Toyota Corolla Cross w Polsce?

Juliusz Szalek

Toyota Corolla to bez wątpienia samochód legenda. Jaką wersję wybrać? Na rynku jest sedan, hatchback i kombi, ale niebawem pojawi się Toyota Corolla Cross. Uterenowiona wersja popularnego kompaktu w niczym jednak nie przypomina swojego pierwowzoru. Co tym razem funduje nam Toyota?
Chęć dopasowania się do rynku, potrzeba wypełniania nisz i wykorzystywanie wszystkiego tego, co produkuje się na całym świecie, prowadzi czasem do przedziwnych sytuacji. Pamiętacie Corollę Verso? To był pomysł Toyoty na bardziej przestronne odmiany swoich popularnych modeli. W zasadzie pomysł dobry, no bo jeśli potrzebowałeś auta rodzinnego z możliwością przewiezienia nawet siedmiu osób, Verso idealnie tutaj pasowało. Kłopot w tym, że Verso w zasadzie w niczym nie przypominało Corolli. Nie przeszkodziło to jednak w odniesieniu rynkowego sukcesu, także w Polsce, czego nie można powiedzieć o Yarisie w wersji Verso.
Zamieszanie z Aurisem
A pamiętacie Aurisa? W 2006 roku Toyota wprowadziła nowy model, którym zastąpiła na niektórych rynkach popularną Corollę, ale tylko w wersji hatchback. Chciałeś sedana? Miałeś Corollę. Marzyłeś o hatcbacku, musiałeś kupić Aurisa. I co? W 2018 roku wszystko wróciło do normy. Aurisa wycofano, powróciła Corolla. Od trzynastej generacji z powrotem można ją kupić w wersji hatchback, sedan i kombi.
Najprawdopodobniej w przyszłym roku pojawi się kolejna odmiana Corolli. Cross przywędruje do Europy z Azji i zajmie tutaj miejsce crossovera pomiędzy Toyotą C-HR a większą Rav4.
Konkurencja w tym segmencie jest bardzo duża, dlatego wielu producentów mnoży crossoverowe byty, wydawałoby się, do granic możliwości. Toyota byłaby jednak pierwszą marką w Polsce i Europie, oferującą aż sześć suvo-crossoverów w różnych rozmiarach: najmniejsza – Yaris Cross, większa z pogranicza segmentów B i C – C-HR, wspomniana Corolla Cross pasująca idealnie do segmentu C, dorastająca do segmentu D – Rav4, aktualna nowość przywieziona ze Stanów Zjednoczonych – Highlinder i największa legendarna Toyota Land Cruiser. Jest z czego wybierać.
Co łączy Corollę Cross z Corollą?
Z pewnością płyta podwoziowa i rozstaw osi. Jest identyczny jak w Corolli, ale też taki sam jak w C-HR i wynosi 2640 mm. Nadwozie jest jednak o całe 7 centymetrów dłuższe, a bagażnik ma 487 litrów. Czyli jeśli C-HR jest dla ciebie za mały, a Rav4 za duży, Cross będzie idealny. Hmmm, pytanie tylko co z wyposażeniem.
Toyota Corolla Cross
Nie wiadomo jeszcze oficjalnie czy Cross trafi faktycznie do Europy. Wiadomo jedynie, że Toyota prowadzi takie przymiarki i nie jest to pierwszy przypadek, kiedy marka chce wprowadzić na rynek auto stworzone z myślą o zupełnie innej części świata. Dlaczego to takie istotne? Choćby ze względów wyposażenia auta i napędu. W Azji Cross dostępny jest z silnikami 1.8 180 KM i w wersji hybrydowej. W Europie są nieco inne przyzwyczajenia, o normach emisji spalin nie wspominając.
Toyota Corolla Cross
Jeśli jednak auto trafi na stary kontynent, trzeba będzie się liczyć z pewnymi kompromisami. Tak jak w przypadku Camry, która trafiła do Polski przez Rosję prosto z Ameryki.
Czytaj więcej:

Cześć. Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym z długim stażem, prezenterem, producentem wideo i człowiekiem ciekawym świata. Znajdziecie mnie na YT ale i na platformach podcastowych. No i tutaj. Na Motopedii. Wszystko w moim życiu kręci się jednak wokół motoryzacji, dlatego także prywatnie od samochodów nie uciekam. Ważne miejsce w moim... garażu zajmują klasyki. A jak już zacznę o nich mówić, to trudno mnie zatrzymać.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Dodaj Otomoto.pl News do źródeł Google.
Dodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Używana Omoda 5 – tak wygląda „chińczyk” po 2 latach i 60 tys. km! Zaskoczeni?

Jaguar poszedł za daleko? 50 tys. osób chce zobaczyć, co z tego wyjdzie

Volkswagen ID. Tiguan wyceniony. SUV na stalówkach za 163 390 zł

Alfa Romeo Giulietta wróci. Będzie inna niż ją zapamiętaliśmy

Volkswagen City Store Warszawa. Rok nowego formatu salonu Grupy Krotoski

Tak jeździ nowy, chiński SUV za 76 900 zł. Dacia może się bać
Ostatnie artykuły
- Używana Omoda 5 – tak wygląda „chińczyk” po 2 latach i 60 tys. km! Zaskoczeni?
- Jaguar poszedł za daleko? 50 tys. osób chce zobaczyć, co z tego wyjdzie
- Volkswagen ID. Tiguan wyceniony. SUV na stalówkach za 163 390 zł
- Alfa Romeo Giulietta wróci. Będzie inna niż ją zapamiętaliśmy
- Volkswagen City Store Warszawa. Rok nowego formatu salonu Grupy Krotoski
- Tak jeździ nowy, chiński SUV za 76 900 zł. Dacia może się bać
- Miał być hitem, ale to go pogrążyło. Volkswagen wyciąga wnioski
- Rozmawialiśmy z prezesem Seata i Cupry. Padły bardzo ważne deklaracje
- Popularny Jeep doczeka się następcy. Marka wraca do korzeni
- Inspektorzy UOKiK ruszą na zakupy pod przykrywką. Prześwietlą sprzedawców aut i części