Chiński CATL, będący największym producentem baterii na świecie, pracuje nad platformą do samochodów elektrycznych. Ale to nie oznacza, że wkrótce na drogi wyjadą auta z logo tego giganta.

Robin Zeng, założyciel i prezes CATL, w rozmowie z Reutersem ujawnił ambitne plany giganta, obejmujące budowę „zielonych” sieci energetycznych oraz oferowanie gotowych platform do produkcji pojazdów elektrycznych.

Oba projekty mają na celu zrewolucjonizowanie zarówno rynku energetycznego, jak i branży motoryzacyjnej – informuje portal elektromobilni.pl.

CATL: nowatorska platforma EV „panshi”

CATL rozwija również platformę EV, znaną pod nazwą panshi (z chińskiego: „skała fundamentowa”), która integruje baterię bezpośrednio z podwoziem pojazdu. Technologia pozwoli na osiągnięcie zasięgu ponad 800 km na jednym ładowaniu, a jednocześnie zapewni większą odporność na uszkodzenia podczas kolizji.

Jak tłumaczy Zeng, głównym celem projektu jest drastyczne obniżenie kosztów produkcji pojazdów elektrycznych – z miliardów dolarów do zaledwie 10 milionów.

CATL swoją nową platformę chce sprzedawać innym.

Rozwiązanie to mogłoby umożliwić wejście na rynek EV mniejszym graczom, zwłaszcza w krajach bez rozwiniętego przemysłu motoryzacyjnego. CATL nie zamierza jednak produkować samochodów samodzielnie. Firma chce dostarczać producentom kompletną platformę, która pozwoli im skupić się na projektowaniu wnętrz i nadwozi.

Ekspansja zagraniczna i inwestycje w Europie

CATL aktywnie rozwija swoją obecność w Europie. Firma ma fabrykę w Niemczech, a w przyszłym roku uruchomi zakład na Węgrzech, który ma produkować 100 GWh baterii rocznie przy znacznie niższych kosztach niż pierwszy zakład na Starym Kontynencie.

CATL prowadzi również rozmowy ze Stellantisem w sprawie wspólnej fabryki baterii w Hiszpanii, Odpowiednia umowa ma zostać sfinalizowana na początku przyszłego roku.

CATL w 2025 roku uruchomi swoją drugą fabrykę w Europie.

Jednocześnie Zeng wyraża sceptycyzm wobec tzw. solid-state batteries, które często są przedstawiane jako przyszłość technologii akumulatorów trakcyjnych. Choć CATL posiada zespół liczący ponad 1000 naukowców (oddelegowanych do tej technologii), to firma widzi większy potencjał w bateriach sodowych.

Sód, w przeciwieństwie do litu, jest tańszy, bardziej dostępny i potencjalnie bezpieczniejszy w użytkowaniu. CATL już oferuje baterie sodowe w połączeniu z litowo-jonowymi do wybranych zastosowań.

TUTAJ poznasz ranking niezawodności aut w Chinach.

Nowa era CATL

Zeng podkreśla, że wizja CATL wykracza poza tradycyjne podejście do produkcji baterii. Firma chce być liderem w tworzeniu zrównoważonych sieci energetycznych i oferowaniu innowacyjnych rozwiązań dla przemysłu motoryzacyjnego. Jak mówi Zeng, kluczem do sukcesu jest dzielenie się technologią i współpraca z innymi podmiotami, co ma przyspieszyć globalną transformację energetyczną i elektryfikację transportu.

Zeng ocenia, że biznes związany z rozwojem i zarządzaniem „zeroemisyjnymi” sieciami energetycznymi może być dziesięciokrotnie większy niż rynek baterii do aut na prąd, w którym CATL ma 37% globalnego udziału. CATL zamierza tworzyć niezależne systemy energetyczne zdolne do zasilania ogromnych centrów danych czy nawet całych miast.

CATL chce budować ogromne magazyny energii. Na zdjęciu: przydomowy magazyn Tesli.

CATL już teraz pracuje nad takim pilotażowym projektem w Demokratycznej Republice Konga, gdzie przy współpracy z CMOC Group buduje system łączący magazynowanie energii z panelami słonecznymi i turbinami wiatrowymi. Podobne plany są realizowane w chińskiej prowincji Hainan.

Jak podkreśla Zeng w rozmowie z Reutersem, rosnące zapotrzebowanie na w pełni ekologiczne źródła energii płynie m.in. od gigantów technologicznych, takich jak firmy zarządzające centrami danych. CATL chce również wykorzystać potencjał inteligentnych systemów, które pozwalają na pobieranie energii z zaparkowanych pojazdów elektrycznych, tworząc tym samym bardziej efektywną i zrównoważoną sieć energetyczną (w ramach sieci V2G – Vehicle to Grid).

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google News

Czytaj również