To już koniec. Jaguar przestał produkować samochody, a ostatni F-Pace właśnie opuścił bramy fabryki

Maciej Struk

Stało się coś, co jeszcze kilka lat temu wydawało się nie do pomyślenia. Jaguar zakończył produkcję swoich dotychczasowych modeli – ostatni spalinowy samochód tego wytwórcy właśnie opuścił fabrykę w Solihull. To symboliczny moment zamykający całą epokę i otwierający zupełnie nowy rozdział w historii tej brytyjskiej marki.
- Ostatni spalinowy Jaguar to F-Pace SVR V8, który trafił bezpośrednio do muzealnej kolekcji.
- Pierwszy model nowej ery ujrzy światło dzienne w przyszłym roku.
- Nowy Jaguar ma rywalizować z Bentleyem i Porsche – jako marka luksusowych elektryków.
Ostatni spalinowy Jaguar właśnie opuścił bramy fabryki w Solihull. Jest nim czarny F-Pace SVR, sfotografowany przez Klub Miłośników Jaguara na końcu linii montażowej. Miało to miejsce 19 grudnia 2025 roku.

Co istotne, nie trafi on do sprzedaży. Tuż po wyjechaniu z fabryki przekazano go muzeum Jaguar Daimler Heritage Trust w Gaydon. To fundacja charytatywna, zajmująca się ochroną dziedzictwa motoryzacyjnego marek Jaguar, Daimler, SS oraz Lanchester.
Początek elektrycznej ery
Jaguar właśnie jest na ostatnim etapie opracowywania swojego zupełnie nowego, elektrycznego modelu. Zwiastował go bardzo odważny koncept w postaci dwudrzwiowego coupe, które światło dzienne ujrzało pod koniec 2024 roku.
Nosiło ono oznaczenie Type 00, ale według nieoficjalnych doniesień, nazwa ta nie doczeka produkcji. Podobno pierwszy Jaguar zupełnie nowej, elektrycznej ery ma się nazywać I-Type, a wewnątrzfabryczne – X900.

Przyszły model Brytyjczyków to 5,4-metrowy samochód z trzema silnikami elektrycznymi, generującymi ponad 1000 KM. Dwa z nich umieszczono przy tylnej osi, a standardowy podział momentu obrotowego między przód i tył ma wynosić, odpowiednio, 30 i 70%.
Wizualnie X900 też nie udaje skromności. Będzie poruszać się na 23-calowych koła i wyróżniał się niską sylwetką z bardzo długą maską, ale bez szyby z tyłu. Obserwowanie tego, co za autem ma wspomagać kamera, przekazująca obraz do lusterka wstecznego.
Bardzo solidny zasięg
Jaguar I-Type, pomimo swojej potężnej sylwetki, ma zapewnić bardzo solidny zasięg. Mówi się o 692 km, uzyskanych zgodnie z amerykańską homologacją EPA, która jest mocno zbliżona do realnych warunków.
Brytyjski grand tourer ma czerpać elektrony z potężnej baterii trakcyjnej. Początkowo donoszono o 100 kWh, ale teraz, zgodnie z informacjami pochodzącymi od głównego inżyniera tego samochodu, ma ona mieć pojemność aż 120 kWh.

Pierwszy Jaguar nowej ery będzie dysponował 800-woltową instalacją elektryczną, która zapewni mu bardzo szybkie ładowanie. Jakie? Minimum to 300 kW, natomiast należy się spodziewać wyniku bliższego 400 kW.
Jaguar I-Type ponadto otrzyma trójkomorowe zawieszenie pneumatyczne oraz tylną oś skrętną, mającą dbać o jego zwinność, zwrotność oraz stabilność i szybkość reakcji.
Na celowniku Bentley i Porsche
W pierwszej połowie przyszłego roku Jaguar pokaże swoje zupełnie nowe dziecko, które do klientów trafi na początku 2027 roku. Docelowo mają dołączyć do niego luksusowe SUV i limuzyna.
Jaguar chce się stać marką rywalizującą z Bentleyem czy Porsche. Jego samochody będą sprzedawane nie w klasycznych salonach, lecz w ekskluzywnych butikach.

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Grupa Volkswagen może zamknąć 4 fabryki w Niemczech. Dziś kluczowe spotkanie

26 zł za 100 km. Najtańsza hybryda Toyoty ma jednak duży problem

Używane Volvo V40 II – (nie)bezpieczny zakup?

Volkswagen zamknie popularną markę? Ważą się losy firmy, która jest w Polsce od 1992 roku

MG zdetronizowane. Teraz ta chińska marka podbija Polskę

Francuzi zacieśniają współpracę z Chińczykami. Ten układ daje Renault zupełnie nowe możliwości
Ostatnie artykuły
- Grupa Volkswagen może zamknąć 4 fabryki w Niemczech. Dziś kluczowe spotkanie
- 26 zł za 100 km. Najtańsza hybryda Toyoty ma jednak duży problem
- Używane Volvo V40 II – (nie)bezpieczny zakup?
- Volkswagen zamknie popularną markę? Ważą się losy firmy, która jest w Polsce od 1992 roku
- MG zdetronizowane. Teraz ta chińska marka podbija Polskę
- Francuzi zacieśniają współpracę z Chińczykami. Ten układ daje Renault zupełnie nowe możliwości
- Nowy chiński koncern wszedł do Polski. Jeździłem pierwszym SUV-em w ofercie
- Od 3 września okres próbny staje się faktem. Nowi kierowcy muszą uważać
- Marka dla arystokratów znowu działa. Na początek wskrzesza zapomniany silnik
- Kluczowe głosowanie 6 października. Ten system może pojawić się też w Polsce