Paliwa na weekend tanieją, ale nie wszystkie. Maksymalne ceny na 11-13 kwietnia

Minister Energii ogłosił nowe maksymalne ceny paliw, które będą obowiązywać przez weekend 11–13 kwietnia 2026 roku. Benzyna potaniała o kilka groszy na litrze, a diesel – mimo lekkiej korekty w górę względem piątku – i tak pozostaje wyraźnie tańszy niż jeszcze kilka dni temu.
- Benzyna 95: 6,14 zł/l, benzyna 98: 6,73 zł/l, diesel: 7,68 zł/l – to maksymalne ceny na weekend 11–13 kwietnia
- Względem czwartku paliwa potaniały nawet o 15 groszy na litrze
- Limity obowiązują wszystkie stacje – za ich przekroczenie grozi kara do 1 mln zł
Z najnowszego, opublikowanego przez Ministerstwo Energii obwieszczenia wynika, że w dniach od 11 do 13 kwietnia maksymalna cena benzyny 95 została ustalona na poziomie 6,14 zł za litr, benzyny 98 na 6,73 zł za litr, natomiast oleju napędowego na 7,68 zł za litr. To stawki graniczne, których żadna stacja paliw w Polsce nie może przekroczyć, choć w praktyce część operatorów może sprzedawać paliwo taniej.
Ile zapłacisz przy dystrybutorze?
Przy takich poziomach cenowych tankowanie zaczyna wyglądać nieco mniej nieprzyjemnie niż jeszcze na początku tygodnia. Zatankowanie 50 litrów benzyny 95 oznacza maksymalny wydatek 307 zł, w przypadku benzyny 98 będzie to 336,50 zł, a przy dieslu 384 zł.
Wyraźny spadek względem początku tygodnia
Jeszcze w czwartek 9 kwietnia maksymalna cena benzyny 95 wynosiła 6,27 zł za litr, benzyny 98 – 6,88 zł, a oleju napędowego aż 7,83 zł. Oznacza to, że w ciągu zaledwie dwóch dni ceny spadły odpowiednio o 13 groszy na benzynie 95, 15 groszy na benzynie 98 i 15 groszy na dieslu.
W ujęciu dzień do dnia zmiany są już mniejsze. W porównaniu z piątkiem 10 kwietnia benzyna 95 potaniała o 3 grosze, benzyna 98 o 4 grosze, natomiast diesel nieznacznie zdrożał o 2 grosze na litrze. To pokazuje, że rynek być może zaczyna się stabilizować po wcześniejszych, bardziej gwałtownych ruchach. Gdyby ruch w Cieśninie Ormuz na dobre został wznowiony, można by oczekiwać spadków cen – ale zawieszenie broni jest jak na razie bardzo kruche, a tankowce wciąż napotykają na problemy.
Jak podaje ministerstwo, mechanizm maksymalnej ceny detalicznej to element rządowego pakietu „Ceny Paliw Niżej”, który działa równolegle z obniżką podatków. Akcyza została zmniejszona do minimalnych dopuszczalnych poziomów (o 29 gr dla benzyny i 28 gr dla oleju napędowego), a VAT został obniżony z 23% do 8%.
Ceny obowiązują przez cały weekend
Przypomnijmy: ministerstwo codziennie ogłasza maksymalne ceny na paliwo, a kwoty ogłoszone w ostatnim dniu roboczym obowiązują przez cały okres wolny od pracy, aż do następnego dnia roboczego. Dlatego właśnie stawki z 10 kwietnia utrzymają się przez cały weekend 11–13 kwietnia. Pamiętajmy też, że warto szukać promocji na stacjach: niektóre sieci pozwalają (zwykle po aktywacji kuponu w aplikacji lojalnościowej) na zaoszczędzenie nawet ok. 35 groszy na litrze.