W 2027 r. kierowców czeka sporo zmian. Za brak OC będzie można zapłacić niemal 10 tys. zł, a rejestrację samochodu załatwić przez internet. Rząd planuje również likwidację egzaminu na placu manewrowym, obowiązkowe apteczki w części aut i nowe wymagania dla hulajnóg elektrycznych.

  • Za brak OC przez ponad 14 dni właściciel samochodu osobowego zapłaci 9900 zł.
  • Od 18 stycznia 2027 r. rejestracja samochodu ma być możliwa przez internet.
  • Wśród planowanych zmian znalazły się likwidacja placu manewrowego na egzaminie i obowiązkowe apteczki w nowych autach.

Nowe przepisy drogowe 2027 wpłyną nie tylko na wysokość kar i opłat, ale również na formalności związane z samochodem. Część zmian ma już określone terminy, inne wciąż znajdują się na etapie prac legislacyjnych. Warto więc rozróżnić obowiązujące regulacje od rządowych zapowiedzi.

Nowe przepisy drogowe 2027. Za brak OC nawet 9900 zł

Od 1 stycznia 2027 r. minimalne wynagrodzenie wzrośnie do 4950 zł brutto. Wraz z nim zwiększą się opłaty za brak obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej (OC). Dla samochodu osobowego najwyższa stawka wyniesie 9900 zł.

Wysokość kary zależy od rodzaju pojazdu i długości przerwy w ubezpieczeniu.

Rodzaj pojazdu1–3 dni bez OC4–14 dni bez OCPowyżej 14 dni bez OC
Samochód osobowy1 980 zł4 950 zł9 900 zł
Samochód ciężarowy, ciągnik samochodowy, autobus2 970 zł7 430 zł14 850 zł
Motocykl, motorower, przyczepa i inne pojazdy330 zł830 zł1 650 zł

Nawet jednodniowa przerwa może więc oznaczać poważny wydatek. Co ważne, Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG) wykrywa brak polisy również bez kontroli drogowej. Wystarczy analiza danych w systemie. Dlatego przed końcem ubezpieczenia warto sprawdzić, czy kolejna umowa zacznie obowiązywać bez przerwy. Nie każde OC przedłuża się automatycznie.

kara za brak oc
OC samochodu osobowego kosztuje średnio około 700 zł rocznie. Tymczasem kara za brak obowiązkowego ubezpieczenia w 2027 r. ma sięgnąć niemal 10 tys. zł. | Zdjęcie: GettyImages

Rejestracja samochodu przez internet od 18 stycznia

Od 18 stycznia 2027 r. właściciele pojazdów mają zyskać możliwość składania elektronicznych wniosków o rejestrację. Formalności będzie można rozpocząć bez wizyty w wydziale komunikacji, m.in. za pośrednictwem aplikacji mObywatel.

Ministerstwo Infrastruktury przygotowuje również przepisy, które umożliwią wysyłkę tablic i dokumentów pocztą. Jeśli właściciel zaznaczy taką możliwość we wniosku, urząd będzie mógł przesłać pozwolenie czasowe, tablice rejestracyjne oraz stały dowód rejestracyjny. Koszt przesyłki poniesie odbiorca.

Nie oznacza to jednak całkowitego końca papierowych dokumentów. Oryginały wymaganych załączników nadal trzeba będzie przekazać urzędowi. Przy zachowaniu dotychczasowego numeru rejestracyjnego wystarczą natomiast zdjęcia tablic, choć stary dowód rejestracyjny trzeba będzie zwrócić.

nowe przepisy drogowe 2027 rejestracja samochodu
Po wprowadzeniu zdalnej rejestracji pojazdów wizyty w wydziale komunikacji będą konieczne tylko w niektórych przypadkach. Większość formalności będzie można załatwić przez internet. | Zdjęcie: Sebastian Sulowski

Koniec egzaminu na placu manewrowym. Zmiany w prawie jazdy

To może być jedna z najważniejszych zmian dla osób ubiegających się o prawo jazdy. Ministerstwo Infrastruktury chce zlikwidować osobny egzamin na placu manewrowym dla kategorii B i B1. Według rządowych planów reforma ma wejść w życie 1 stycznia 2027 r.

Kandydaci nie będą już musieli wykonywać odrębnych zadań polegających na jeździe po łuku czy ruszaniu na wzniesieniu. Egzaminator sprawdzi ich umiejętności podczas jazdy w normalnym ruchu drogowym. Nie oznacza to jednak rezygnacji z oceny manewrów.

Plac manewrowy nie zniknie natomiast ze szkół jazdy. Przyszli kierowcy nadal będą mogli ćwiczyć na nim podstawowe umiejętności. Resort planuje także zmiany w egzaminie teoretycznym, w tym ograniczenie liczby pytań.

