Audi rewolucjonizuje dźwigienki przy kierownicy. Jak działa wielofunkcyjna listwa?

Audi wraz z premierą zupełnie nowego Q3 zapoczątkowało historyczną zmianę w swoich modelach. Otóż w miejsce klasycznych dźwigienek przy kierownicy wprowadziło wielofunkcyjną listwę. Jak działa to rozwiązanie i czy kierowcy powinni się go bać? Oto odpowiedź!
- Q3 to pierwszy model Audi z wielofunkcyjną listwą zamiast dźwigienek przy kierownicy.
- Służy ona zarówno do wyboru biegu, jak i do włączania wycieraczek, świateł drogowych i kierunkowskazów.
- Jak działa nowe rozwiązanie producenta z Ingolstadt?
Bez dwóch zdań dźwigienki przy kolumnie kierownicy są jednocześnie proste i genialne. Choć praktycznie nieustannie ewoluują, stanowią nierozłączne rozwiązanie każdego (no prawie) samochodu od dziesięcioleci.
Teraz Audi pokusiło się o zrewolucjonizowanie dźwigienek przy kierownicy i zastąpienie ich wielofunkcyjną listwą. Służy ona zarówno do obsługi automatycznej skrzyni biegów, jak i kierunkowskazów, wycieraczek oraz świateł drogowych.
TUTAJ poznasz najnowsze Audi Q3.
Wielofunkcyjna listwa: proste zarządzanie automatem
Jak działa wielofunkcyjna listwa? Z prawej strony znajdują się elementy do obsługi automatu oraz przycisk P. Aby wybrać pomiędzy trybami R, N oraz D/S wystarczy końcówkę listwy przesunąć w górę lub w dół. Z kolei uruchomienie ustawienia P wywołuje przyciskiem na jej krawędzi.
Z lewej strony sytuacja jest już jednak znacznie bardziej skomplikowana. Tutaj znajdują się wszystkie inne funkcje, znane z dźwigienek. Czyli kierunkowskazy, wycieraczki oraz światła drogowe.
Na szczęście to, do czego sięga się najczęściej, czyli migacze, obsługuje się bardzo klasycznie. Czyli poprzez przesunięcie końcówki dźwigni w górę (prawy kierunkowskaz) lub w dół (lewy kierunkowskaz).
Wielofunkcyjna listwa: wycieraczki i oświetlenie
W przypadku wycieraczek operacja jest już nieco bardziej skomplikowana. Zarządza się nimi bowiem za pomocą pokrętła i przycisku na lewym krawędzi wielofunkcyjnej listwy. To pierwsze służy do ich uruchamiania i wyboru trybu pracy, a drugie – do wywoływania pojedynczego ruchu wycieraczek lub spryskiwacza.
Jest jeszcze osobny przycisk, umieszczony nieco bardziej w kierunku wewnętrznym listwy. Pojedyncze wciśnięcie go załącza tylną wycieraczkę, a przytrzymanie – spryskiwacz.
Kolejnym ruchem, czyli do przodu wywołuje się światła drogowe. Pojedyncze pchnięcie wielofunkcyjnej listwy uruchamia automatyczną funkcję przełączania pomiędzy światłami mijania, a drogowymi.
Podwójne kliknięcie w przód załącza z kolei światła drogowe, a w tył, czyli do siebie, daje możliwość mrugania „długimi”.
Znajoma logika obsługi
Wielofunkcyjna listwa Audi Q3 rzeczywiście początkowo może wydawać się zbytnio skomplikowana, ale czy taka jest? Niekoniecznie, ponieważ znana nam logika obsługi w przypadku większości funkcji została zachowana, choć z wyjątkiem wycieraczek.
Z drugiej strony w wielu samochodach uruchamia się je nie poprzez pchnięcie dźwigienki do góry lub w dół, a kręcąc końcówką. Tak jest choćby we współczesnych Mercedesach, w których z jednej strony przy kolumnie kierownicy mamy przełącznik automatu, a z drugiej – dźwignię jednocześnie kierunkowskazów i wycieraczek.
Swoją opinię na temat listwy wielofunkcyjnej Audi wyrazili również użytkownicy popularnego Reddita. Co ciekawe, większość wcale nie uznała jej za mylącą. Ba, niektórzy nie kryli pozytywnego zaskoczenia. „To naprawdę dobry projekt” – napisał jeden z forumowiczów.
Dobrze również, że Audi nie poszło w stronę Tesli, która zarządzanie wycieraczkami i kierunkowskazami przeniosła na kierownicę. A to znacznie utrudnia życie, szczególnie, jeśli ktoś zdecyduje się na wolant Yoke.






