Elektryczny Abarth 500e – potrafi brzmieć jak samochód spalinowy!

Maciej Struk

W końcu jest. Długo zapowiadany elektryczny Abarth 500e ma się wyróżniać nie tylko swoimi osiągami, ale i generatorem dźwięku, dzięki któremu brzmi niczym sportowy samochód spalinowy.
Abarth, należący do koncernu Stellantis, w ostatnim czasie cierpiał na brak nowych modeli. Po wycofaniu ze sprzedaży, bazującego na Maździe MX-5, modelu 124 Spider w 2020 roku, aktualnie włoska marka w sprzedaży ma jedynie benzynową „pięćsetkę”.
Abarth 695 70 Anniversario
Niedługo dołączy do niej nowy, elektryczny Abarth 500e, oparty na zupełnie nowej platformie. Ba, to pierwszy model na prąd w historii tej marki.
Abarth 500e: większa moc
Najważniejsze oczywiście skrywa się pod maską. To silnik elektryczny, który wyciska z siebie 155 KM i 235 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Względem mocniejszego wariantu „pięćsetki” na prąd oznacza to wzrost, odpowiednio o 37 KM i 15 Nm.
Przekłada się to przede wszystkim na poprawę przyspieszenia od 0 do 100 km/h. Wynosi ono bowiem równe 7 s, czyli jest o 2 s lepsze niż wspomnianego modelu elektrycznego.
Abarth 500e ma być sprzedawany równolegle z benzynowym 695, który swoją karierę rynkową zakończy w przyszłym roku. 180-konny wariant tego auta do 100 km/h rozpędza się w 6,7 s (wersja ze skrzynią zautomatyzowaną – w 6,9 s), ale w zakresach prędkości 20-40, 40 i 60-100 km/h – jest o około 1 s wolniejszy niż model elektryczny. W głównej mierze to zasługa momentu obrotowego, którego maksymalną wartość udostępnia on praktycznie przy zerowych obrotach.

Co istotne, 695 w starciu na torze testowym w Balocco okazał się o ponad 1 s wolniejszy niż elektryk. I choć Włosi w swoim komunikacie prasowym nic nie wspominają na temat modyfikacji zawieszenia 500e względem seryjnego wariantu, należy przypuszczać, że zostało ono dostrojone, zgodnie z filozofią tej włoskiej marki.
Tym bardziej że w komunikacie prasowym Abarth opisuje nową „pięćsetkę”, jako „szybszą i bardziej ekscytującą w jeździe miejskiej i podmiejskiej” w porównaniu do swoich odpowiedników z silnikiem benzynowym. Dzieje się tak, dzięki „lepszemu rozkładowi masy, lepszemu momentowi obrotowemu i szerszemu rozstawowi osi”.
Abarth 500e: trzy tryby jazdy
Kierowca Abartha 500e do wyboru będzie miał trzy tryby jazdy. W podstawowym o nazwie Turismo silnik tego niewielkiego auta ma wytwarzać 136 KM i 220 Nm. Kolejny, czyli Scorpion Street, zapewni pełną dostępną moc oraz najwyższy poziom hamowania regeneracyjnego.
Ostatnie z ustawień, czyli Scorpion Track, ma się już koncentrować na zaoferowaniu kierowcy maksymalnych dostępnych osiągów, kosztem zasięgu. Apropos tego ostatniego, Abarth 500e skorzysta z pakietu baterii o pojemności użytkowej, wynoszącej 37,3 kWh, zdolnego przyjąć prąd z maksymalną mocą ładowania wynoszącą 85 kW (0-80% w 35 minut).

Zasięg? Tego na razie Włosi nie podali. W przypadku mocniejszego, 118-konnego wariantu Fiata 500, a więc korzystającego z tego samego akumulatora trakcyjnego, w cyklu mieszanym wynosi on 331 km.
Abarth 500e: z generatorem dźwięku
Samochody Abarth nigdy nie należały do cichych. I tak jest również w przypadku nowej, elektrycznej „pięćsetki”, choć… za dopłatą! W opcji można sobie bowiem zażyć specjalny generator dźwięku, który odtwarza ryk silnika spalinowego.
Zapewne niektórzy pokochają tę funkcję, a inni znienawidzą. Dlatego, co typowe dla tego typu rozwiązań, można je aktywować i dezaktywować kiedy ma się na to ochotę.
Abarth 500e: ostrzejszy wygląd
Względem Fiata, Abarth 500e odróżnia się przeprojektowanym przodem, innymi obudowami lusterek wstecznych, nakładkami progów oraz dyfuzorem w tylnym zderzaku. Zastosowano również nowe 18-calowe obręcze aluminiowe.

Wewnątrz znalazły się Alcantara na desce rozdzielczej, kubełkowe fotele, wstawki w kolorze szarym, znaczki skropiona – logo Abartha – oraz metalowe nakładki na pedały. Ponadto standardowy 10,25-calowy ekran dotykowy systemu Uconnect Infotainment i cyfrowy zestaw wskaźników otrzymały nowe, unikalne grafiki.
Abarth 500e: wersja Scorpionissima
Na początku do sprzedaży trafi limitowana wersja specjalna o nazwie Scorpionissima. Wyróżniająca się m.in. zielonym lub niebieskim lakierem, 18-calowymi kołami, grafikami po bokach oraz bogatym wyposażeniem, powstanie w liczbie 1949 egzemplarzy, odnoszącej się do daty założenia Abartha.
Abarth 500e będzie oferowany również jako kabriolet. W przypadku Fiata 500 oznacza to zdejmowaną wyłącznie środkową część dachu.
Abath 500e - GALERIA

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Dodaj Otomoto.pl News do źródeł Google.
Dodaj do źródeł GoogleCzytaj również

BMW znów to zrobiło! Już wiem, czy iX3 to najlepszy SUV marki

Niemcy zmieniają zasady zielonych naklejek. Polskich kierowców też to dotyczy

Kamery są niemal wszędzie. Które oznaczają mandat, a kiedy zainteresują fiskusa?

OTOMOTO. Wejdź do świata emocji!

Hyundai ma plany na dwa nowe SUV-y. Dołączą do coraz większej rodziny

Najlepsze samochody elektryczne 2026 – ranking
Ostatnie artykuły
- BMW znów to zrobiło! Już wiem, czy iX3 to najlepszy SUV marki
- Niemcy zmieniają zasady zielonych naklejek. Polskich kierowców też to dotyczy
- Kamery są niemal wszędzie. Które oznaczają mandat, a kiedy zainteresują fiskusa?
- Jeep bez 4×4 to profanacja? Sprawdziłem nowego Compassa i już wiem
- OTOMOTO. Wejdź do świata emocji!
- Hyundai ma plany na dwa nowe SUV-y. Dołączą do coraz większej rodziny
- Najlepsze samochody elektryczne 2026 – ranking
- Pojechaliśmy na Nürburgring. Ile kosztuje wizyta w Zielonym Piekle? Czy warto?
- Za te wykroczenia stracisz prawo jazdy z automatu. Zmiany już w listopadzie?
- Rata serwisowa w leasingu a koszty uzyskania przychodu. Jak to poprawnie rozliczyć?




