoszenie otrzymania darowizny
Jeśli najbliższy członek rodziny podaruje nam samochód, nie trzeba płacić podatku. Jest jednak warunek. Po przyjęciu prezentu, w ciągu 6 miesięcy, trzeba zgłosić ten fakt do urzędu skarbowego (należy wypełnić druk SD-Z2). Uwaga! Nie trzeba informować urzędników skarbowych, jeśli przez ostatnie 5 lat sumarycznie dostaliśmy mniej niż równowartość 36 120 zł. A co w sytuacji, kiedy fiskus nie został powiadomiony o tak hojnym prezencie? Czeka nas gapowe. W tym konkretnym przypadku podatek do 7 proc. wartość otrzymanego pojazdu.
Gapowe za nieterminowe wypełnienie deklaracji PCC-3
Kupujący samochód (lub inną ruchomość), jeśli nie dostanie faktury VAT, musi pamiętać o zapłacie podatku (do 14 dni od daty na umowie) od czynności cywilno-prawnej. W tym celu należy wypełnić formularz PCC-3 i wpłacić należny podatek. 2 proc. od wartości samochodu. Podatku nie trzeba płacić, jeśli transakcja nie przekracza 1000 zł. Co się stanie, jeśli przegapimy ten termin lub zapomnimy o należności dla fiskusa? Czeka nas mandat – ten obecnie wynosi od 424 zł do nawet 85 000 zł!

Nieterminowe wykupienie OC
Kupując używany samochód, przejmujemy również jego polisę OC. Można z niej korzystać do końca okresu, na jaki została zawarta. Jeśli przegapisz termin, zostaniesz bez obowiązkowego ubezpieczenia (w tym przypadku OC nie przedłuża się automatycznie). Ten sam problem powstaje, jeśli kupimy pojazd bez OC. W dniu podpisania umowy, musimy go ubezpieczyć.
W obu tych przypadkach Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny może nałożyć na nas karę za gapowe. Już za jeden dzień bez obowiązkowej ochrony właściciel auta osobowego płaci 1700 zł. Jeśli zostaniemy bez polisy przez ponad dwa tygodnie, kwota ta rośnie do prawie 8500 zł! Natomiast jeśli w tym czasie spowodujemy szkodę, np. uszkodzimy cudze auto, za jej likwidację zapłacimy z własnej kieszeni.
CZYTAJ TEŻ: Zabrany dowód rejestracyjny – jak odzyskać?
Termin na zgłoszenie wymiany licznika przebiegu
Po dokonaniu wymiany licznika przebiegu, należy w ciągu 14 dni zgłosić się do SKP. Właściciel pojazdu musi złożyć pisemne oświadczenie o wymianie i poddać pojazd kontroli. Niedopełnienie formalności, czyli brak zgłoszenia wymiany w wymaganym terminie dwóch tygodni, oznacza ryzyko kary grzywny do 3000 zł.

Od ponad 20 lat zajmuję się tematyką motoryzacyjną, ze szczególnym uwzględnieniem prawa drogowego. Doświadczenie zdobywałem w ogólnopolskich dziennikach, a następnie przez kilkanaście lat pracowałem w redakcjach „Motor”, „Auto Moto” i magazynauto.pl. Na co dzień analizuję zmiany w przepisach, wyjaśniam ich praktyczne skutki dla kierowców oraz przygotowuję poradniki dotyczące bezpieczeństwa, kosztów eksploatacji i ubezpieczeń komunikacyjnych.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Dodaj Otomoto.pl News do źródeł Google.
Dodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Nowe zasady złomowania aut miały ułatwić życie. Zamiast tego sypią się wezwania z UFG

Zdalna rejestracja auta. Tablice i dowód będzie można dostać pocztą

Wystarczy jedno słowo lub gest. Kiedy pasażer odpowiada za wypadek?

Kamery są niemal wszędzie. Które oznaczają mandat, a kiedy zainteresują fiskusa?

Pojechaliśmy na Nürburgring. Ile kosztuje wizyta w Zielonym Piekle? Czy warto?

Rata serwisowa w leasingu a koszty uzyskania przychodu. Jak to poprawnie rozliczyć?
Ostatnie artykuły
- Miał być hitem, ale to go pogrążyło. Volkswagen wyciąga wnioski
- Rozmawialiśmy z prezesem Seata i Cupry. Padły bardzo ważne deklaracje
- Popularny Jeep doczeka się następcy. Marka wraca do korzeni
- Inspektorzy UOKiK ruszą na zakupy pod przykrywką. Prześwietlą sprzedawców aut i części
- Kia ma nową wersję. Rzuca wyzwanie Toyocie Corolli
- Nowa chińska marka już w Europie. Celuje w Maybacha i Rolls-Royce’a
- Formuła 1 wraca do tego rejonu świata. Tor powstanie od zera
- Nowe zasady złomowania aut miały ułatwić życie. Zamiast tego sypią się wezwania z UFG
- Byłem na salonie w Paryżu. Europa się broni i wyciąga asy z rękawa
- Leapmotor na Warsaw Motor Show. Pięć aut i dużo grania