1008 km zasięgu i luksus za 137 tys. zł. Chiński sedan powalczy z Mercedesem i BMW

elektromobilni.pl

BYD Da Han wjeżdża na rynek z ceną od 37 tys. USD i deklarowanym zasięgiem 1008 km, oferując wyposażenie rodem z segmentu premium. Jeśli trafi do Europy, może poważnie zagrozić takim modelom jak Mercedes EQS czy BMW i7.
W skrócie:
- BYD wjeżdża na rynek kolejnym modelem
- Da Han ma zasięg 1000 kilometrów i ultraszybkie ładowanie w 9 minut do niemal 100%
- Wersja AWD imponuje osiągami: 764 KM, sprint 0-100 km/h w 3,8 s i prędkość maksymalna 270 km/h
- Cena? Od 37 tys. USD, czyli mniej niż 140 tys. złotych!
BYD Da Han: trzy wersje wyposażenia i luksus w standardzie
BYD po raz kolejny przesuwa granice tego, co w segmencie elektrycznych limuzyn można zaoferować za rozsądne pieniądze. Najnowszy model, czyli Da Han to flagowy sedan marki, który właśnie wchodzi do przedsprzedaży w Kraju Środka z ceną startującą od około 37 tys. dolarów, czyli mniej więcej 137 tys. zł. Jak podkreśla Electric Cars Report, „BYD ponownie przesuwa granice wartości w segmencie EV, łącząc technologię samochodów luksusowych, ogromny zasięg i ultraszybkie ładowanie” .

Model dostępny jest w trzech wersjach: RWD Premium, RWD Flagship oraz AWD Flagship. Ceny wahają się od 249 900 do 299 900 juanów, czyli od wspomnianych 37 170 do 44 605 dolarów – odpowiednio około 137 500-165 000 zł. Już podstawowa odmiana oferuje wyposażenie, które w Europie kojarzy się raczej z segmentem premium. Mowa bowiem o dwukomorowym zawieszeniu pneumatycznym, skrętną tylną oś, LiDAR w systemie wspomagania jazdy oraz nagłośnienie z nawet 31 głośnikami.
Dane techniczne
Najmocniejszym argumentem Da Hana jest jednak zasięg. Według chińskiej procedury CLTC wersje RWD osiągają do 1 008 km, czyli 627 mil. To wynik, który – jak zauważa Digital Trends – „wygląda jak specyfikacja samochodu za znacznie wyższą cenę”. Osiągnięto go dzięki ogromnemu akumulatorowi trakcyjnemu o pojemności 102,326 kWh oraz efektywnemu napędowi. Wersja AWD, choć oferuje „zaledwie” 880 km zasięgu, nadrabia osiągami: 570 kW (764 KM), sprint 0-100 km/h w 3,8 s i prędkość maksymalną 270 km/h – wylicza globalautoinsight.com

Jeszcze większe wrażenie robi technologia Flash Charging. BYD deklaruje, że Da Han potrafi naładować się z 10 do 97 procent w około dziewięć minut. „To jak tankowanie benzyny” – komentuje Digital Trends . Jeśli te parametry potwierdzą się w praktyce, chiński sedan może zmienić sposób, w jaki kierowcy postrzegają długodystansowe podróże elektrykiem.
Karoseria i materiały
Pod względem wymiarów Da Han wchodzi w segment pełnowymiarowych limuzyn: 5 256 mm długości, 1 999 mm szerokości, 1 510 mm wysokości i rozstaw osi 3 130 mm. To gabaryty porównywalne z Mercedesem Klasy S, co zauważa CarsGuide, pisząc, że „Da Han wymiarami dorównuje S Klasie, a zasięgiem może ją wręcz zawstydzić”.

Wnętrze również nie pozostawia wątpliwości co do ambicji BYD. W zależności od wersji znajdziemy tu trzy ekrany, elektrochromatyczne szyby, drewniane wykończenia, miękkie domykanie drzwi i rozbudowany system audio. Jak podkreśla ChinaEVHome, Da Han „jest pierwszym sedanem serii 9 i kluczowym modelem w wejściu BYD do segmentu premium” .
Europejska konkurencja – kto naprawdę powinien się bać?
Choć Da Han na razie pozostaje modelem na rynek chiński, jego parametry już wywołują dyskusję w Europie. W segmencie dużych elektrycznych limuzyn dominują dziś Mercedes EQS, BMW i7 czy Porsche Taycan. EQS oferuje do 780 km WLTP, i7 – około 625 km, a Taycan – znacznie mniej, bo około 500 km w zależności od wersji. Tymczasem Da Han deklaruje 1 008 km w CLTC, co w przeliczeniu na WLTP mogłoby oznaczać około 700-800 km realnego zasięgu – to wciąż konkurencyjnie wartości wobec europejskich liderów.

Równie istotna jest cena. Mercedes EQS startuje w Europie od około 120 tys. euro (ok. 520 tys. zł), BMW i7 od około 110 tys. euro (ok. 480 tys. zł), a Taycan od około 100 tys. euro (ok. 435 tys. zł). Tymczasem Da Han w Chinach kosztuje równowartość 137-165 tys. zł. Nawet po doliczeniu europejskich podatków i ceł jego cena mogłaby pozostać znacznie niższa niż u konkurentów.
Plug-in w drodze
I jeszcze jedna wzmianka na koniec. BYD zapowiedział również wersję hybrydową plug in. Będzie wyposażona w silnik 1.5 turbo (115 kW/154 KM), motor elektryczny 200 kW (268 KM) oraz baterię 54,489 kWh, zapewniającą do 470 km jazdy wyłącznie na prądzie . Mocniejsza odmiana AWD ma oferować 400 kW (536 KM).
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Dodaj Otomoto.pl News do źródeł Google.
Dodaj do źródeł GoogleCzytaj również

OTOMOTO. Wejdź do świata emocji!

Hyundai ma plany na dwa nowe SUV-y. Dołączą do coraz większej rodziny

Najlepsze samochody elektryczne 2026 – ranking

Pojechaliśmy na Nürburgring. Ile kosztuje wizyta w Zielonym Piekle? Czy warto?

Za te wykroczenia stracisz prawo jazdy z automatu. Zmiany już w listopadzie?

Najbardziej popularny SUV Volkswagena staje się elektryczny. ID.Tiguan oficjalnie
Ostatnie artykuły
- OTOMOTO. Wejdź do świata emocji!
- Hyundai ma plany na dwa nowe SUV-y. Dołączą do coraz większej rodziny
- Najlepsze samochody elektryczne 2026 – ranking
- Pojechaliśmy na Nürburgring. Ile kosztuje wizyta w Zielonym Piekle? Czy warto?
- Za te wykroczenia stracisz prawo jazdy z automatu. Zmiany już w listopadzie?
- Rata serwisowa w leasingu a koszty uzyskania przychodu. Jak to poprawnie rozliczyć?
- Najbardziej popularny SUV Volkswagena staje się elektryczny. ID.Tiguan oficjalnie
- Tyle zapłacimy za paliwa w weekend. Diesel przekracza granicę
- Tani BYD zadebiutował w Polsce w zeszłym roku. Witamy jego następcę
- Volkswagen nie zwalnia z elektrykami. Ale zmienia sposób ich produkcji