Od 1 lipca 2027 r. ma natomiast pojawić się obowiązek nagrywania praktycznej części egzaminu wewnętrznego w ośrodkach szkolenia kierowców. Na razie cała reforma pozostaje projektem, dlatego ostateczne terminy będą zależały od zakończenia prac legislacyjnych.

nauka jazdy kursantka w aucie razem z instrukturem
Już od stycznia na egzaminie praktycznym na prawo jazdy nie trzeba będzie wykonywać zadań na placu manewrowym. | Zdjęcie: GettyImages

Nowe przepisy drogowe 2027. Apteczka obowiązkowa w samochodzie

Od 1 kwietnia 2027 r. ma pojawić się nowy obowiązek dotyczący wyposażenia samochodów. Ministerstwo Infrastruktury chce, aby auta osobowe miały apteczkę doraźnej pomocy. Nie oznacza to jednak, że każdy kierowca będzie musiał natychmiast kupić zestaw pierwszej pomocy.

Projekt przewiduje ważny wyjątek. Nowe wymaganie ma dotyczyć wyłącznie samochodów z pierwszą rejestracją po 31 marca 2027 r. Właściciele starszych pojazdów nie będą musieli ich doposażać.

Według szacunków resortu zmiana obejmie około 650 tys. samochodów rocznie. To na razie planowane rozwiązanie. Przed wejściem w życie przepisy muszą przejść cały proces legislacyjny.

Bagażnik samochodu z trójkątem ostrzegawczym, apteczką, wodą, kamizelką odblaskową, kablami i kołem zapasowym.
Oprócz trójkąta ostrzegawczego i gaśnicy nowe samochody będą musiały mieć także apteczkę. Według zapowiedzi obowiązek ten zacznie obowiązywać od 1 kwietnia 2027 r. | Zdjęcie: GettyImages

Parkowanie i odholowanie samochodu będą droższe

Wyższa płaca minimalna wpłynie również na maksymalne opłaty w strefach płatnego parkowania. Nie oznacza to jednak, że od 1 stycznia wszystkie miasta automatycznie podniosą ceny. Przepisy określają górne limity, a o rzeczywistych stawkach decydują samorządy.

W 2027 r. pierwsza godzina postoju będzie mogła kosztować maksymalnie 7,43 zł w zwykłej strefie płatnego parkowania i 22,28 zł w śródmiejskiej. Wzrośnie też limit opłaty dodatkowej za nieopłacony postój. Wyniesie 495 zł.

Więcej może kosztować również odholowanie samochodu. Maksymalna opłata za usunięcie pojazdu o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 t wzrośnie do 770 zł. Za każdą rozpoczętą dobę przechowywania na parkingu strzeżonym będzie można pobrać do 67 zł.

Od 1 kwietnia 2027 r. zmienią się także wymagania dotyczące kas fiskalnych na części parkingów komercyjnych. Obowiązek nie obejmie jednak miejskich stref płatnego parkowania w pasie drogowym.

Znak drogowy informacyjny D-54 Strefa Czystego Transportu
W Warszawie 2027 r. będzie ostatnim przed zaostrzeniem wymagań SCT. Z kolei w Krakowie wzrosną opłaty za wjazd aut, które nie spełniają norm emisji spalin. | Zdjęcie: ZDM Warszawa

Strefy czystego transportu w 2027 r. Jakie auta mogą wjechać?

W 2027 r. kierowcy muszą liczyć się z ograniczeniami w strefach czystego transportu (SCT) w Krakowie i Warszawie. Oba miasta stosują jednak inne wymagania dotyczące wieku samochodów i norm emisji spalin. W Krakowie wzrosną również opłaty za wjazd pojazdów niespełniających kryteriów.

Strefa czystego transportu w Krakowie – jakie samochody mogą wjechać?

Bez dodatkowych opłat po strefie mogą poruszać się samochody osobowe i dostawcze do 3,5 t z silnikami benzynowymi, również z LPG, spełniające normę Euro 4 lub wyprodukowane od 2005 r. W przypadku diesli wymagana jest norma Euro 6 albo rok produkcji 2014 lub późniejszy.

Właściciele pojazdów niespełniających tych wymagań mogą korzystać z okresu przejściowego do końca 2028 r., jeśli spełniają warunki odpłatnego wjazdu. W 2027 r. miesięczny abonament wzrośnie ze 100 do 250 zł, a opłata dzienna z 5 do 15 zł. Przepisy przewidują też wyjątki, m.in. dla uprawnionych mieszkańców Krakowa.

