Polskie drogi wciąż jedne z najniebezpieczniejszych w Europie. Mimo rekordowego spadku ofiar

Sebastian Sulowski

Nasze drogi nadal zbierają śmiertelne żniwo. Choć Polska została europejskim liderem poprawy bezpieczeństwa, podróż po kraju wciąż wiąże się ze sporym ryzykiem. Jak wypadamy na tle innych państw Unii Europejskiej?
- W 2024 roku na drogach UE zginęło prawie 20 tys. osób.
- Polska osiągnęła największy w UE spadek liczby ofiar śmiertelnych w ciągu pięciu lat.
- Bezpieczeństwo na drogach nad Wisłą poprawia się, ale wciąż pozostajemy poniżej unijnej średniej.
W ubiegłym roku na drogach Unii Europejskiej zginęło 19 940 osób – wynika z danych Komisji Europejskiej. To o 2% mniej niż w 2023 roku, co oznacza dalszy, choć powolny postęp w realizacji strategii „Wizja Zero”, zakładającej zmniejszenie liczby ofiar śmiertelnych i ciężko rannych o połowę do 2030 roku oraz dążenie do ich całkowitego wyeliminowania do 2050 r. Jak na tym tle wypada Polska?
Bezpieczeństwo na drogach – Polska liderem poprawy
Na naszych drogach w 2024 roku zginęło 1896 osób, co odpowiada 52 zgonom na milion mieszkańców. To wynik zbliżony do tego z poprzedniego roku, lecz w dłuższej, pięcioletniej perspektywie oznacza ogromny postęp. Od 2019 roku liczba ofiar śmiertelnych na polskich drogach spadła aż o 35% – to najlepszy wynik w całej Unii Europejskiej.
Pod względem tempa poprawy Polska znalazła się w ścisłej czołówce razem z Litwą i Słowenią (-33%), a także Belgią i Danią (-27%). Kraje te skutecznie wdrożyły programy modernizacji infrastruktury i poprawiły egzekwowanie przepisów, co przełożyło się na trwały spadek liczby tragedii na drogach.
Nie wszędzie jednak widać pozytywne zmiany. W porównaniu z 2019 rokiem wzrost liczby ofiar zanotowano m.in. w Estonii (+33%), Irlandii (+22%) oraz w Szwajcarii (+34%). Komisja Europejska apeluje do tych państw o dokładną analizę przyczyn pogorszenia sytuacji, zwłaszcza w kontekście wypadków z udziałem pieszych i motocyklistów.

Bezpieczeństwo na drogach – liczba zabitych powyżej średniej
Pomimo pozytywnego trendu, Polska wciąż pozostaje powyżej średniej unijnej, która wynosi 45 ofiar śmiertelnych na milion mieszkańców. Nasz wskaźnik – 52 zgony – oznacza, że drogi nad Wisłą są nadal mniej bezpieczne niż w większości państw UE.
Za nami w zestawieniu pozostają tylko kraje o najwyższej śmiertelności: Rumunia (78), Bułgaria (74), Chorwacja (62), Łotwa (60) i Portugalia (58). Dla porównania, liderzy bezpieczeństwa – Szwecja (20), Dania (24) oraz Norwegia (16) – notują wyniki nawet trzykrotnie lepsze.
Utrzymany trend?
Choć Polska może mówić o sukcesie w redukcji liczby ofiar w ostatnich pięciu latach, do osiągnięcia europejskich standardów wciąż daleko. Najwięcej wypadków śmiertelnych nadal zdarza się w mniejszych miejscowościach i na drogach powiatowych.
Jednak nasze wstępne dane za pierwsze półrocze 2025 roku pokazują, że trend spadkowy może się utrzymać. Dalsze zmniejszenie liczby ofiar odnotowały też Grecja, Czechy, Estonia, Portugalia, Rumunia i Słowacja. W innych krajach sytuacja pozostaje jednak trudna. Komisja Europejska zapowiada, że nadal będzie monitorować wyniki i wspierać państwa członkowskie w walce o bezpieczniejsze drogi.

Od ponad 20 lat zajmuję się tematyką motoryzacyjną, ze szczególnym uwzględnieniem prawa drogowego. Doświadczenie zdobywałem w ogólnopolskich dziennikach, a następnie przez kilkanaście lat pracowałem w redakcjach „Motor”, „Auto Moto” i magazynauto.pl. Na co dzień analizuję zmiany w przepisach, wyjaśniam ich praktyczne skutki dla kierowców oraz przygotowuję poradniki dotyczące bezpieczeństwa, kosztów eksploatacji i ubezpieczeń komunikacyjnych.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Bunt samorządów przeciw piratom drogowym. Warszawa rusza z ofensywą fotoradarową

Depozyt gwarancyjny w leasingu – czym jest i czy się go zwraca?

Stawką jest życie, a potem cały majątek. OC może nie wystarczyć po zderzeniu z pociągiem

Przejazd A2 kosztuje już 82 zł. Sprawdziliśmy, czy warto ominąć najdroższą autostradę

Zignorujesz czerwone światło przed torami? Rząd chce odbierać prawo jazdy na 3 miesiące

Niewidzialny zakaz. Kiedy faktycznie można wjechać samochodem do lasu?
Ostatnie artykuły
- „Elektryki” na czarnej liście. Wielka sieć sklepów zamyka dla nich parkingi
- Bunt samorządów przeciw piratom drogowym. Warszawa rusza z ofensywą fotoradarową
- BMW wyszło z Rosji. Teraz dostało pozew na ponad miliard złotych
- Widziałem Dacię Striker na żywo. To nowy pomysł na samochód
- Depozyt gwarancyjny w leasingu – czym jest i czy się go zwraca?
- Stawką jest życie, a potem cały majątek. OC może nie wystarczyć po zderzeniu z pociągiem
- Nowy Mercedes-AMG CLE przyspieszy do 100 km/h zanim wymówisz jego nazwę
- Skoda ma problem z tym SUV-em. Wiemy, jaki będzie następca
- Używane Renault Mégane III – dużo lepsze, niż myślisz! Usterki, opinie, jaki silnik wybrać?
- Przejazd A2 kosztuje już 82 zł. Sprawdziliśmy, czy warto ominąć najdroższą autostradę