Ministerstwo uderza w portfele kierowców. Wzrost cen za badanie techniczne staje się faktem!

Po latach zamrożenia, wzrośnie stawka za badanie techniczne – informuje Ministerstwo Infrastruktury. Podstawowa opłata będzie teraz wynosić 149 zł, natomiast w przypadku aut z LPG – 263 zł. Zmiany wejdą w życie już wkrótce.
- Po ponad 20 latach zamrożonych stawek, polskich kierowców czeka jedna z największych podwyżek w historii badań technicznych.
- Ministerstwo Infrastruktury zapowiada wzrost podstawowej opłaty za przegląd samochodu osobowego z 98 do 149 zł.
- Wyższe koszty resort uzasadnia inflacją i dramatyczną sytuacją finansową stacji kontroli pojazdów.
Od 1 września 2025 roku kierowcy będą musieli sięgnąć głębiej do kieszeni – opłata za badanie techniczne samochodu osobowego wzrośnie o około 50 zł. Po latach zamrożonych cen rząd szykuje także mechanizm cyklicznej waloryzacji stawek. Poza tym wcześniejsze wykonanie przeglądu będzie nagradzane dłuższą ważnością badania – informuje portal elektromobilni.pl.
Komunikat o zmianach podano podczas poniedziałkowego (11.08.2025) briefingu prasowego. Wiceminister infrastruktury – Stanisław Bukowiec – poinformował, że opłata za podstawowy przegląd samochodu osobowego ma wzrosnąć z obecnych 98 do 149 zł.
Zdrożeje również koszt badania samochodów z instalacją LPG. W ich przypadku wzrośnie bowiem ze 163 do 243 zł. Ministerstwo zmianę wprowadzi za pomocą rozporządzenia, a nie ustawy, jak informowano wcześniej.
TUTAJ przeczytasz o karach za nieterminowe wykonanie badania.
Wzrost cen badania technicznego pierwszy raz od 20 lat
Jak podkreślił Bukowiec, obecna cena obowiązuje od 2004 roku. W tym czasie koszty życia i prowadzenia stacji kontroli pojazdów (SKP) wzrosły dramatycznie. Diagności oraz właściciele SKP od lat apelowali o „urealnienie” opłat, argumentując, że ich przychody przestają pokrywać rosnące koszty działalności.
Według danych Związku Pracodawców Stacji Kontroli Pojazdów oraz Polskiej Izby Stacji Kontroli Pojazdów, od 2004 roku koszty utrzymania takiej działalności zwiększyły się o około 70%. Co więcej, niemal 1/3 przychodów pochłaniają podatki. W efekcie wielu diagnostów rezygnuje z zawodu.
Projekt nowelizacji ustawy o badaniach technicznych przewiduje nie tylko podwyżki, ale także mechanizm cyklicznej waloryzacji stawek. Ma to pomóc zapobiec podobnym, wieloletnim zastojom w przyszłości.
Nowością będzie też rozwiązanie premiujące kierowców, którzy zdecydują się na wcześniejsze wykonanie przeglądu – w takim przypadku jego ważność zostanie wydłużona do 13 miesięcy – informuje serwis money.pl.
TUTAJ przeczytasz, czy nadal trzeba okazywać dowód rejestracyjny przy badaniu.
Wzrost cen badania technicznego: zmiany dla wszystkich
Oczywiście, zapowiadane zmiany obejmą wszystkie pojazdy, w tym elektryczne. Wbrew obiegowej opinii, przegląd auta na prąd nie różni się ani zakresem, ani ceną od przeglądu samochodu spalinowego.
Przeważnie różnica tkwi jedynie w czasie trwania badania. W przypadku elektryków może być ono krótsze, bo odpada m.in. pomiar emisji spalin i zwykle zamyka się w kwadransie.
Harmonogram przeglądów jest identyczny jak wcześniej. Czyli pierwsze badanie trzeba wykonać przed upływem trzech lat od rejestracji (w przypadku nowych pojazdów), natomiast drugie – w ciągu dwóch lat od pierwszego badania. Kolejne – co roku.