Nowa Kia Sportage już do kupienia w Polsce. Cena sensacją

Kia Sportage to jeden z ulubionych samochodów Polaków. W najnowszej odsłonie zyskał on nie tylko poprawiony wygląd, ale i odświeżone wnętrze, więcej materiałów wygłuszających oraz zmodernizowane układy napędowe. Najmocniejszy wytwarza obecnie aż 288 KM. Ile trzeba zapłacić za tego kompaktowego SUV-a?
- Kia Sportage 2025 trafiła na polski rynek.
- Ten koreański SUV jest dostępny w cenie od 135 500 zł.
- Do wyboru są cztery układy napędowe, w tym pełna hybryda i hybryda plug-in.
Kia Sportage w ciągu pierwszych 5 miesięcy tego roku nad Wisłą znalazła 5702 klientów, co daje jej 4. miejsce wśród modeli oferowanych na polskim rynku. Teraz do salonów wjeżdża najnowszy, mocno poprawiony wariant tego samochodu.
Z zewnątrz wyróżnia się przede wszystkim nowym przodem, mocno bazującym na rozwiązaniach stylistycznych, znanych z innych model tej koreańskiej marki. Czyli m.in. z EV9, zmodernizowanego EV6 oraz Sorento.
Nowe są również m.in. obręcze kół, dostępne w rozmiarach 17, 18 lub 19 cali. Tak jak do tej pory, w ofercie znajduje się odmiana GT-Line, wyróżniająca się bardziej sportowym wyglądem.
Kia Sportage 2025: dwa silniki benzynowe do wyboru
Kia Sportage 2025 kosztuje w Polsce od 135 500 zł. Tyle trzeba zapłacić za przednionapędowy wariant, wprawiany w ruch przez turbodoładowany silnik 1.6 T-GDI o mocy 150 KM.
Współpracuje on z 6-biegową przekładnią ręczną, zapewnia przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 9,7 s i prędkość maksymalną 195 km/h. Dane dotyczące zużycia paliwa nie zostały jeszcze podane, ponieważ wszystkie wersje tego auta są jeszcze w trakcie procesu homologacji.
Podstawowy wariant Kii Sportage z 7-biegową przekładnią dwusprzęgłową DCT to wydatek od 148 500 zł. Zapewnia on nieco lepszy czas rozpędzania (0-100 km/h w 9,4 s) oraz większą wygodę na co dzień.
Kolejna w ofercie jest 180-konna odmiana jednostki 1.6 T-GDI, łączona z napędem na obie osie. Za taką Kię Sportage 2025 trzeba zapłacić już 159 700 zł. Pomimo większej mocy i lepszej trakcji, na pierwsze 100 km/h trzeba tutaj czekać 9,8 s.
Hybrydy o mocy 239 lub 288 KM
O 1,9 s lepiej (7,9 s) rozpędza się 239-konna hybryda w wariancie przednionapędowym. Takie auto kosztuje od 165 400 zł i zamiast 7-biegowej przekładni DCT korzysta z 6-stopniowego automatu. Na odmianę 4x4 (0-100 km/h w 8,1 s) trzeba wydać z kolei 176 600 zł.
Na szczycie gamy silnikowej Kii Sportage 2025 znajduje się 288-konna hybryda plug-in. Dysponuje ona baterią trakcyjną o pojemności 13,8 kWh i możliwością ładowania z maksymalną mocą 7,2 kW (1 godzina 44 minuty do 100%).
Na układ hybrydowy składają się ponadto 180-konna jednostka 1.6 T-GDI oraz 65-konny silnik elektryczny. Jak doliczono się 288 KM? Tego nie wiadomo. Za to Kia Sportage 2025 PHEV w odmianie przednionapędowej kosztuje 192 600 zł, a w czteronapędowej – 203 800 zł.
Osiągi? Pierwsze 100 km/h pojawia się na liczniku, odpowiednio, po 7,5 s (FWD) i po 7,8 s (AWD). Prędkość maksymalna jest taka sama w obu przypadkach i wynosi 206 km/h.
