Nowe przepisy o rekwirowaniu aut – nadal niekonstytucyjne

Sebastian Sulowski

Przed wakacjami mają się pojawić znowelizowane przepisy, które pozwolą odbierać auta pijanym kierowcom. Tymczasem, według RPO, projekt zmian kodeksu karnego nadal budzi wątpliwości i jest niekonstytucyjny.
Konfiskata pojazdu to dodatkowa sankcja za jazdę po alkoholu. Choć restrykcyjne przepisy obowiązują od 14 marca 2024 r., w praktyce ich stosowanie jest utrudnione. Brakuje wielu aktów wykonawczych. Te z kolei nie są wydawane, ponieważ sama ustawa czeka na poprawki. Już w dniu wejścia jej w życie, resort sprawiedliwości zapowiedział zmiany z powodu niekonstytucyjności części rozwiązań.
Konfiskata pojazdu – zapowiadane zmiany
Główna zmiana ma wprowadzić fakultatywność zamiast obligatoryjnego odbierania samochodu, a decydować ma o tym wyłącznie sąd. Ponadto, wyłączona zostanie możliwość orzeczenia przepadku lub jego równowartości, gdy jest to niemożliwe, ponieważ pojazd został już sprzedany, zniszczony lub poważnie uszkodzony.

Dodatkowo, jeżeli pojazd nie będzie stanowił wyłącznej własności sprawcy, sąd nie będzie mógł zdecydować o przepadku jego równowartości. Będzie więc obowiązywać ta sama zasada jak w przypadku pijanych kierowców zawodowych.
W takim wypadku sąd będzie mógł orzec nawiązkę na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. Również policja będzie miała prawo do odstąpienia od tymczasowego zajęcia pojazdu. Obecnie mundurowi niemal nie mają wyboru, muszą zatrzymać samochód, jeśli ustawa przewiduje takie działanie.
Konfiskata pojazdu – po alkoholu nie zawsze, po narkotykach natychmiast
Przepisy uderzające w pijanych nie mają szczęścia. Najpierw ich wprowadzenie przekładano, a kiedy już zaczęły działać, okazało się, że trzeba je w trybie pilnym dostosować do zapisów konstytucji. Rząd obiecał do wakacji wprowadzić nowelizację. Problem w tym, że projekt zmian dalej jest kwestionowany przez Rzecznika Praw Obywatelskich (RPO).

Ten uważa, że nie ma równego traktowania osób jeżdżących po alkoholu i narkotykach. W tym pierwszym przypadku przewidziano progi stężenia, często dość wysokie, np. 1,5 promila, po których przekroczeniu można stracić pojazd. Tymczasem już samo wykrycie niedozwolonych substancji, nawet w śladowych ilościach, może spowodować odebranie samochodu.
Odbieranie aut – kierowcy na etacie w lepszej sytuacji
Rzecznikowi nie podoba się również zasada orzekania przepadku równowartości pojazdu. To prowadzi do różnicowania kary, nie od stanu majątkowego sprawcy, a wyłącznie od wartości pojazdu, którym kierował. Brak konstytucyjnej zasady równości dotyczy również zakazu orzekania przepadku pojazdu lub jego równowartości, jeśli pijany kierowca prowadzi pojazd służbowy i jest zatrudniony jako kierowca. Tymczasem ta sama osoba wykonująca identyczną pracę, ale samozatrudniona – straci pojazd.
CZYTAJ TEŻ: Jazda po narkotykach – nie ma dozwolonego limitu!
RPO zwraca również uwagę na problemy związane z przechowywaniem zatrzymanego pojazdu. Nie będzie on podlegał właściwemu serwisowaniu, czasem przez dość długi czas, co może wpłynąć na jego wartość. To oznacza, że jeśli przepadek nie zostanie zastosowany, właściciel pojazdu będzie mógł domagać się odszkodowania od Skarbu Państwa.

Od ponad 20 lat zajmuję się tematyką motoryzacyjną, ze szczególnym uwzględnieniem prawa drogowego. Doświadczenie zdobywałem w ogólnopolskich dziennikach, a następnie przez kilkanaście lat pracowałem w redakcjach „Motor”, „Auto Moto” i magazynauto.pl. Na co dzień analizuję zmiany w przepisach, wyjaśniam ich praktyczne skutki dla kierowców oraz przygotowuję poradniki dotyczące bezpieczeństwa, kosztów eksploatacji i ubezpieczeń komunikacyjnych.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Bunt samorządów przeciw piratom drogowym. Warszawa rusza z ofensywą fotoradarową

Depozyt gwarancyjny w leasingu – czym jest i czy się go zwraca?

Stawką jest życie, a potem cały majątek. OC może nie wystarczyć po zderzeniu z pociągiem

Przejazd A2 kosztuje już 82 zł. Sprawdziliśmy, czy warto ominąć najdroższą autostradę

Zignorujesz czerwone światło przed torami? Rząd chce odbierać prawo jazdy na 3 miesiące

Niewidzialny zakaz. Kiedy faktycznie można wjechać samochodem do lasu?
Ostatnie artykuły
- „Elektryki” na czarnej liście. Wielka sieć sklepów zamyka dla nich parkingi
- Bunt samorządów przeciw piratom drogowym. Warszawa rusza z ofensywą fotoradarową
- BMW wyszło z Rosji. Teraz dostało pozew na ponad miliard złotych
- Widziałem Dacię Striker na żywo. To nowy pomysł na samochód
- Depozyt gwarancyjny w leasingu – czym jest i czy się go zwraca?
- Stawką jest życie, a potem cały majątek. OC może nie wystarczyć po zderzeniu z pociągiem
- Nowy Mercedes-AMG CLE przyspieszy do 100 km/h zanim wymówisz jego nazwę
- Skoda ma problem z tym SUV-em. Wiemy, jaki będzie następca
- Używane Renault Mégane III – dużo lepsze, niż myślisz! Usterki, opinie, jaki silnik wybrać?
- Przejazd A2 kosztuje już 82 zł. Sprawdziliśmy, czy warto ominąć najdroższą autostradę