Tesle same przyjadą z fabryki do nowych właścicieli. Już od 28 czerwca

W dniu urodzin Elona Muska Tesla uruchomi pierwszą na świecie autonomiczną dostawę samochodów. W efekcie Modele Y same zaczną wyjeżdżać z fabryki do nowych właścicieli. Jest w tym jednak pewien haczyk.
- Tesle Model Y Juniper od 28 czerwca same dojadą do nowego właściciela.
- To nieprzypadkowa data – tego dnia 54 lata temu urodził się Elon Musk.
- Na razie samodzielne dostawy są ograniczone tylko do jednego stanu USA.
Elon Musk od dawna marzy o samochodach autonomicznych. Jego obietnice wypuszczenia takich pojazdów na ulice można było usłyszeć jeszcze 10 lat temu. Wtedy to mówił o 2018 roku, ale zawsze coś stawało na przeszkodzie.
Teraz w końcu wygląda na to, że Tesla uporała się ze wszystkimi problemami związanymi ze swoim systemem jazdy autonomicznej. W efekcie już od 28 czerwca ta amerykańska marka rozpocznie samojezdne dostawy samochodów z fabryki Austin prosto do nowych właścicieli.
TUTAJ przeczytasz megatest Tesli Model X.
Autonomiczna dostawa: na początek Teksas
Nowa usługa na razie będzie jednak ograniczona wyłącznie do jednego stanu. Czyli do Teksasu, który wyprzedził Kalifornię w temacie ustawodawstwa. W rezultacie pojazdy samojezdne są obwarowane tutaj mniejszymi obostrzeniami niż gdzie indziej.
Żeby nie było za różowo, Tesle Model Y Juniper nie będą mogły same jeździć po całym Teksasie. Pole ich działania ograniczono do miejsc, które zostały wcześniej poddane geofencingowi. Czyli stworzono dla nich wirtualną mapę, wykorzystującą GPS.
Tesle Model Y do jazdy autonomicznej będą wykorzystywały funkcję Full Self-Driving (FSD). Samodzielna podróż z fabryki pod adres przyszłego właściciela pokazuje, że musiała ona w końcu zdać rygorystyczne testy. Inaczej zapewne nie rozpoczęto by takiej usługi.
TUTAJ przeczytasz o żywotności baterii w Teslach.
Przełomowy moment?
Tesla Model Y Juniper ma korzystać z najnowszej wersji oprogramowania FSD, czyli V12.4.1. Według przedstawicieli tej marki pozwala ono na jazdę nie tylko po autostradach, ale i po skomplikowanych skrzyżowaniach.
Zapoczątkowanie przez Teslę autonomicznych dostaw można z pewnością rozpatrywać jako przełomowy moment w świecie motoryzacji. No i oczywiście wspaniały prezent na urodziny Elona Muska.
Z drugiej strony zawsze istnieje ryzyko, że coś może pójść nie tak. A wtedy Tesla znów będzie na nagłówkach wszystkich gazet...
Jest to tym bardziej możliwe, że robotaksówki tego producenta, aktualnie sprawdzane na ulicach Austin, prowadzą do licznych utrudnień w ruchu drogowym. Ba, użytkownicy donoszą, że samojezdne pojazdy jeżdżą pod prąd, przekraczają prędkość, a nawet wpadają w krawężniki.