Nie będzie podatku od aut spalinowych – miał obowiązywać już od 2026 r.
Sebastian Sulowski

Rząd ostatecznie odrzucił pomysł wprowadzenia dodatkowych opłat dla właścicieli samochodów spalinowych. Zamiast nowych podatków w Krajowym Planie Odbudowy znajdą się dopłaty do zakupu aut elektrycznych oraz inwestycje w ekologiczne rozwiązania.
- Rząd zrezygnował z podatku od aut spalinowych zapisanego w KPO.
- Kierowcy nie zapłacą nowej opłaty rejestracyjnej ani corocznej daniny.
- W zamian uruchomione zostaną dopłaty do zakupu pojazdów elektrycznych.
Nie będzie nowych obciążeń dla posiadaczy samochodów spalinowych. Choć jeszcze w Krajowym Planie Odbudowy zakładano wprowadzenie takiego rozwiązania od 2026 r., dziś wiadomo już, że przepisy te nie wejdą w życie. Zamiast podatku rząd rozwija programy wspierające elektromobilność i inwestycje w odnawialne źródła energii.
Jak miał wyglądać podatek od aut spalinowych
KPO przewidywał dwa mechanizmy. Pierwszym miała być opłata przy rejestracji pojazdu, uzależniona od wieku auta i poziomu emisji spalin. Drugim – coroczna danina środowiskowa dla wszystkich właścicieli samochodów spalinowych, planowana od połowy 2026 r., z najwyższymi stawkami dla najstarszych i najbardziej emisyjnych pojazdów.
Już w poprzednim roku pojawiła się jednak informacja, że rząd rezygnuje z koncepcji corocznego podatku. Nadal rozważano natomiast dodatkowe koszty przy pierwszej rejestracji mniej ekologicznych samochodów, w tym używanych. W tym celu planowano nową formę akcyzy opartą na zasadzie „zanieczyszczający płaci”.

Powody rezygnacji z podatku od aut spalinowych
Zdaniem rządu planowany podatek najmocniej obciążyłby kierowców o niższych dochodach, którzy często korzystają ze starszych i tańszych samochodów z silnikiem diesla. To właśnie ta grupa, pozbawiona możliwości zakupu nowego auta elektrycznego, poniosłaby największe koszty transformacji. Władze uznały, że dodatkowe obciążenia fiskalne nie rozwiążą problemu i mogą jedynie pogłębić nierówności na rynku motoryzacyjnym.
Zamiast karania podatkami rząd chce postawić na zachęty i rozwój alternatywnych technologii. Priorytetem mają być inwestycje w odnawialne źródła energii, m.in. w produkcję biometanu, oraz wsparcie dla elektromobilności. Środki z KPO zostaną przesunięte m.in. na program „NaszEauto”, w ramach którego przewidziano dopłaty do zakupu lub leasingu pojazdów elektrycznych. Dzięki temu państwo liczy na stopniowe odmładzanie parku samochodowego w Polsce i ograniczanie emisji bez nadmiernego obciążania kierowców nowymi podatkami.
Akcyza nie będzie modyfikowana
Na początku 2025 r. Ministerstwo Finansów potwierdziło, że prowadzi prace nad nową formą akcyzy. Miała ona uwzględniać emisję CO₂, tlenków azotu (NOx) oraz wiek pojazdu i obejmować auta nowe i używane przy pierwszej rejestracji w Polsce. Szczegółów – w tym stawek i terminów – jednak nie ujawniono. Ostatecznie rząd porzucił pomysł podwyższenia akcyzy dla samochodów spalinowych. Nadal obowiązują dotychczasowe stawki:
- 3,1% wartości auta – dla pojazdów z silnikiem do 2000 cm³
- 18,6% wartości auta – dla samochodów powyżej 2000 cm³
Bez zmian pozostają także preferencje dla hybryd i pojazdów elektrycznych.
- 9,3% – dla klasycznych hybryd (HEV), miękkich hybryd (MHEV) oraz plug-in (PHEV) z silnikiem powyżej 2000 cm³, ale nie większym niż 3500 cm³
- 1,55% – dla hybryd HEV i MHEV z jednostką do 2000 cm³,
- pełne zwolnienie z akcyzy – dla aut elektrycznych i części hybryd plug-in
Dalsze losy KPO
W najnowszej rewizji Krajowego Planu Odbudowy rząd całkowicie usunął zapis o podatku od samochodów spalinowych. Przygotował projekt uchwały, który najpierw trafi pod obrady Rady Ministrów, a później zostanie przekazany do Komisji Europejskiej.
Zmiany w KPO kierują środki na wspieranie transformacji energetycznej i rozwój elektromobilności, zamiast na wprowadzanie nowych podatków. Po zatwierdzeniu dokumentu przez KE rząd uruchomi programy dopłat i inwestycji zaplanowane w ramach planu.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Zignorowali fotoradar i uniknęli kary. Tylko 2% spraw trafia do sądu

Złe parkowanie zaboli. Odholowanie auta podrożeje do 770 zł, a to nie koniec złych wieści

Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
Ostatnie artykuły
- Zignorowali fotoradar i uniknęli kary. Tylko 2% spraw trafia do sądu
- Volkswagen wycenił nowe hybrydy. Na start kusi promocją do 17 tys. zł
- Nowy Hyundai przyłapany bez kamuflażu. Zupełnie nowa generacja zaskakuje
- Złe parkowanie zaboli. Odholowanie auta podrożeje do 770 zł, a to nie koniec złych wieści
- Ten samochód nigdy nie miał sensu. Bez dachu jest jeszcze lepszy
- Ceny aut elektrycznych mocno spadły. Tak zmieniły się w ciągu 5 lat
- Porsche zwolni 5000 pracowników. Dzięki temu legenda zostanie uratowana
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy