9 marca 2024

Polska na czele i jednocześnie w ogonie Europy

Warszawa

Polska jest najbardziej zmotoryzowanym krajem w Europie – wynika z najnowszego raportu ACEA. Z drugiej strony, nadal mamy jedną z najstarszych flot na Starym Kontynencie.

Polska motoryzacją stoi. Choć nadal nie mamy obiecanego, narodowego samochodu elektrycznego, pod jednym względem przodujemy w Europie. To liczba aut przypadająca na 1000 mieszkańców – informuje ACEA w swoim najnowszym raporcie, dotyczącym jednak 2022 roku.

W naszym kraju przypadają na nich aż 703 auta osobowe. Pod tym względem wyprzedzamy Luksemburg (695 szt.), Włochy (681 szt.) oraz Estonię (638 szt.). Po drugiej stronie tabeli plasują się z kolei Łotwa (410 szt.), Rumunia (413 szt.) oraz Węgry (422 szt.).

Tutaj mamy miejsce na polemikę. ACEA opiera się na rejestracji samochodów z CEP, zawierającej wszystkie pojazdy, jakie kiedykolwiek zarejestrowano w Polsce. W związku z tym mamy do czynienia z ogromną liczbą tzw. martwych dusz, które zapewne zawyżają powyższe dane. Ale 10 czerwca 2024 roku zostaną one automatycznie wyrejestrowane.

Co to są martwe dusze? To samochody, które widnieją w ewidencji, jednak od ponad 10 lat nie mają badań technicznych, ani też aktualnego ubezpieczenia OC.

Polska ma jedną z największych flot

Łącznie po europejskich drogach jeździ 252 mln samochodów osobowych. Z tej liczby zaledwie 1,2% stanowiły elektryki (TUTAJ przeczytasz raport dotyczący rozwoju elektromobilności).

Obok nich, 30 mln to samochody dostawcze, a 6,5 mln – ciężarówki. Te ostatnie pozostają najstarszymi ze wszystkich typów pojazdów ze średnią wynoszącą 14 lat.

Ponadto na drogach Starego Kontynentu mamy 720 000 autobusów, spośród których 10% dysponuje napędem czysto elektrycznym. Liczba ta dotyczy jednak wyłącznie trzech krajów. To Irlandia, Luksemburg oraz Holandia.

W 2022 roku w naszym kraju jeździło 26 457 659 aut, co oznacza wzrost o 2,3% w stosunku do 2021 roku. Polska dysponuje więc jedną z najliczniejszych flot na Starym Kontynencie. Wyprzedzają nas jednak Wielka Brytania (37 050 775 szt.), Francja (38 856 492 szt.), Włochy (40 213 061 szt.) oraz Niemcy (48 763 036 szt.).

Mniej niż w naszym kraju aut jeździ zaś po drogach Hiszpanii (25 644 595 szt.), Rumunii (7 865 186 szt.), a także Czech (6 425 417 szt.).

Mnóstwo 10-latków

Pod względem wieku aut nieustannie wleczemy się w ogonie Europy. Średnia wynosi 14,9 lat. Starszymi samochodami jeżdżą Łotysze (15,2 lat), Czesi (15,9 lat), Estończycy (16,6 lat), jak również Grecy (17,3 lat).

Najnowsze samochody osobowe znajdziemy na drogach Austrii i Danii (po 8,9 lat), a także Luksemburgu (7,9 lat).

Choć Polska jest lepsza od Niemiec (21 947 427 szt.) i Włoch (23 819 471 szt.) w temacie liczby aut w wieku powyżej 10 lat (21 393 509 szt.), sama ta liczba nie oddaje prawdziwego obrazu. Otóż u nas jeździ nieco ponad 26 mln aut, natomiast w wyżej wymienionych krajach, odpowiednio, ponad 40 i 48 mln (TUTAJ znajdziesz raport dotyczący kradzieży aut w Polsce za 2023 r.).

W rezultacie aż niemal 81% samochodów osobowych w Polsce ma ponad 10 lat. W Niemczech to 45%, natomiast we Włoszech – nieco ponad 59%.