Rowerzyści znikną z jezdni? Ruszy wielka budowa tras rowerowych

Sebastian Sulowski

Drogi dla rowerów mają wreszcie przestać urywać się w przypadkowych miejscach. Nowe przepisy ułatwią budowę spójnych tras, na czym skorzystają też kierowcy.
- Trasy rowerowe mają tworzyć spójną sieć, a nie krótkie odcinki kończące się na jezdni.
- Projekt nowych przepisów zakłada szybsze procedury i łatwiejsze planowanie inwestycji.
- Na zmianach mogą skorzystać także kierowcy, bo ruch rowerowy stanie się bardziej przewidywalny.
Gdy trasa rowerowa kończy się tuż przed ruchliwą jezdnią, problem mają wszyscy. Rowerzysta traci bezpieczny pas ruchu, a kierowca musi reagować na jednoślad pojawiający się między autami. Często wynika to z braku pieniędzy, ale nie tylko. Samorządy wskazują też na bariery prawne, długie procedury i trudności z prowadzeniem tras poza pasem drogowym. Ministerstwo Infrastruktury zapowiada specustawę, która ma ułatwić planowanie i budowę takich połączeń.
Dziś drogi dla rowerów często kończą się w złym miejscu
Największy problem to brak ciągłości. W wielu miejscach droga dla rowerów prowadzi przez kilkaset metrów, po czym nagle się urywa. Rowerzysta musi wtedy zjechać na jezdnię, przeprowadzić rower przez skrzyżowanie albo szukać objazdu. Dla kierowców oznacza to więcej nieprzewidywalnych sytuacji. Ruch zwalnia, a wyprzedzanie na wąskiej ulicy często staje się ryzykowne.
Kłopot rośnie poza miastami. Tam brakuje wygodnych połączeń między miejscowościami, szkołami, dworcami czy atrakcjami turystycznymi. Fragmenty tras różnią się standardem, oznakowaniem i przebiegiem. W efekcie rower rzadziej staje się realną alternatywą dla samochodu, nawet na krótkich dystansach.

Specustawa ma skrócić procedury i uporządkować planowanie
Projekt UD401 zakłada stworzenie osobnych przepisów dla tras rowerowych. Chodzi o to, aby nie traktować ich wyłącznie jako pojedynczych odcinków przy drogach publicznych. Nowe przepisy mają pozwolić planować całe ciągi – lokalne, regionalne i krajowe. Dzięki temu trasa nie powinna kończyć się na granicy gminy tylko dlatego, że dalej odpowiada za nią inny samorząd.
Ważnym elementem ma być decyzja o ustaleniu lokalizacji drogi rowerowej. Ma ona zastąpić część rozproszonych procedur i przyspieszyć inwestycje. Projekt przewiduje też łatwiejsze prowadzenie tras poza pasami drogowymi, czyli tam, gdzie dziś często pojawiają się największe przeszkody formalne. W przypadku prywatnych gruntów podstawą nadal mają być umowy, a przy braku porozumienia – szczególne procedury z odszkodowaniem.
Trasy mają połączyć gminy, regiony i sieć EuroVelo
Nowe przepisy mają uporządkować podział tras na lokalne, regionalne i krajowe. Większą rolę dostaną samorządy województw, które mają koordynować przebieg regionalnych sieci, prowadzić rejestry tras i dbać o ich oznakowanie. Na poziomie krajowym pojawi się też koordynacja połączeń o większym znaczeniu, w tym tych powiązanych z europejską siecią EuroVelo.
To ważne nie tylko dla turystów. Spójna sieć może pomóc także w codziennych dojazdach. Rowerzysta, który ma bezpieczną trasę z domu do pracy, szkoły albo stacji kolejowej, rzadziej wybierze samochód na krótki przejazd. A to oznacza mniej aut na lokalnych drogach, szczególnie w godzinach szczytu.

Kierowcy też mogą odczuć różnicę
Lepsze trasy rowerowe nie są korzyścią wyłącznie dla cyklistów. Kierowcy zyskają przede wszystkim bardziej przewidywalny ruch. Im więcej rowerzystów pojedzie wydzieloną i ciągłą trasą, tym mniej jednośladów pojawi się nagle na jezdni. To ograniczy nerwowe manewry, wyprzedzanie „na styk” i gwałtowne hamowanie.
Nie oznacza to, że rowerzyści całkowicie znikną z ulic. W wielu miejscach nadal będą mogli korzystać z jezdni, zwłaszcza tam, gdzie nie ma drogi dla rowerów. Jeśli jednak nowe przepisy faktycznie przyspieszą budowę spójnych połączeń, wydzielonych tras będzie przybywać. Rowerzysta dostanie bezpieczniejszą drogę, a kierowca – mniej konfliktowych sytuacji na pasie ruchu.

Od ponad 20 lat zajmuję się tematyką motoryzacyjną, ze szczególnym uwzględnieniem prawa drogowego. Doświadczenie zdobywałem w ogólnopolskich dziennikach, a następnie przez kilkanaście lat pracowałem w redakcjach „Motor”, „Auto Moto” i magazynauto.pl. Na co dzień analizuję zmiany w przepisach, wyjaśniam ich praktyczne skutki dla kierowców oraz przygotowuję poradniki dotyczące bezpieczeństwa, kosztów eksploatacji i ubezpieczeń komunikacyjnych.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Opłata za wezwanie do zapłaty leasingu a odliczenie VAT

Od 3 września okres próbny staje się faktem. Nowi kierowcy muszą uważać

Koniec z „lewymi” przeglądami? Rząd wraca do obowiązkowych zdjęć aut

Deszcz wymusi niższą prędkość. Znak stosowany u sąsiadów trafi do nas

Wracają „szkolne ulice” i kary dla rodziców. Od dziś uważniej patrz na znaki

Smartfon zakazany w szkole i na przejściu dla pieszych. Uczeń może trafić przed sąd
Ostatnie artykuły
- Golf chce wrócić na tron. Pełna hybryda za 122 890 zł ma odbić klientów Corolli
- Opłata za wezwanie do zapłaty leasingu a odliczenie VAT
- DS łączy się z Citroenem? Ustaliliśmy, co tak naprawdę się zmienia
- Grupa Volkswagen może zamknąć 4 fabryki w Niemczech. Dziś kluczowe spotkanie
- 26 zł za 100 km. Najtańsza hybryda Toyoty ma jednak duży problem
- Używane Volvo V40 II – (nie)bezpieczny zakup?
- Volkswagen zamknie popularną markę? Ważą się losy firmy, która jest w Polsce od 1992 roku
- MG zdetronizowane. Teraz ta chińska marka podbija Polskę
- Francuzi zacieśniają współpracę z Chińczykami. Ten układ daje Renault zupełnie nowe możliwości
- Nowy chiński koncern wszedł do Polski. Jeździłem pierwszym SUV-em w ofercie