Kolejny chiński koncern wchodzi do Europy. Debiut w Polsce to tylko kwestia czasu

elektromobilni.pl

Chiński Changan to koncern, z którym Mazda wspólnie opracowała najnowszą generację „szóstki”. Obok modeli, sprzedawanych pod własną marką, w portfolio ma on również m.in. Avatra i Deepala. Sprzedaż aut Changana w Europie wystartuje pod koniec drugiego kwartału tego roku. Wejście na nasz rynek to tylko kwestia czasu.
- Chiński Changan współpracuje m.in z Mazdą, dla której wytwarza model 6e.
- W swoim portfolio, obok aut sprzedawanych pod własną marką, ma m.in. Avatra i Deepala.
- Changan na razie pojawi się na wybranych europejskich rynkach, ale debiut w Polsce to tylko kwestia czasu.
Niemcy, Holandia, Dania, Wielka Brytania, Norwegia – oto kraje, w których Changan właśnie rozpoczął działalność. Co z Polską? Jak na razie, naszego państwa na liście nie ma, ale należy się spodziewać, że również i ono znajdzie się w planie ekspansji tego koncernu – informuje portal elektromobilni.pl
Chińczycy uznają obecność w Europie za „strategiczną”. Informację na temat desantu Changana cytuje Polska Agencja Prasowa, powołując się na źródło niemieckie.

„Changan to spółka zajmująca się technologiami z zakresu niskoemisyjnej inteligentnej mobilności. 21 marca w Niemczech wprowadziła swoje marki Chagan, Deepal i Avatr na rynek europejski" – czytamy w komunikacie.
TUTAJ poznacz ceny najnowszego wcielenia Mazdy 6.
Changan wchodzi do Europy: co zaoferuje?
Pierwszym modelem, który pojawi się na Starym Kontynencie, będzie Deepal S07. To SUV o długości 4,75 m, rywalizujący m.in. z Teslą Model Y, Leapmotorem C10, Fordem Mustangiem Mach-E, czy Skodą Enyaq. Ma 258-konny silnik elektryczny i akumulator trakcyjny o pojemności 66,8 lub 80 kWh (520-620 km zasięgu).
Deepal S07 pod względem technicznym jest spokrewniony z modelem SL03, stanowiącym bazę dla Mazdy 6e (znanej w Chinach jako EZ-6). Europejski debiut Deepala SL03 także nie jest wykluczony.

Poza tym Changan zamierza sprzedawać również modele pod własną marką, a także prestiżowego Avatra. Jego produkty wyróżniają się m.in. odważną, nowoczesną stylistyką i mocnymi napędami.
Nie mamy jeszcze dokładnych informacji dotyczących europejskiej gamy Changana. Podczas konferencji inaugurującej działanie koncernu na Starym Kontynencie przedstawiono wiele różnych aut, zaznaczając jednak, że firma nie zamierza się „spieszyć” ze śrubowaniem oferty.
Ma to pomóc uniknąć losu innych wytwórców z Chin, którzy prezentowali zbyt wiele aut naraz i nie byli wystarczająco gotowi do rywalizacji z lokalnymi producentami. Wiadomo, że oprócz modeli elektrycznych, do gamy trafią także hybrydy plug-in.
TUTAJ poznasz chińskie perełki z OTOMOTO.
Powstanie europejska fabryka Changana?
Jeśli chodzi o konkretne daty, jest ich sporo. W niektórych z wymienionych krajów sprzedaż aut koncernu wystartuje już w drugim kwartale tego roku, a w Niemczech stanie się to we wrześniu.

W Holandii Changan buduje magazyn części. Z kolei przed rokiem 2030 ma powstać europejska fabryka samochodów tego koncernu. Co ważne, do końca tego roku Chińczycy zamierzają rozpocząć testy baterii ze stałym elektrolitem (zasięg nawet do 1500 km na jednym ładowaniu). Masowa produkcja tego rozwiązania wystartuje w 2027 roku.
Changan wchodzi do Europy w momencie, w którym swoją obecność zaznacza tutaj coraz więcej firm z Chin. Na razie kluczem do jego sukcesu na Starym Kontynencie będzie zaoferowanie przede wszystkim modeli hybrydowych.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Ceny aut elektrycznych mocno spadły. Tak zmieniły się w ciągu 5 lat

BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy

Czy to największy problem samochodów elektrycznych? Wyniki nowych badań zaskakują
Ostatnie artykuły
- Volkswagen wycenił nowe hybrydy. Na start kusi promocją do 17 tys. zł
- Nowy Hyundai przyłapany bez kamuflażu. Zupełnie nowa generacja zaskakuje
- Złe parkowanie zaboli. Odholowanie auta podrożeje do 770 zł, a to nie koniec złych wieści
- Ten samochód nigdy nie miał sensu. Bez dachu jest jeszcze lepszy
- Ceny aut elektrycznych mocno spadły. Tak zmieniły się w ciągu 5 lat
- Porsche zwolni 5000 pracowników. Dzięki temu legenda zostanie uratowana
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany