Wziął młotek i przecinak. Samodzielnie chciał usunąć blokadę z koła

Wioletta Odalska

Warszawscy strażnicy miejscy zostali wezwani na ul. Ogrodową, gdzie zastali mężczyznę, który planował samodzielnie ściągnąć blokadę z koła. Miał szczęście w nieszczęściu, bo gdyby ją uszkodził zapłaciłby o wiele większą karę niż mandat za niewłaściwe parkowanie.
Niecierpliwy kierowca
Na ulicy Ogrodowej w Warszawie świadkowie zobaczyli mężczyznę z młotkiem i przecinakiem, który chciał samodzielnie usunąć blokadę z koła samochodu. O tym fakcie poinformowali Straż Miejską. (ZOBACZ też: Ma 75 lat i na koncie ponad 4 tys. donosów na piratów drogowych. „Jestem bezlitosny”).
Patrol nadjechał w momencie, gdy kierowca uderzał w kłódkę, usiłując w ten sposób przywrócić mobilność swojego auta. Strażnicy udaremnili tę próbę, tym samym chroniąc niecierpliwego kierowcę przed popełnieniem drugiego zabronionego czynu – zniszczenia mienia. Okazało się bowiem, że kłódka nie została jeszcze uszkodzona, a zatem kierowca został jedynie „odpowiednio" ukarany za nieprawidłowe parkowanie. Mandat za to wynosi od 100 do 300 zł.
Funkcjonariusze podkreślili, że blokada założona na koło przez strażników miejskich oznacza, że kierujący popełnił wykroczenie. „Należy wtedy zadzwonić pod nr 986 i podać miejsce przymusowego postoju. Wtedy strażnicy zdejmą obręcz i pozwolą odjechać. Sposobu na blokadę, zastosowanego przez kierowcę Daewoo, nie polecamy nikomu" – zastrzegli.
Jakie są powody zakładania blokady na koło?
Zgodnie z przepisami blokadę na koło zakłada się, jeśli zaparkowany pojazd:
- znajduje się w zabronionym miejscu (np. obowiązuje tutaj zakaz parkowania)
- nie utrudnia ruchu
- nie zagraża bezpieczeństwu
„Pojazd może być unieruchomiony przez zastosowanie urządzenia do blokowania kół w przypadku pozostawienia go w miejscu, gdzie jest to zabronione, lecz nieutrudniającego ruchu lub niezagrażającego bezpieczeństwu” – brzmi art. 130a ust. 8 Ustawy Prawo o ruchu drogowym.
O tym, jak zgodnie z prawem zdjąć blokadę z koła pisaliśmy ostatnio TUTAJ >>
Co grozi za zniszczenie mienia?
Zniszczenie mienia jest albo wykroczeniem, albo przestępstwem. Wszystko zależy od tego, jaka jest wartość zniszczonego mienia. Kodeks wykroczeń mówi: „Kto cudzą rzecz umyślnie niszczy, uszkadza lub czyni niezdatną do użytku, jeżeli szkoda nie przekracza 500 złotych, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny”.
W przypadku zniszczenia kłódki można założyć, że straty wynoszą mniej niż 500 zł, a zatem mówimy o wykroczeniu zagrożonym karą w maksymalnej wysokości 5 tys. zł.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Chiny pokonały Europę na jej własnym podwórku. Są najnowsze wyniki testów Euro NCAP

Zero promili i widmo utraty prawa jazdy. Kogo nie obejmuje okres próbny?

Trzęsienie ziemi w Grupie Volkswagen. Połowa modeli zniknie z oferty, nie obędzie się bez zwolnień

Golf chce wrócić na tron. Pełna hybryda za 122 890 zł ma odbić klientów Corolli

DS łączy się z Citroenem? Ustaliliśmy, co tak naprawdę się zmienia

Grupa Volkswagen może zamknąć 4 fabryki w Niemczech. Dziś kluczowe spotkanie
Ostatnie artykuły
- Chiny pokonały Europę na jej własnym podwórku. Są najnowsze wyniki testów Euro NCAP
- Zero promili i widmo utraty prawa jazdy. Kogo nie obejmuje okres próbny?
- Trzęsienie ziemi w Grupie Volkswagen. Połowa modeli zniknie z oferty, nie obędzie się bez zwolnień
- Golf chce wrócić na tron. Pełna hybryda za 122 890 zł ma odbić klientów Corolli
- Opłata za wezwanie do zapłaty leasingu a odliczenie VAT
- DS łączy się z Citroenem? Ustaliliśmy, co tak naprawdę się zmienia
- Grupa Volkswagen może zamknąć 4 fabryki w Niemczech. Dziś kluczowe spotkanie
- 26 zł za 100 km. Najtańsza hybryda Toyoty ma jednak duży problem
- Używane Volvo V40 II – (nie)bezpieczny zakup?
- Volkswagen zamknie popularną markę? Ważą się losy firmy, która jest w Polsce od 1992 roku