Sekundniki będą legalne na każdej sygnalizacji świetlnej?

Sebastian Sulowski

Liczniki odmierzające czas do zmiany świateł na skrzyżowaniach są lubiane przez kierowców. Jednak drogowcy nie zawsze mogą instalować takie udogodnienia. Problem stanowią przepisy, które są po prostu archaiczne.
Sekundniki, czyli wyświetlacze czasu na skrzyżowaniach, są przykładem tego, jak przepisy drogowe nie nadążają za rozwojem technologii i potrzebami kierowców.
Sekundniki – legalne, ale tylko wyjątkowo
Sygnalizatory, oprócz wyświetlania sygnałów, mogą również pokazywać ile sekund pozostało do zmiany świateł na zielone lub czerwone. Choć w wielu miastach były stosowane już od kilku lat, dopiero w 2017 r. stały się legalne.
Niestety, kiedy drogowcy mogli w końcu stosować je bez łamania prawa, okazało się, że są one demontowane. Powód? Inteligentne sterowniki świateł, które dostosowują długość sygnałów np. do natężenia ruchu, nie współpracują z licznikami czasu. Ponieważ przepustowość i płynność ruchu mają priorytet, sekundniki zaczęły znikać z głównych skrzyżowań, pozostając jedynie tam, gdzie działa sygnalizacja stałoczasowa. Taki system sterowania ruchem jest już praktycznie niespotykany.

Sekundniki – wracają, ale znowu są nielegalne
Na szczęście rozwój technologii pozwala ponownie stosować sekundniki, również w przypadku „inteligentnych świateł”. Mimo to nie wszystkie samorządy chcą je instalować, mimo że kierowcy ich oczekują. Przeszkodą są przepisy z 2017 r., które pozwalają na odliczanie sekund wyłącznie w sygnalizacjach o stałym czasie sygnałów. W przypadku tych z programem zmiennym – już nie. W efekcie część zarządców dróg łamie przepisy, stosując sekundniki, ale większość czeka na zmianę prawa.
Odliczanie czasu – resort bada i analizuje
Ministerstwo Infrastruktury, zanim zmieni przepisy, chce sprawdzić, czy stosowanie sekundników rzeczywiście przynosi korzyści. Gotowy raport ma być dostępny pod koniec listopada tego roku. Dopiero potem mogą rozpocząć się prace nad zmianą przepisów, aby sekundniki były zgodne z prawem w każdym rodzaju sygnalizatorów.
Warto dodać, że dotychczas to kierowcy są największymi entuzjastami liczników. Uważają, że poprawiają one płynność ruchu i uspokajają kierowców, którzy – widząc, że nie zdążą na zielone światło – zamiast przyspieszać, mogą bezpiecznie zwolnić. Jednak część ekspertów i policja przyznają, że niektórzy niewłaściwie korzystają z sekundników, co skutkuje większym odsetkiem wjazdów na żółtym i czerwonym świetle.

Od ponad 20 lat zajmuję się tematyką motoryzacyjną, ze szczególnym uwzględnieniem prawa drogowego. Doświadczenie zdobywałem w ogólnopolskich dziennikach, a następnie przez kilkanaście lat pracowałem w redakcjach „Motor”, „Auto Moto” i magazynauto.pl. Na co dzień analizuję zmiany w przepisach, wyjaśniam ich praktyczne skutki dla kierowców oraz przygotowuję poradniki dotyczące bezpieczeństwa, kosztów eksploatacji i ubezpieczeń komunikacyjnych.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Szewron na asfalcie pomoże kierowcom. Policji ułatwi wystawienie mandatu

Czy elektryki są tanie w utrzymaniu? Oto kiedy robi się naprawdę drogo

30 dni na rejestrację, choć remont potrwa kilka lat? Odbudowa klasyka i zaskakujący problem

Jazda na dziennych we mgle słono kosztuje. Nie chodzi tylko o mandat

Koniec pobłażania na przejazdach kolejowych. SOK dostanie uprawnienia niczym policja

Znak przypomni limit przed odcinkowym pomiarem prędkości. Rusza program pilotażowy
Ostatnie artykuły
- Znana brytyjska marka wychodzi ze strefy komfortu i zbuduje SUV-a
- Marka, wiek pojazdu czy pojemność silnika – co jest brane pod uwagę przy wyliczaniu wysokości składki za OC?
- Szewron na asfalcie pomoże kierowcom. Policji ułatwi wystawienie mandatu
- Nissan wprowadzi do Europy nowego SUV-a. Ma rywalizować z Dusterem
- To najmocniejsze GTI w historii. Volkswagen właśnie pokazał nowy model
- Czy elektryki są tanie w utrzymaniu? Oto kiedy robi się naprawdę drogo
- Najtańsze samochody 2026. Sprawdzamy, ile kosztują i co oferują
- 30 dni na rejestrację, choć remont potrwa kilka lat? Odbudowa klasyka i zaskakujący problem
- 30 państw w 30 dni samochodem elektrycznym. Koniec mitów?
- Dacia twierdzi, że wie jak uratować europejską motoryzację. Ważny apel