Lód spadający z pojazdów coraz groźniejszy. Mandat to najmniejszy problem

Nieoczyszczony dach pojazdu może być realnym zagrożeniem na drodze. Zalegający śnieg i lód potrafią w trakcie jazdy oderwać się i uszkodzić inne samochody lub doprowadzić do groźnych zdarzeń. Brak przygotowania auta przed wyjazdem może skończyć się nie tylko mandatem, ale też odpowiedzialnością za kolizję lub wypadek.
- Lód i śnieg na pojeździe mogą spaść w trakcie jazdy.
- Mandat to tylko jedna z możliwych konsekwencji.
- Lód na aucie bywa przyczyną kolizji i wypadków.
Niskie temperatury, opady śniegu i częste odwilże sprzyjają gromadzeniu się lodu oraz zlodowaciałego śniegu na dachach, maskach i plandekach pojazdów. Wielu kierowców bagatelizuje obowiązek oczyszczenia samochodu przed jazdą. Tymczasem lód na aucie może prowadzić do poważnych kolizji, uszkodzeń pojazdów, a nawet zagrożenia życia innych uczestników ruchu – zwłaszcza w przypadku samochodów ciężarowych, dostawczych i autobusów.
Lód na aucie – przyczyna kolizji na S8
Groźne zdarzenia związane z lodem spadającym z pojazdów nie są odosobnione. Przykładem jest kolizja na drodze ekspresowej S8, gdzie tafla lodu spadająca z innego pojazdu uszkodziła szybę czołową ciężarowego MAN-a.
Choć najczęściej mówi się o zagrożeniu ze strony tzw. tirów, lód na aucie może spaść z każdego pojazdu. Także z samochodu osobowego, SUV-a czy dostawczego. Wystarczy gwałtowne hamowanie, podmuch powietrza lub wjazd na szybszy odcinek drogi, by bryła lodu oderwała się od dachu i uderzyła w inne auto albo pieszego.
Lód na aucie – co grozi kierowcy?
Obowiązki kierowców w tym zakresie są jednoznaczne. Pojazd przed wyjazdem musi być przygotowany tak, aby nie stwarzał zagrożenia dla innych uczestników ruchu i zapewniał kierowcy odpowiednie pole widzenia. Oznacza to konieczność usunięcia śniegu i lodu. Nie tylko z szyb, ale również z dachu, maski, świateł, a w przypadku pojazdów ciężarowych także z naczep i plandek. Za zaniedbania grozi mandat do 3 tys. zł, jednak często jest to najmniejsza konsekwencja. Spadający lód może doprowadzić do kolizji. To oznacza likwidację szkody z OC i utratę zniżek, a w poważniejszych przypadkach – odpowiedzialność karną.
Jeżeli nieodśnieżony pojazd stworzy zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym, kierujący odpowiada na podstawie art. 86 Kodeksu wykroczeń. Przepis przewiduje mandat nie niższy niż 1500 zł lub skierowanie sprawy do sądu. Gdy zdarzenie zostanie zakwalifikowane jako wypadek, sprawca ponosi odpowiedzialność z art. 177 Kodeksu karnego – do 3 lat pozbawienia wolności, a w przypadku śmierci poszkodowanego nawet do 8 lat.
Takie sytuacje zdarzają się w praktyce. Przed rokiem w miejscowości Zabiele Wielkie bryła lodu, która spadła z naczepy ciężarowego DAF-a, uderzyła w wyprzedzające BMW. Kierująca straciła panowanie nad autem, zjechała do rowu i trafiła do szpitala z obrażeniami ciała. Zdarzenie pokazało, że zlekceważenie obowiązku usunięcia lodu z pojazdu może mieć bardzo poważne skutki.
Jak oczyścić samochód ze śniegu i lodu?
Warto pamiętać o praktycznej stronie przygotowania pojazdu. Kierowcy samochodów ciężarowych mogą korzystać ze specjalnych instalacji i podestów do usuwania śniegu i lodu z dachów naczep. Pozostali powinni zaopatrzyć się w solidne szczotki, skrobaczki i ściągaczki – szczególnie użytkownicy wyższych aut, takich jak SUV-y czy pojazdy dostawcze. Kilka minut poświęconych na oczyszczenie samochodu przed jazdą może uchronić innych przed niebezpieczeństwem, a kierowcę przed poważnymi konsekwencjami prawnymi i finansowymi.