TUTAJ przeczytasz test Kii EV6 AWD.
Kia Sportage 2025: wyposażenie
Kia Sportage 2025 jest dostępna w czterech wariantach wyposażenia. To M, L, Business Line oraz GT-Line. Już najtańsza z nich zapewnia solidną specyfikację. Składają się na nią m.in.
- 7 poduszek powietrznych, w tym centralna
- oświetlenie zewnętrzne w technologii LED
- dostęp bezkluczykowy
- 17-calowe obręcze z lekkich stopów
- przednie i tylne czujniki parkowania
- kamera cofania
- czujnik deszczu
- elektrycznie regulowane i składane lusterka boczne
- asystent jazdy po autostradzie
- adaptacyjny tempomat (dla odmian z przekładniami automatycznymi)
- prowadzenie pośrodku pasa ruchu
- tapicerka materiałowa
- zestaw wskaźników z 4-calowym kolorowym wyświetlaczem
- system multimedialny z nawigacją i ekranem 12,3”
- bezprzewodowe Android Auto/Apple CarPlay
Ciszej i bezpieczniej
Kia Sportage 2025 w czasie jazdy ma być samochodem bardziej komfortowym niż dotychczas. To zasługa m.in. lepszego tłumienia drgań, a także dodania materiałów wygłuszających. Pojawiły się one w słupku środkowym i za przednim zderzakiem. Ponadto zwiększono gęstość elementów tłumiących hałas w drzwiach.
W nowym SUV-ie z Korei znajdziemy również czujniki pojemnościowe w kierownicy, a także zmodernizowanego asystenta zapobiegania kolizjom, zaopatrzonego m.in. w funkcję wspomagania na skrzyżowaniach czy wykrywanie pojazdu zbliżającego się z boku.
Kia Sportage 2025 otrzymała także nowy system wspomagania jazdy na autostradzie. Dzięki niemu zapewnia teraz, niedostępną wcześniej, automatyczną zmianę pasa ruchu. Kolejna nowość to kamera skierowana na kierowcę i monitorująca jego stan.
Kia Sportage 2025: poprawiona kabina
Wewnątrz znajdziemy z kolei nową, dwuramienna kierownicę oraz zmodernizowane nawiewy po stronie pasażera, łączące się teraz z centralnymi. Z konsoli środkowej zniknął plastik w fortepianowej czerni. Pozostały jednak fizyczny panel klimatyzacji, okrągłe pokrętło automatu czy wnęki na kubki.
Najbardziej istotną zmianę stanowi jednak zastosowanie nowego zakrzywionego panelu z dwoma ekranami. Oba mają przekątną 12,3” i wyróżniają się wysoką rozdzielczością. Uzupełnia je 10-calowy wyświetlacz head-up, który do tej pory nie był stosowany w tym modelu.
Kia Sportage 2025 zyskała również bezprzewodową łączność Android Auto/Apple CarPlay, a także aktualizacje online – za pomocą funkcji OTA (ovet-the-air). Co istotne, dzięki nowym funkcjonalnościom do systemu multimedialnego można dodawać gry, czy usługi strumieniowego przesyłania wideo. Dostępne są też nowe motywy wyświetlania.
Koreańskiego SUV-a wzbogacono również o aplikację Kia In-Car Payment. Dzięki niej „można wygodnie płacić za parkowanie na ulicy bezpośrednio ze swojego samochodu, a dostępny hotspot Wi-Fi łączy do pięciu urządzeń z internetem 4G LTE” – czytamy w informacji prasowej.
Kolejne nowe funkcje to obliczanie tras dojazdu za pomocą bardziej rozbudowanych algorytmów oraz cyfrowy klucz. Koreańczycy chwalą się też nowym sprzętem audio, sygnowanym przez firmę Harman Kardon.












