Zeekr 009 nowym rekordzistą szybkości ładowania. Ale jest tu pewien haczyk

elektromobilni.pl

Jaki samochód seryjny najszybciej się ładuje? Odpowiedź, że chiński raczej nie powinna nikogo dziwić i szokować. Ale fakt, iż mówimy o dość niszowym vanie, może już zaskakiwać. Oto nowy Zeekr 009. Nie tylko szybko się ładuje, ale i szybko jeździ. Zobaczmy.
Segment dużych, wygodnych vanów w Europie jest zdominowany przez Mercedesa klasy V. Prestiżowy znaczek, ładne wnętrze, przestronność – to wszystko sprawia, że te auta (a także nieco mniej luksusowe Vito) są chętnie wybierane przez firmy, hotele, szoferów czy ojców dużych rodzin.
Mocno trzyma się także Volkswagen Multivan, a Lexus LM to raczej propozycja niszowa. Co z wersjami elektrycznymi? Mercedes EQV także ma swoich zwolenników. Ale w innych częściach świata rynek vanów dla biznesmenów wygląda inaczej… i jest dużo większy – informuje portal elektromobilni.pl.
Zeekr 009 – co to za samochód?
5,2 m długości i atrakcyjny, kanciasty (i może nieco kontrowersyjny) design – Zeekr 009 robi wrażenie, ale prawdziwy luksus widać po wejściu do środka. Sześć niezależnych foteli, szklany dach panoramiczny, skóra, ekrany – oto warunki, w których można dogadywać warunki kontraktów w chińskich koncernach.
Zeekr 009 ma w Chinach dużą konkurencję – to między innymi Li Mega (wyglądający trochę jak jeszcze bardziej futurystyczny Hyundai Staria), Denza D9, Hycan V09 czy Xpeng X9. Majętni nabywcy z Państwa Środka lubią zatrudniać szoferów i pracować lub relaksować się podczas jazdy. To największy rynek aut MPV na świecie.
Skoro rywali na rynku jest sporo, trzeba trzymać rękę na pulsie. Dlatego Zeekr 009 właśnie debiutuje w wersji po liftingu. Zmiany nieco ponad rok po wprowadzeniu do salonów? W Państwie Środka czas… biegnie szybciej.
Dwa silniki i niemal 550 KM mocy
Osiągają łącznie 544 KM i 686 Nm. To oznacza, że ten wielki van rozpędza się od 0 do 100 km/h w 4,5 s, czyli notuje czas rodem ze świata aut sportowych. Zeekr 009 jest standardowo wyposażony w dwukomorowe zawieszenie pneumatyczne i amortyzatory adaptacyjne, a w środku ma układ multimedialny z asystentem głosowym AI EVA.

Imponujące są również zasięgi, choć biorąc pod uwagę wymiary auta, możliwość zmieszczenia dużych akumulatorów nie powinna dziwić. Baterie Qliin firmy CATL o pojemności 116 lub 140 kWh pozwalają na pokonanie (według chińskiego cyklu pomiarowego CLTC) 702 lub 822 km.
Czas ładowania imponuje
Zeekr 009 korzysta z architektury 800V. Maksymalna moc ładowania wynosi, bagatela, 561,9 kW! To oznacza, że nabijanie akumulatora w zakresie od 10 do 80% trwa w tym aucie 10 min i 45 s (TUTAJ poznasz wyniki zeszłorocznego testu szybkości ładowania).

Zeekr 009 nie pozwala więc kierowcy… spokojnie pójść po kawę podczas przerwy w trasie. Ale jest tu pewien haczyk. Problemem może być znalezienie odpowiednio mocnej ładowarki.
Warto jednak obserwować postęp w dziedzinie mocy ładowania, zwłaszcza że „za rogiem” czekają już pojazdy z architekturą 900V. Szkoda, że prym w tej dziedzinie wiodą producenci chińscy, podobnie zresztą jak w przypadku akumulatorów.
Raczej nie dla Europy
Czy Zeekr 009 trafi do Europy? Jeśli Geely (właściciel m.in. Zeekra) wprowadzi do Europy vana, to raczej ze znaczkiem Volvo. Mowa o EM90, czyli pierwszym modelu tego typu w dziejach tej szwedzkiej marki. Taki samochód ma akumulator 116 kWh. Jego silnik rozwija 272 KM, a maksymalny moment obrotowy wynosi 343 Nm (TUTAJ dowiesz się więcej o Volvo EM90).

Przyspieszenie 0-100 km/h zajmuje 8,3 s. Ceny Volvo EM90 w Chinach startują od równowartości ok. 446 tys. zł. Zeekr jest droższy.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

30 państw w 30 dni samochodem elektrycznym. Koniec mitów?

Dacia twierdzi, że wie jak uratować europejską motoryzację. Ważny apel

Nowy dostawczak z Korei już tu jest. Ma 272 KM i nie zrujnuje cię po stłuczce

Japoński SUV już po zmianach. Był na rynku tylko rok

Najbardziej futurystyczny Volkswagen wraca. Wtedy było na niego za wcześnie

Model 3 RWD za 174 990 zł. Czy najtańsza Tesla to dziś najlepszy elektryk za te pieniądze?
Ostatnie artykuły
- 30 dni na rejestrację, choć remont potrwa kilka lat? Odbudowa klasyka i zaskakujący problem
- 30 państw w 30 dni samochodem elektrycznym. Koniec mitów?
- Dacia twierdzi, że wie jak uratować europejską motoryzację. Ważny apel
- Jazda na dziennych we mgle słono kosztuje. Nie chodzi tylko o mandat
- Pierwsze takie Audi w dziejach. Nowy SUV już jeździ
- Widziałem nowe Volvo XC60 – jest ładniejsze, droższe i szokuje zasięgiem na prądzie
- Dacia Striker: na to zwróciliśmy uwagę. W chińskich autach tego nie znajdziesz
- Nowy dostawczak z Korei już tu jest. Ma 272 KM i nie zrujnuje cię po stłuczce
- Koniec pobłażania na przejazdach kolejowych. SOK dostanie uprawnienia niczym policja
- Japoński SUV już po zmianach. Był na rynku tylko rok