Chevrolet Captiva - 1
Chevrolet Captiva - 2
Chevrolet Captiva - 3
Chevrolet Captiva - 4
Chevrolet Captiva - 5
Chevrolet Captiva - 6
Chevrolet Captiva - 7
Chevrolet Captiva - 8
Chevrolet Captiva - 9
Chevrolet Captiva - 10
Chevrolet Captiva - 11
Chevrolet Captiva - 12
Chevrolet Captiva - 13
Zdjęcie 1 z 14

1/14

Chevrolet Captiva - 1
Chevrolet Captiva - 2
Chevrolet Captiva - 3
Chevrolet Captiva - 4
Chevrolet Captiva - 5
Chevrolet Captiva - 6
Chevrolet Captiva - 7
Chevrolet Captiva - 8
Chevrolet Captiva - 9
Chevrolet Captiva - 10
Chevrolet Captiva - 11
Chevrolet Captiva - 12
Chevrolet Captiva - 13
Last slide CTA thumbnail

W skrócie

367 848 km

Przebieg

Diesel

Rodzaj paliwa

Automatyczna

Skrzynia biegów

SUV

Typ nadwozia

1 991 cm3

Pojemność skokowa

150 KM

Moc

Opis

Szanowni Państwo!


Po wielu latach wspólnego życia podjąłem trudną decyzję o rozstaniu.

Powód? Związek się wypalił, kilometry lecą, lata mijają, a człowiek dochodzi do wniosku, że czas na zmiany.


Samochód pochodzi z 2010 roku, czyli z czasów, kiedy diesel był powodem do dumy, a nie tematem rodzinnych dyskusji o ekologii.


Pod maską pracuje 150 koni mechanicznych. Nie są to już młode ogiery z Janowa Podlaskiego, raczej doświadczeni pracownicy po kilkunastu latach na etacie. Ale nadal wykonują swoje obowiązki.


Jest automat, więc nie trzeba mieszać kijem między fotelami, oraz napęd 4×4, który może się przydać, kiedy trzeba podjechać na działkę, do lasu albo sprawdzić, kto znowu urządził sobie autostradę przez zasiane pole.


A TERAZ TROCHĘ O LUKSUSACH.


W środku czerwono-czarna skóra, siedem miejsc i podgrzewane przednie fotele. Zimą grzeje cztery litery tak, że nawet teściowa może na chwilę przestać narzekać.


Fotel kierowcy jest regulowany elektrycznie. Można poczuć się jak prezes, który właśnie dostał służbowy samochód i awans na kierownika wszystkich kierowników.


Szyberdach działa. Cztery elektryczne szyby też. Samościemniające lusterko wsteczne działa. Są automatyczne wycieraczki, klimatyzacja automatyczna, komputer pokładowy, czujniki parkowania, aluminiowe felgi i przyciemniane szyby.


Krótko mówiąc, elektronika wciąż pamięta, że kiedyś miała robić wrażenie.



CZY NADAJE SIĘ DO ŻYCIA?


CZY NADAJE SIĘ DO ŻYCIA?


Panie, a jakże!


Do lasu na grzyby? Jedziesz. Gałęzi się nie boisz, bo lakier już dawno przestał być dziewiczy.


Na świniobicie do szwagra? Składasz siedzenia, zabezpieczasz bagażnik i można przewieźć odpowiednio przygotowanego świniaka.


Ktoś jechał po sionym? Napęd 4×4 może pomóc dojechać polną drogą i sprawdzić, kto urządził sobie rajd po cudzej robocie. Tylko pamiętaj, że Captiva to nie traktor, chyba


Na kawalerski? Siedem miejsc, skóra i automat. Możesz podjechać pod remizę jak lokalny przedsiębiorca, nawet jeśli w bagażniku leży worek ziemniaków.


Na ryby? Spokojnie zabierzesz sprzęt, kalosze, termos i kolegę, który przez całą drogę będzie opowiadał o rybie, której nigdy nie złowił.


TERAZ CHWILA PRAWDY. BO NIE JESTEM HANDLARZEM OD IGIEŁ.


Captiva ma prawie 368 tysięcy kilometrów. I nie, nie pomyliłem się o jedno zero.


Przebieg jest zgodny z historią odczytów w CEPiK. Nie będę cofał licznika, żeby wyglądała młodziej, bo samochód też ma prawo godnie się starzeć.


Na karoserii znajdziesz rysy, otarcia, wgniecenie na dachu i korozję w okolicach tylnej tablicy rejestracyjnej.


Kamera cofania nie działa. Zamiennik, który został zamontowany, nigdy nie podjął pracy. Można powiedzieć, że jest na bezterminowym urlopie.


Sterowanie prawym lusterkiem również odmówiło współpracy. Być może obraziło się na kierowcę, ale nie zamierzam prowadzić z nim negocjacji.


Przy kręceniu kierownicą słychać stuki w okolicach kolumny kierowniczej. Nie wiem, co dokładnie je powoduje – wymaga to sprawdzenia.


Kierownica i fotele mają ślady użytkowania. Po tylu kilometrach trudno oczekiwać, że będą wyglądały jak po wyjeździe z salonu.


A CO Z MECHANIKĄ?


Silnik odpala, samochód jeździ, przyspiesza, hamuje, skręca, a automatyczna skrzynia zmienia biegi.


Oleje i filtry były wymieniane podczas eksploatacji, choć nie będę opowiadał legend o książce serwisowej prowadzonej przez samego prezesa Chevroleta.


Nie twierdzę, że samochód jest bez wad. Wszystkie znane mi mankamenty opisuję, a resztę można sprawdzić na miejscu.


Badanie techniczne ważne do 18.04.2027 r.

Ubezpieczenie ważne do 12.11.2026 r.


KOGO SZUKAM NA NOWEGO WŁAŚCICIELA?


Człowieka, który wie, że samochód z 2010 roku i przebiegiem 368 tysięcy kilometrów nie będzie pachniał nowością i nawet tak wyglądał.


Kogoś, kto potrzebuje dużego auta z automatem, napędem 4×4, siedmioma miejscami


Nie szukam kolekcjonera, który będzie badał lakier mikroskopem i pytał, dlaczego fotel nie wygląda jak nowy.


Szukam człowieka, który przyjedzie, obejrzy, sprawdzi, przejedzie się i sam zdecyduje, czy chce kontynuować tę znajomość.


Negocjacje możliwe, ale najlepiej po obejrzeniu samochodu. Nie zamierzam przez telefon wyceniać każdej rysy osobno.

 

14 października 2026 11:29

Szczegóły

Podstawowe

Marka pojazdu

Chevrolet

Model pojazdu

Captiva

Kolor

Czarny

Liczba drzwi

5

Liczba miejsc

7

Rok produkcji

2010

Data pierwszej rejestracji w historii pojazdu

VIN

Kup ten pojazd na raty
Oblicz

Finansowanie

reklama

Potrzebujesz finansowania?

Ustaw warunki kredytu jaki Cię interesuje - na tej podstawie wybierzemy ofertę dostosowaną do Twoich potrzeb.

Kwota finansowania (PLN)

11900

PLN

Min. 6 000 PLN - Maks. 200 000 PLN

Okres (miesiące)

Wyposażenie

Radio

Zestaw głośnomówiący

Gniazdo USB

Ekran dotykowy

Informacje o sprzedającym

Łukasz

  • Osoba prywatna

  • Sprzedający na OTOMOTO od 2024

Kontakt bezpośredni