Strefa czystego transportu w Warszawie – zasady wjazdu

W 2027 r. do strefy mogą wjeżdżać samochody benzynowe, także z LPG, spełniające co najmniej normę Euro 3 lub wyprodukowane od 2000 r. W przypadku diesli wymagana jest norma Euro 5 albo rok produkcji 2009 lub późniejszy.

Rok 2027 będzie jednocześnie ostatnim rokiem przejściowych zwolnień dla części mieszkańców stolicy. Od 2028 r. wymagania zostaną zaostrzone. Wówczas samochody benzynowe będą musiały spełniać normę Euro 4 lub pochodzić co najmniej z 2005 r., a diesle – Euro 6 albo rok produkcji 2014 lub późniejszy.

Jak sprawdzić normę Euro samochodu?

Jeśli kierowca nie wie, jaką normę emisji spalin spełnia jego auto, może skorzystać z bezpłatnej usługi ⁠„Sprawdź normę Euro” na gov.pl. Wystarczy wpisać numer rejestracyjny, aby poznać normę Euro, rodzaj paliwa i rok produkcji pojazdu.

Następnie można porównać te dane z wymaganiami obowiązującymi w Krakowie lub Warszawie. Trzeba też uwzględnić ewentualne zwolnienia z ograniczeń.

Hulajnogi elektryczne. Nowe zabezpieczenia od 1 kwietnia

Od 1 kwietnia 2027 r. mają zacząć obowiązywać nowe wymagania dotyczące zabezpieczeń hulajnóg elektrycznych przed łatwym zdejmowaniem ograniczników prędkości.

Obecnie hulajnoga elektryczna nie może rozwijać konstrukcyjnie więcej niż 20 km/h. Tymczasem część dostępnych na rynku modeli po odblokowaniu osiąga 50, 70, a nawet 100 km/h. Nowe rozwiązania mają utrudnić takie modyfikacje, aby użytkownik nie mógł łatwo zwiększyć osiągów przez zmianę ustawień lub usunięcie fabrycznego ograniczenia.

Ministerstwo Infrastruktury zapowiada również skuteczniejsze kontrole importerów i sprzedawców. Nadzór ma objąć także rowery elektryczne, które w rzeczywistości mają parametry motorowerów. Nie oznacza to jednak, że wszystkie starsze hulajnogi trzeba będzie od kwietnia wymienić. Zakres nowych wymagań zależy od przepisów technicznych i przejściowych.

Dwie osoby w kaskach przy przejściu dla pieszych, jedna na rowerze, druga na hulajnodze elektrycznej.
Od kwietnia 2027 r. hulajnogi elektryczne mają mieć lepsze zabezpieczenia przed zdejmowaniem ograniczników prędkości. W planach są też wyższe kary za wykroczenia. | Zdjęcie: Sebastian Sulowski

Wyższe grzywny dla rowerzystów i użytkowników hulajnóg

Ministerstwo Sprawiedliwości chce zaostrzyć kary za wykroczenia popełniane przez rowerzystów i użytkowników hulajnóg elektrycznych. Chodzi przede wszystkim o zachowania zagrażające pieszym, np. zbyt szybką jazdę po chodniku, nieustąpienie pierwszeństwa czy łamanie przepisów na przejściach.

Obecnie za część takich wykroczeń grozi grzywna od 50 do 500 zł. Projekt zakłada podniesienie minimalnej kary do 100 zł i usunięcie możliwości zastosowania nagany. To jednak tylko dolna granica. W postępowaniu sądowym za wykroczenie można otrzymać nawet 5000 zł grzywny.

Dla porównania kierowca samochodu za nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu na przejściu płaci 1500 zł. Przy ponownym popełnieniu określonego wykroczenia w ciągu dwóch lat mandat wzrasta do 3000 zł.

Na razie nie ma konkretnej daty wejścia w życie nowych kar dla użytkowników jednośladów. Projekt ma trafić pod obrady Rady Ministrów w pierwszym kwartale 2027 r.

Sebastian Sulowski

Od ponad 20 lat zajmuję się tematyką motoryzacyjną, ze szczególnym uwzględnieniem prawa drogowego. Doświadczenie zdobywałem w ogólnopolskich dziennikach, a następnie przez kilkanaście lat pracowałem w redakcjach „Motor”, „Auto Moto” i magazynauto.pl. Na co dzień analizuję zmiany w przepisach, wyjaśniam ich praktyczne skutki dla kierowców oraz przygotowuję poradniki dotyczące bezpieczeństwa, kosztów eksploatacji i ubezpieczeń komunikacyjnych.

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Dodaj Otomoto.pl News do źródeł Google.

Dodaj do źródeł Google

Czytaj również