…ale potem czytasz małym druczkiem, że „to najszybszy Volkswagen na północnej pętli Nürburgringu”. Nadal nieźle, szkoda tylko, że np. do Hondy Civic Type R nadal ciut brakuje. Różnica polega na tym, że Golfa GTI jeszcze przez jakiś czas kupisz, z Civica – już za chwilę nie.

Feta trwa na całego już od jakiegoś czasu, bo w 2024 r. wieloletni król segmentu C obchodził swoje okrągłe 50. urodziny. Natomiast w tym roku Wolfsburg zaplanował dla miłośników modelu jeszcze ciekawszy upominek – tym razem z okazji 50. urodzin wersji GTI. Oto przed Wami nowy VW Golf GTI Edition 50: ma napęd na przód, równe 325 KM i jest najszybszym seryjnym Volkswagenem w historii. Ale zaraz, jak to najszybszym? A co z Golfem R? Co z ID.7 GTX? Już wyjaśniam.

Otóż Golf GTI Edition 50 jest najszybszym seryjnym Volkswagenem jeśli chodzi o czas na północnej pętli Nürburgringu. Jak na auto z przednim napędem, wynik jest bardzo dobry. To prawda. Sęk w tym, że w klasie FWD są jeszcze ciut lepsi.

Nowy VW Golf GTI Edition 50: to najszybszy seryjny Volkswagen

Nowy Golf GTI Edition 50 zostanie oficjalnie zaprezentowany 20 czerwca z okazji startu 24-godzinnego wyścigu na Nürburgringu. Ale już teraz VW podaje, że Benny Leuchter uzyskał za kierownicą tego auta czas 7:46,13. Czas świetny, ale odrobinę jednak zabrakło do tego, by VW mógł ogłosić pobicie rekordu toru wśród aut FWD. Ten należy od 2023 r. do Hondy Civic Type R i wynosi dokładnie 7:44,48. Czyli jest o nieco ponad 1,5 sekundy lepszy. No i zakładamy, że o ile miłośnicy Hondy płaczą ze względu na zapowiedziane wycofanie Civica Type R z rynków europejskich, o tyle akurat ekipa z Wolfsburga zapewne już nie może się też chwili doczekać.

VW Golf GTI EDITION 50
Za kierownicą VW Golfa GTI Edition 50 zasiadł Benny Leuchter.

Warto natomiast w tym miejscu oddać sprawiedliwość nowemu Golfowi GTI Edition 50. Bo choć Hondy wyprzedzić się nie udało, to jubileuszowe GTI i tak okazało się znacząco szybsze od innych szybkich wersji Golfa. W pokonanym polu został nie tylko Clubsport S, ale i czteronapędowy Golf R (!). Inna sprawa, że tamte czasy były mierzone według starszego formatu, w którym nie uwzględniano odcinka ok. 200 m prostej start-meta. Czas Golfa GTI Edition 50 dotyczy jednak pełnej konfiguracji Zielonego Piekła (20,8 km).

Tym większe brawa należą się więc i Leuchterowi, i ludziom z VW. Poza tym czas GTI Edition 50 jest tak dobry, że jeszcze kilkanaście lat temu takie wyniki wykręcały auta pokroju... Lamborghini Gallardo (2007 r.)

Volkswagen Golf GTI: pełne dane poznamy 20 czerwca

Volkswagen nie podał pełnej specyfikacji Golfa Edition 50 – ma to nastąpić podczas oficjalnej premiery 20 czerwca. Egzemplarz, który ustanowił rekordowy czas, był wyposażony m.in. w opcjonalny pakiet Performance. Obejmuje on specjalnie zestrojone zawieszenie, lekkie 19-calowe kute felgi oraz semi-slicki Bridgestone Potenza. Nota bene – to ogumienie opracowane specjalnie dla tego modelu. 

Nie wszystkich natomiast ucieszy fakt, że nowy VW Golf GTI Edition 50 będzie dostępny z każdą skrzynią, pod warunkiem, że będzie to DSG. Wersja produkcyjna ma trafić do salonów jeszcze jesienią tego roku.

VW Golf GTI EDITION 50
Pełne dane i specyfikację poznamy 20 czerwca. Auto trafi do salonów jeszcze w tym roku. I zapewne będzie pożądane wśród kolekcjonerów.
Piotr Wróbel

Rocznik 1983, w branży motoryzacyjnej od 2008 r. Przez większość czasu związany z tygodnikiem „Auto Świat”, specjalizuje się w tematyce aut używanych, czasem pisze też o technice. I sprawdza, dlaczego tyle rzeczy aż tak mocno się psuje. Miłośnik starych BMW i Saabów, ale nie pogardzi też jakimś fajnym hot-hatchem. Najlepiej takim z Francji.

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł Google

Czytaj również