Fiat 126 - 1
Fiat 126 - 2
Fiat 126 - 3
Fiat 126 - 4
Fiat 126 - 5
Fiat 126 - 6
Fiat 126 - 7
Fiat 126 - 8
Fiat 126 - 9
Fiat 126 - 10
Fiat 126 - 11
Fiat 126 - 12
Fiat 126 - 13
Fiat 126 - 14
Fiat 126 - 15
Fiat 126 - 16
Fiat 126 - 17
Fiat 126 - 18
Fiat 126 - 19
Fiat 126 - 20
Fiat 126 - 21
Fiat 126 - 22
Fiat 126 - 23
Fiat 126 - 24
Zdjęcie 1 z 25

1/25

Fiat 126 - 1
Fiat 126 - 2
Fiat 126 - 3
Fiat 126 - 4
Fiat 126 - 5
Fiat 126 - 6
Fiat 126 - 7
Fiat 126 - 8
Fiat 126 - 9
Fiat 126 - 10
Fiat 126 - 11
Fiat 126 - 12
Fiat 126 - 13
Fiat 126 - 14
Fiat 126 - 15
Fiat 126 - 16
Fiat 126 - 17
Fiat 126 - 18
Fiat 126 - 19
Fiat 126 - 20
Fiat 126 - 21
Fiat 126 - 22
Fiat 126 - 23
Fiat 126 - 24
Last slide CTA thumbnail

Najważniejsze

Przebieg

36 822 km

Rodzaj paliwa

Benzyna

Skrzynia biegów

Manualna

Typ nadwozia

Auta małe

Pojemność skokowa

652 cm3

Moc

24 KM

Opis

Witam!


Mam do sprzedania kultowego FIATA 126p z rocznika 1992. Auto jest świetną bazą na klasyka, w pełni sprawne i z aktualnym badaniem technicznym oraz ubezpieczeniem. Maluch ma hak, wbity w dowodzie rejestracyjnym.


Ja jestem trzecim właścicielem Maluszka od nowości. Postaram się napisać jak najwięcej o tym zacnym wozie, gdyż jego historia jest mi w miarę znana.


Pierwszy właściciel jeździł nim dwa lata, czyli 1992-1994. Historia jego pierwszych napraw jest wpisana do książki serwisowej.

Drugą właścicielką była przez 24 lata pani sołtys z sąsiedniej wioski. Było to drugie auto w rodzinie, jeździło głównie „wkoło komina”. Maluch przez cały ten czas był serwisowany u jednego mechanika, wszystko robione na bieżąco. Większość życia stał w garażu.

Ja nabyłem Fiacika w lutym 2018 roku. Było to moje codzienne auto do pracy. Jeździłem nim 7km w jedną stronę i przez kilka lat nigdy mnie nie zawiódł. W trakcie użytkowania go, zrobiłem masę rzeczy. Maluchem „opiekował się” mechanik starej daty, który dorabiał do emerytury, a oryginalne części zmienne często magicznie znajdował u siebie na strychu.


Starałem się dokumentować wszystkie naprawy na przestrzeni lat. Wrzucam część zdjęć z tego również do ogłoszenia.

  • przede wszystkim naprawiłem dziury w podłodze i podszybia, żeby auta nie zżerało dalej
  • zaimpregnowany „starymi metodami”, widać to na zdjęciach jak czarno pod blachą. Wszystkie newralgiczne miejsca podatne na korozję, jak i całe podwozie
  • wymienione kompletne hamulce (bębny, szczęki, cylinderki)
  • remont i uszczelnienie skrzyni biegów, kasowanie luzów
  • wymiana uszczelnień silnika – tuleje, popychacze, uszczelniacze, uszczelki gaźnika, pokrywy zaworów
  • olej wymieniany co roku, niezależnie od przebiegu, a przy tym zawsze regulowany gaźnik, zapłon i zawory
  • wymieniony akumulator
  • elektryki sporo po drodze, bo naprawiałem przez lata światła, przerywacz awaryjnych, światło wsteczne i włącznik wycieraczek
  • wymieniłem też wykładzinę całą podłogową, bo stara była okropnie już nadgryziona zębem czasu
  • odkąd mam Maluszka, to zbieżność była 2x zrobiona, raz na początku i później po jakimś remoncie


W ciągu tych kilku lat nazbierałem też trochę gratów do Fiacika, wszystko chcę oddać w cenie.

-> Jest oryginalna, świetnie zachowana instrukcja obsługi oraz książka gwarancyjna. W środku jeszcze dokumenty z fabryki z wszystkimi pieczątkami.

-> Dwa komplety oryginalnych kluczyków, z czego jeden nigdy nie był używany!

-> Bagażnik dachowy. Nie ma go na zdjęciach, bo muszę go odkopać na strychu. Jest z modelu z lat 80-tych, dorwałem go od kumpla jak złomował swojego Fiata.

-> Cztery opony zimowe, założone na drugi komplet oryginalnych felg.

-> Dwie szyby boczne tylne, z uszczelkami.

-> I jeszcze kilka drobnych rzeczy, których nie pamiętam. Jakieś zapasowe światło, kilka mechanicznych części. Trzeba by pogrzebać konkretnie.


Na zdjęciach początkowych widać jak Maluch jest odpicowany na tip-top. Miałem jakieś dwa lata temu z kumplem wolną sobotę latem i zrobiliśmy furę za miliony monet, fajnie wyszła. To autko ma naprawdę potencjał. Niestety zmuszony jestem sprzedać, bo od jakiegoś czasu prowadzę swoją działalność i jeżdżę czymś innym. Na Fiacika nie mam garażu i żal mi go, żeby stał i zmarniał. Może znajdzie się jakiś pasjonat, który go odświeży i będzie się cieszył jazdą tym jakże zacnym wozem. To w końcu takie małe Ferrari, bo napęd na tył, silnik umieszczony z tyłu i do tego jeszcze czerwone! A kto nie chciałby jeździć Ferrari?


Mechanicznie auto sprawne, choć „zastane”. Ostatnio miałem okazję pojeździć nim trzy dni, to kiedy się już rozruszał, od razu sprawiał super frajdę z jazdy. Jeszcze w tym sezonie może komuś przysporzyć radochy. A ja przez ostatnie trzy lata nie zrobiłem nim łącznie nawet 500km. I nie zapowiada się, żebym miał czas i miejsce na takie hobby, więc z ciężkim sercem poszukuję nowego właściciela.


Z mankamentów (żeby nie było że ideał), to na pewno wyblakły lakier, z racji ostatnio stania pod chmurką i bezruchu. Do tego chyba sprzęgło lekko ślizga, do podregulowania. I bardzo sporadycznie potrafi zawiesić się rozrusznik, trzeba go klasycznie trzepnąć albo po prostu Malacza popchnąć. Kiedy go odpalałem czasem na jakąś weekendową rundkę albo na przegląd, to tyle zauważyłem. Ale nie mam już czasu się tym zajmować. Zostawiam to potencjalnemu przyszłemu nabywcy.


Starałem się napisać jak najwięcej i w miarę zrozumiale.


Cena do rozsądnej negocjacji, ale tylko przy samochodzie.


Zainteresowane osoby zapraszam do kontaktu i na oględziny!

 

13 lipca 2026 15:01

Szczegóły

Podstawowe

Marka pojazdu

Fiat

Model pojazdu

126

Kolor

Czerwony

Liczba drzwi

2

Liczba miejsc

4

Rok produkcji

1992

Data pierwszej rejestracji w historii pojazdu

VIN

Kup ten pojazd na raty
Oblicz

Finansowanie

reklama

Potrzebujesz finansowania?

Ustaw warunki kredytu jaki Cię interesuje - na tej podstawie wybierzemy ofertę dostosowaną do Twoich potrzeb.

Kwota finansowania (PLN)

14500

PLN

Min. 6 000 PLN - Maks. 200 000 PLN

Okres (miesiące)

Informacje o sprzedającym

Wojciech

  • Osoba prywatna

  • Sprzedający na OTOMOTO od 2025

Kontakt bezpośredni